✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam dość swojego towarzystwa. Nie miałem nigdy źle w rodzinie, jednak towarzystwo to w większości patola, wymieszana z kibolstwem, dragami i chlaniem, co objawia się wewnętrznymi spinami między sobą. Pracuję w budżetówce i wystarczy jedna krzywa akcja i moja kariera pójdzie w eter. Kiedy nie wyjdę z nimi na imprezę, kończę z moralniakiem, bo to przez nich zdradziłem kobietę. Co lepsze - sam się szczycę, że jestem patusem
Mam dość swojego towarzystwa. Nie miałem nigdy źle w rodzinie, jednak towarzystwo to w większości patola, wymieszana z kibolstwem, dragami i chlaniem, co objawia się wewnętrznymi spinami między sobą. Pracuję w budżetówce i wystarczy jedna krzywa akcja i moja kariera pójdzie w eter. Kiedy nie wyjdę z nimi na imprezę, kończę z moralniakiem, bo to przez nich zdradziłem kobietę. Co lepsze - sam się szczycę, że jestem patusem



















Chodze na #boks juz jakis czas i uwazam to za jeden z najtrudniejszych sportow. Po obejrzeniu walki szeremety utwierdzilem sie w przekonaniu zeby przestac chodzic. Chlop trenuje cale zycie i kompletnie nie umie sie bic, a jest topem u nas w kraju. To znaczy ze taki szeremeta zleje kazdego w kraju w swojej wadze, a w ringu kompletnie nic nie umie. Rozumiecie ten absurd? On jest
@mirko_anonim: rozumiem że mamy tutaj z nami przyszłego Mr. Olympia, czy może jednak będzie Pan bił rekord Pana Kipchoge?