Raczej kupiłbym i tak gravela zamiast szosy. Niestety fajna oferta zniknęła mi sprzed nosa bo za długo zwlekałem.


@LisekUrwisek: Jak chcesz jeździć po szutrach, na zawody gravelowe lub na ustawki gravelowe, to dobra opcja.

Wg mnie gravel nie ma sensu. Dobry MTB z szybkimi oponami da prawie takie same
  • Odpowiedz
#polskiedrogi Pierwszy wypadek, w którym samochód kosztował więcej niż lokomotywa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

"W sobotę (6.06.2026) około godziny 18.30 na przejeździe kolejowym, znajdującym się na ulicy Stara Droga w Bulowicach gm. Kęty (Małopolska), doszło do zderzenia pociągu pasażerskiego z samochodem osobowym. W wyniku wypadku ranny został kierowca samochodu osobowego.

Jak wstępnie ustalili policjanci 69-latek kierujący samochodem marki Porsche wjechał na przejazd wprost przed nadjeżdżający pociąg
wscieklykabanos - #polskiedrogi Pierwszy wypadek, w którym samochód kosztował więcej ...

źródło: 394-170899

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wahitisyu: Tak w sumie się zastanawiam - czy z STC nie są zwolnieni mieszkańcy (czyli te osoby, które mogą głosować w referendum), a opłaty muszą pokrywać osoby spoza Krakowa (czyli te osoby, które nie mogą głosować w referendum)?
  • Odpowiedz
  • 13
@SonidoStark: zwolnieni są mieszkańcy jeśli zarejestrowali auto do 26.06.2025 jak kupiłeś auto po tej dacie to jako mieszkaniec nie jesteś zwolniony płacisz za wjazd a za kilka lat takim autem nie wyjdziesz. Pisanie iż mieszkańcy są w 100% zwoleni jest zwykłą brednią, jak ludzie po kilku latach będą się pozbywać swoich aut i będą chcieli kupić coś używanego to się zderzą ze ścianą.
  • Odpowiedz
słuchajcie. Jade sobie czwartek do Krakowa na robote, koncze koło 16. Wieczor jakies coś, nocka z czw na pt plus z pt na sob w krk i tam zwiedzanie takie tam rzeczy.
Ale potem jeszcze mam dwa dni - tj. z sob + ndz (nocka z ndz na pon.) i bym chciał juz gdzie indziej raczej i szukam czegoś w max te 1h drogi od Krk (najlepiej w stronę południe / zachód
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@swiadomy_anakolut: w latach 90. najbardziej miarodajne. Żeby nie dostać łomotu trzeba było je na bieżąco obserwować przechodząc z jednego miejsca w inne, ponieważ granice zmieniały się niespodziewanie w niektórych rejonach. Prądnik Biały here, to tu było w miarę spójnie, ale wracając w nocy autobusem trzeba było patrzeć przez co się przejeżdża.
  • Odpowiedz