Mój przełożony dawno temu mi wytłumaczył, że logika logiką, a korpo to korpo. Kazał mieć wywalone i robić swoje + udawać jakby coś góra chciała, boże to był dopiero przełożony!! Mistrz świata, a przynajmniej starego kontynentu w j-----u korpo debilizmów, HRówy to co chwilę latały do dyrektora bo wiedziały, że ma w pi3dzie ich pos4ane pomysły, ale że zawodnik był przedni to zostawiał za sobą "kwity" że robi co mu HRy kazały.
@NaMoment: najśmieszniejsze i zarazem najsmutniejsze jest to , że masa lemingów angażując się w gówniane aktywności w firmie, myśli że to cokolwiek wnosi do wzrostu produktywności (⌐͡■͜ʖ͡■)
@malkontent: i co najśmieszniejsze a zarazem najsmutniejsze jest to, że masa lemingów wymyśla takie gowniane aktywności tylko po to żeby w jakiś sposób udawać swoją przydatność dla firmy i za to dostają niemałe pieniądze przez co potem firmy mniej zarabiają i brakuje dla pracowników którzy tworzą realną wartość i generują zarobki
Z moich obserwacji wynika, że im ktoś więcej używa takiego korpobelkotu a i jednocześnie więcej udziela się na slacku itd z tym bełkotem tym taka osoba realnie mniej wnosi do rozwoju projektów czy też firmy. Ci najwięcej wnoszący najczęściej po prostu robią lub co jakiś czas zbiorą info i wrzucą podsumowanie, które najczęściej więcej mówi, niż bełkot korpludkow ¯\(ツ)/¯
Nie mam bladego pojęcia co to są leady, metingi, scrumy, a tak to ostatnio awansowałem z Hyperlocal Consumption Enablement Specialist na Real-Time Edible Asset Mobility Coordinator (dostarczam żarcie).
@Zakolencjusz: normalnie jestem Starszym (korporacyjnie senior) Architektem Doświadczeń Dostawczych i Bezpośredniej Komunikacji z Klientem w Ekosystemie Gastronomii Natychmiastowej
@dict: Źle do tego podchodzisz. Jak prezes czy inny dyrektor stoi za drzwiami albo gorzej - odsłuchuje nagranie ze spotkania to to spotkanie nie może się zakończyć po godzinie. Temat musi być ważny skoro jest na forum (angażuje inne osoby) i musi zostać dogłębnie omówiony. Żeby prezes widział, za co płaci Tobie i innym. Taka praca dla pracy. A że temat jest na 20 minut konkretnej rozmowy, to co innego.
Kobiety po humanistyce tam brali na peczki. Wjedzie AI na calego i okaze sie ze wytnie te gowno prace, skoncza sie tatuaze, kredyciki a AI okaze się biala meska supremacja ala szowinisci.
Wjedzie AI na calego i okaze sie ze wytnie te gowno prace, skoncza sie tatuaze, kredyciki a
@miejsce_na_reklame: Jak patrzę na AI to w-----e specjalistów, zostawi paprotki, a jak wyjdzie 'fakap' na miarę korpo, to napisze 'masz rację, spróbujmy jeszcze raz!'
Za dwa trzy lata swiat bedzie innyc. Procesy juz sie zaczely, w kontekscie AI oczywiscie. Specjalisci beda potrzebni do wdrazania automatycznych rozwiazan.
W moim byłym korpo jak przechodzili na tzw. smart working czyli redukcja wszystkich biurek o 20% tak że nie miało się już swojego stałego biurka, tylko trzeba było rezerwować w systemie i dzielić je z innymi osobami to było robione coś na zasadzie wielkiej kampanii reklamowej. Były nam przedstawianie same ogromne korzyści i szanse jakie ta zmiana niesie ze sobą. Miedzy innymi: - będziemy się uczyć elastyczności - smart working będzie bardzo
@encopenco: grunt że robią dla mnie pieniążki (。◕‿‿◕。) Przecież to debile oderwane od pługa. Cud że udało się ich nauczyć korzystać z komputera i smartfona.
Komentarze (94)
najlepsze
Mistrz świata, a przynajmniej starego kontynentu w j-----u korpo debilizmów, HRówy to co chwilę latały do dyrektora bo wiedziały, że ma w pi3dzie ich pos4ane pomysły, ale że zawodnik był przedni to zostawiał za sobą "kwity" że robi co mu HRy kazały.
Szczycą się, nazywając to umiejętnością mówienia, a ja jestem w szoku tego słuchając.
@miejsce_na_reklame: Jak patrzę na AI to w-----e specjalistów, zostawi paprotki, a jak wyjdzie 'fakap' na miarę korpo, to napisze 'masz rację, spróbujmy jeszcze raz!'
- będziemy się uczyć elastyczności
- smart working będzie bardzo
Przecież to debile oderwane od pługa. Cud że udało się ich nauczyć korzystać z komputera i smartfona.