#medytacja

Czytając The Mind Illuminated, czytamy że istnieje 10 etapów zaawansowania. Tutaj zachęcam do podsumowania:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1I9i4eIJicQhZRR7-JE6zYUdZ86Up9NoqPQeYTzdsKLE/edit#gid=0

Autor twierdzi ze od etapu 0 do 7 coraz łaltwiej jest wbić kolejny level, natomiast od 7 do 10 wydłuża się czas potrzebny do kolejnego etapu.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Przeciwniemu1: ogólnie na tym subie dużo ludzi dzieli się swoimi doświadczeniami w praktyce. Są tam świadectwa osób co np. są na stage 8 i medytują np. po 2 godziny dziennie. Czyli da się zbudować bardzo wysokiej jakości koncentrację. Widziałem też osoby co dobijały np. 6 stage medytując tylko 30-45 minut, więc no da się coś tam powoli budować poprawiać. Jeśli ustalisz sobie jakiś czas medytacji jakiego się trzymasz załóżmy 30
  • Odpowiedz
@Przeciwniemu1 według tego co czytałem i według mojego zrozumienia to najtrudniej pokonać etapy do 6 stage'u. Później już jest szybciej i z górki. Spójrz na tą rycinę ze słoniem. Na początku odległości pomiędzy każdym słoniem (czyli etapem) są najdłuższe i najtrudniejsze. Pracę i wysiłek z nią związany symbolizują płomienie i pomiędzy stage 6 i 7 płomień już jest bardzo niewielki. Również odległości na końcu są mniejsze niż na początku (tradycyjnie jest
  • Odpowiedz
#medytacja

Medytuję codziennie , po 25 minut. Przez ok 80-90% czasu utrzymuję koncentrację na oddechu. Kilka razy jednak uwaga mi odplywa i myślę o lpanach, obowiązkach. Wg The Mind Illuminated to są te MILD DISTRACTIONS, jesli dobrze pamiętam. Po 10-20 sekundach max, łapię sie na tym i wracam do medytacji.

To będzie ok 3 poziomu ? Nie dokucza mi zasypianie , nie dokuczają mi strong distractions. Jestem w stanie dość
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot: Dzięki wielkie, bardzo cenię Twoje wypowiedzi. Aha. Kupiłem jednak polska wersja ksiazki i zaluje. Skusila mnie nizsza cena i to blad. W ksiazce jest sporo literówek i czasem trzeba sie "domyslac" i robic reverse engineering co to moglo znaczyc po angielsku.

Ciagle wydaje mi sie ze glowna mysl moze byc przekazana, ale ze znacznie wiekszym wysilkiem.
  • Odpowiedz
Mam pytanie do bardziej zaawansowanych w medytacji

Po pierwszych kilku udanych próbach medytacji po 10-20 minut dziennie miałem od razu wielkie efekty:

1. dużo łatwiej było mi się skupić na jednej rzeczy bez skakania w myślach po różnych tematach np. przeglądam skrzynkę mailową gdzie jest 100 wiadomości do zrobienia i moje myśli idą linearnie, nie skaczę z tematu na temat, nie przypominam sobie czegoś innego w trakcie i nie przerywam (tak normalnie to moje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@danieldan: może przeszkadzają tutaj oczekiwania? Na początku było wow i przywiązałeś do tego stanu stopniowo nabywając oczekiwań co do efektów medytacji, a medytacja potrafi być bardzo zmienna. Raz sesja będzie wyjątkowo dobra drugi raz wyjątkowo zła. Z czasem może coraz częściej zaczęły się trafiać gorsze sesje i nie było to kompatybilne z oczekiwaniami co spowodowało frustrację, że już nie ma efektów i tym samym coraz gorsze sesje. To mi jako
  • Odpowiedz
@danieldan: wszystko idzie jak należy. Miesiąc miodowy jest piękny, daje dokładnie takie efekty jak piszesz, przynajmniej ja takich doswiadczalem. Potem małpa w głowie łapie się, że ktoś ją chciał ograć prostym trikiem i wraca do starego sprawdzonego systemu gry. Nie ograsz jej siłowo.
Popatrz na to tak. Każdy w swoim życiu miał marzenia, cele, wyzwania przy realizacji których bardzo się starał, a które miały dać strzał szczęścia i spokoju na
  • Odpowiedz
Polecam The Mind Illuminated. Jest to w sumie po prostu poradnik do medytacji gdzie jest progresja na 10 etapów, czyli na początku wystarczy przeczytać np. z dwa pierwsze etapy i dopiero jak się doszlifuje umiejętności przechodzi się dalej i dalej. A jeśli chodzi o mniej techniczny sposób nauczania medytacji jest "Sekretne techniki medytacyjne buddyjskiego mnicha" od Ajahn Brahm. Tam też jest podział na etapy progresu ale nie jest to tak szczegółowa książka
  • Odpowiedz
@lizakkk: czasem kadzidło, ale rzadko. Jedynie stlumione swiatlo, często zupełna ciemność.
Na marginesie, to nie nastawiaj się tylko na ciszę i idealne warunki. Niewielki hałas czy inne przeszkadzacze bardzo pomagają na dłuższą metę w jakości praktyki.
  • Odpowiedz
@lizakkk: ale pamiętaj o obiekcie, on jest najważniejszy. Oddech, brzuch, ciało, przepływ myśli itp. Poszukaj najpierw tutaj, co najbardziej Ci pasuje. Eksperymentuj, ale bądź konsekwentny i cierpliwy, wypllata będzie słodsza niż się spodziewasz.
  • Odpowiedz