Proszę mnie oświecić czy mam takiego pecha cxy tak wygląda na codzień jazda pociągiem. Pierwszy raz wybrałem się z Niemiec do Polski na szynach. Konkretnie z Duisburga do Kutna. Z wyprzedzeniem kupując bilet dałem 40 euro więc spoko cena. Po drodze przesiadka w Berlinie, miałem 15 minut na nią, ale zdążyłbym, bo tylko parę minut się opóźnił. Tylko z godzinę przed w apce mi pokazywało że mój EIC pociąg jest odwołany, jakieś
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hfishman1 klasyka gatunku. Z Düsseldorf Hbf do Milanu w zeszlym roku wg rozkladu jazdy bylo 8h. Düsseldorf-Basel, Basel-Lugano, Lugano-Milan. W pociagach spedzilem dwa dni i musialem na szybko kombinowac za noclegiem w Basel. Mimo ze mialem juz kupiony powrotny bilet koleja, kupilem na szybko samolot i wyszlo "na zero". Nigdy wiecej kolei.
  • Odpowiedz
Jutro pierwszy raz będę na dłużej niż dwie godziny w Berlinie bo jadę na rave i beda to dwa dni XD
Ale do rzeczy wiele słyszałem o tych legendarnych dönerach są tu jacyś lokalsi? Gdzie polecacie zjeść
#berlin #niemcy #jedzenie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asullo: no to zdecydowanie polecam Rüyam Gemüse Kebab. Powinieneś mieć w miare blisko i naprawdę warto. Odpuść sobie Mustafe (najbardziej ikoniczny, ale moim zdaniem Ruyam lepszy + możesz usiąść przy stoliku jak człowiek, a nie jeść na krawężniku ( ͡° ͜ʖ ͡°)).
  • Odpowiedz
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie wajcha odbija w prawo. Afd zaczyna być popularna już w zachodnich Niemczech a ostatnio nawet wywiad z ich liderką zrobili w mainstreamowych mediach a to już kamień milowy jak na Niemcy. W tym rozdaniu jeszcze można spać spokojnie ale jak nic się nie zmieni to w kolejnych wyborach które pewnie też będą przedterminowe już mogą rozdawać karty.
Afrobiker - @czlowiekzlisciemnaglowie wajcha odbija w prawo. Afd zaczyna być popularn...
  • Odpowiedz
Jak ja lubie czytac fantazje Polakow pracujacych w #niemcy
1. Zacznijmy od tego, ze kazdy zarabia minimum 3000€ netto do 4,
2. wiekszosc mieszka w domku 100mkw z ogrodem i placi 1500 euro warm,
3. mimo kiepskego jezyka i braku ichniejszego wyksztalcenia, wszyscy czekaja na nich z otwartymi rekami, zeby te 4k netto im dac xDD
4. Niemcy super usmiechnieci i mili, szkoda ze niewielu z nich ma niemieckiego znajomego
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakismadrynickpolacinsku: Nie no mając zawód 3000€ netto nie jest jakoś nieosiągalną pensją. Jest natomiast bardzo wysoką jeśli mówimy o umowie o pracę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale ogólnie ludzie za granicą strasznie lubią podkolorować sobie życie. Zawsze tak było i będzie
  • Odpowiedz
Hej, hej.
Mam takie pytanie. Jak wygląda możliwość wynajęcia pokoju/mieszkania do zamieszkania podczas emigracji za "normalne" stawki ? Pytam z ciekawości, bo czasami widzę na yt shorts wypowiedzi, że choćby w #niemcy jest ogólnie ciężko coś znaleźć (pomijam fakt że mieszkanie nie musi być umeblowane xd).
Jestem ciekawy jak wygląda taka "dostępność" w innych krajach jak #holandia #francja #dania #norwegia #szwecja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rdzawo_brody98: w Holandii jest ciężko - mało mieszkań, dużo chętnych, odbywają się kastingu, gdzie zaprasza się na przykład dziesięciu pierwszych z listy chętnych i właściciel sprawdza kto na jakiej umowie, paski wynagrodzeń z ostatnich miesięcy itp. Często w ogłoszeniach są wymagania, że trzeba zarabiać minimum trzykrotność czynszu, jeśli z partnerem to liczy się tylko 50% jego zarobków, i inne takie. Zazwyczaj też jest tak, że się rachunki za wodę, gaz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiece co jest najśmieszniejsze w brandzlowaniu się niektórych Niemców (w szczególności AfD) do tematu ,,wypędzeń"? W rzeczywistości większość Niemców, którzy znajdowali się na terenach przyznanych potem Polsce:
a) uciekła przed nadejściem Armii Czerwonej i nigdy nie wróciła,
b) po wojnie wyjechała dobrowolnie, nie chcąc żyć w komunistycznej Polsce,
c) zginęła w toku działań wojennych.

Te wszystkie miliony o których mówią Niemcy zawierają te trzy grupy ludzi. Samą drogą morską, w ramach operacji Hannibal, z Prus i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hihi ale książęta niemieccy tzn pruscy już wrócili do tych granic, nawet ich nie przesuwając, po prostu przejęli ekonomiczne te tereny i wywożą, chociażby z Polski ziarno, bo przecież nie ma granic i kontroli.
olokynsims - Hihi ale książęta niemieccy tzn pruscy już wrócili do tych granic, nawet...

źródło: Screenshot_24

Pobierz
  • Odpowiedz