Bądź dobry, bo niczyje życie nie jest łatwe.

Bądź dobry, bo każdy popełnia błędy.

Bądź dobry, bo każdy akt dobroci jest cennym darem dla świata.

Bądź
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem mistycznie samotny. Wszystkie problemy, które zaprzątały mój umysł, zniknęły. Choć zdaję sobie ze wszystkiego sprawę tak jak wcześniej, a nawet bardziej, nie ma tego ciężaru, który kazałby mi się martwić. Jestem sam, ale nie jestem samotny. Cały świat zdaje się odsłaniać przede mną swoje tajemnice poprzez ciszę, która mnie otacza. Oczywiście, że wszystko mogłoby być inaczej - docelowo pewnie nigdy nie znajdę się w tej idealnej sytuacji - jednak nie przeszkadza
budep - Jestem mistycznie samotny. Wszystkie problemy, które zaprzątały mój umysł, zn...

źródło: mystical-mist-enveloped-lonely-grave-around-which-two-trees-like-guards_423191-19

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamokamo: To jeszcze nic, niedługo nie będziesz nawet potrzebował różowej, dzięki zobojętnieniu na emocje staniesz się całkowicie aseksualny, osiągniesz nirvanę ale nie podupczysz, co klo lubi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@Vaclav mózg na biegu jałowym. Jak nachodzą cię przeróżne myśli podczas medytowania to je po prostu akceptujesz i próbujesz podchodzić do nich obojętnie, bez emocji i wracasz do skupienia na np. oddechu. Nie walczysz z nimi, ani nie próbujesz ich rozkminiać. Skupiasz się na chwili obecnej, a myśli, które cię nawiedzą traktuj jako coś ulotnego i obojetnego. Mi najłatwiej jest skupić się wtedy na oddychaniu i myśl sama znika. No i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślenie o "osiąganiu" czegoś w tym kontekście już na samym początku ubija temat. Przede wszystkim od tego od czego warto zacząć to od właściwego poglądu, właściwych intencji. Trzeba wiedzieć, że dążenie do unikania cierpienia samo je powoduje. Jeśli nie lubisz hałasu i nastawiasz się do niego negatywnie to wtedy tworzysz "karme". Angażujesz się i dajesz paliwo niechęci awersji. Dzieje się to poprzez utożsamienie się z myślami typu "nie chcę tego, nie podoba
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Co do kwestii samej praktyki. Potrzebny jest właściwie podjęty wysiłek. Tutaj jest wiele dróg, które może podjąć ktoś kto chce potrenować. Może to być droga jak we wpisie czyli godzina medytacji dziennie plus jakieś mikro medytacje. Sama medytacja może być oparta o odpuszczanie, niereaktywną świadomość, lub koncentrację. Na ten temat jest dużo książek, więc nie ma sensu za bardzo się rozpisywać. Na pewno ktoś inny coś poleci. Na ogół
  • Odpowiedz
Lisa Feldman Barrett - Jak powstają emocje. Sekretne życie mózgu

Ciekawa książka, opisująca naukowo to, co Budda zdawał się wyłapać 2500 lat temu - że emocje nie mają swojej esencji, nie ma konkretnej części mózgu odpowiedzialnej za gniew, podziw albo radość. Emocje, jak i cała reszta tego co pojawia się w świadomości jest konstruktem zbudowanym na podstawie naszych przeszłych doświadczeń i podlega zmianom. Innymi słowy - pustość opisana z naukowej perspektywy.
#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://wykop.pl/link/6975535/kiedy-neurobiologia-spotyka-psychologie/komentarz/114179281/30-00-accessing-our-alternate-selves-to-jest-obszar-ktory-znam-w-miare-dobrze-po

Czy mirki szpece od medytacji mogą mi wyjaśnić o czym dokładnie jest ten wątek? Użytkownika już nie ma na wykopie, przeczytałem cały i mnie to zaciekawiło.

#buddyzm #medytacja #mindfulness #rozwojosobisty #neurobiologia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Budda nauczył nas patrzeć na rzeczy tam, gdzie powstają. Kiedy się pojawią, nie pozostają. Rozwiązują się. Rozpadają się, a potem powstają. Kiedy powstają, rozwiązują się — ale nie chcemy, żeby tak było. Kiedy umysł jest wyciszony, chcemy, aby nadal był wyciszony. Nie chcemy, żeby zrobiło się zamieszanie. Chcemy czuć się swobodnie. Nasze poglądy są sprzeczne z prawdą. Budda nauczył nas najpierw widzieć te rzeczy dookoła, ze wszystkich stron. Tylko wtedy umysł będzie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Habituacja:
Zmysł wzroku: Aby zaobserwować habituację należy jak najdłużej wpatrywać się w jeden punkt bez mrugnięcia. W okolicy nie może być silnych źródeł światła (za bardzo męczą wzrok). Po pewnym czasie na siatkówce zostanie utrwalony negatywowy obraz tego, co widać. Obraz ten coraz bardziej nakłada się na obraz wpadający do oka, aż powstaje jednolita szarość. Dość trudno otrzymać ten efekt, gdyż oko szybko się męczy, a każde mrugnięcie zmienia bodźce oddziaływające na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach