• 1
@rasTt4 @Kontonawykopiechlopie_ Płacę to jestem w stanie studiować i nawet to co chce z lekka. Choć marzenia naukowe to nie dla mnie. Marzenie państwowo studiować to co chce. Mieszkam w powiatowym, na studia śmigam do wojewódzkiego. Akurat z kierunków ścisłych i przedmiotów to słaby jestem. Studiuję kierunek humanistyczny. Gdybym był oski, to bym z przegrywu nie musiał wychodzić, a jest z czego. I to jeszcze więcej by się znalazło niż
  • Odpowiedz
@fanmarcinamillera dla mnie ważniejsze jest kąpać się z rana przed wyjściem. Zwykle kąpie się wieczorem by umyć się po całym dniu, ale zdarza mi się jak nie wychodziłem z domu to pominąć. Ale rano długi prysznic to już podstawa. Długi gorący prysznic, aż mózg odpali się na obroty, wróci świadomość i rozgrzeje się cały organizm. Do tego mycie włosów z rana to też już obowiązek bo po nocy nie potrafię ogarnąć
  • Odpowiedz
Czy tylko ja tak bardzo nie lubię ludzi z Bydgoszczy i Torunia? Kraków, Warszawa, Olsztyn, Trójmiasto, Szczecin nawet czy Lublin albo Białystok. A najgorsze ścierwo jakie spotykam lub mendy i szuje w robocie = Bydgoszcz albo Toruń. To nie może być przypadek. Nawet do Zakopca jechałem, parę ludzi z gór znam no to cóż czasem trochę charakter kupiecki.
Może mi ktoś to wyjaśnić? A może to powszechny stereotyp?

#polska #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bydgoszczy i Torunia? Kraków, Warszawa, Olsztyn, Trójmiasto, Szczecin nawet czy Lublin albo Białystok


@ByczekRozplodowy: Nie zauważyłem jakiejś prawidłowości, ludzie z Łodzi są spoko. Z Toronto (Torunia) trzeba ich poznać wtedy jest spoko. Najgorzej pracowało mi się z kobietami. Nieważne z jakiego miasta. Bardzo nie lubię pracować z kobietami. Ludzie spod Krakowa są trochę "odklejeni". I z gór też.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #ankieta #rodzina #ludzie
Mirabelki, Mirki

Rozwiążmy to raz na zawsze ( ͡° ͜ʖ

Co zawiniło?

  • K - mezczyzni (komentarz) 14.6% (14)
  • K - kobiety 22.9% (22)
  • M - mezczyzni 24.0% (23)
  • M - kobiety (komentarz) 15.6% (15)
  • Sprawdzam 22.9% (22)

Oddanych głosów: 96

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim oczywiście ze mężczyźni, spermiarze i beciaki bez szacunku do siebie, stawiajace cel swojego popędu i załatania deficytu uczuć jako największy skarb na świecie. Kobieta powinna byc co najwyżej dodatkiem do udanego życia, nie jego celem. Kobiety jedynie wykorzystują sytuacje
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hermetyczniee: a ja właśnie bym ich zbierał, żeby żyli w jednym miejscu, krzyżowali się tylko ze sobą. Powstałaby po jakimś czasie nowa rasa - człowiek karłowaty i by sobie żyli w jakiejś hobbiciej wiosce
  • Odpowiedz
Jest sobie taki jeden aktor, taka średniawka światowa.
Nie grał w niczym dobrym, nie stworzył żadnej zapamiętywalnej postaci.
Ani w "Training Day", ani w "Man on fire", ani w "Malcolm X" czy innych innych słabiznach jak "Crimson Tide" (uwielbiam) czy też "Safe House".
Dla idiotów - powyżej to była ironia!!!

Uwielbiam tego faceta zarówno za kreacje filmowe, jak i za styl życia - tak odmienny od holiłudzkich standardów.
MarkotnyMarek - Jest sobie taki jeden aktor, taka średniawka światowa.
Nie grał w nic...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Markotny_Marek: a ja go nie lubię. Man on fire był kiepawy. Nie wiem kto wpadł na "genialny" pomysł podziału filmu 1:1 gdzie 1 część ciągnie się jak flaki, a druga wygląda jak sprint gdzie brakuje ciągłości między scenami, a wszystko po żeby było 10 minut na finał.
Pozatym film jest oparty na banałach i frazesach.

Lepiej pasował w rolach Training Day albo Flight.
  • Odpowiedz
i te sceny jak to walczy nie walcząc z nałogiem.

@Markotny_Marek: Ja te sceny odbierałem jako przedstawienie że nie ze wszystkim sam człowiek może sobie poradzić i upór nie sięgnięcia po profesjonalną pomoc jest irracjonalny i prowadzi tylko do ostatecznego dna - którym była scena w sądzie, gdzie główny bohater dopiero zaakceptował istnienie problemu i to że potrzebuje pomocy.

A dlaczego nie lubisz go jako aktora?

Nie wiem w sumie.
  • Odpowiedz