Trzymajcie mnie bo nie wyczymie.
Księgowa mi wypowiedziała umowę na koniec zeszłego roku „bo ona jest stara, nie chce jej się uczyć i za dużo kombinuje”. Wiecie jakieś interpretacje indywidualne, B&R, IPBOX i te sprawy.
No dobra, to zmieniłem na inną, też polecana, dobre opinie. Ale kuhwa po miesiącu wynikła sprawa, że za poprzedni rok trzeba zrobić korektę zeznania rocznego pit, pilna sprawa generalnie.
Stara księgowa zlewa mnie, nie odzywa się, powiedziała, że ma
Księgowa mi wypowiedziała umowę na koniec zeszłego roku „bo ona jest stara, nie chce jej się uczyć i za dużo kombinuje”. Wiecie jakieś interpretacje indywidualne, B&R, IPBOX i te sprawy.
No dobra, to zmieniłem na inną, też polecana, dobre opinie. Ale kuhwa po miesiącu wynikła sprawa, że za poprzedni rok trzeba zrobić korektę zeznania rocznego pit, pilna sprawa generalnie.
Stara księgowa zlewa mnie, nie odzywa się, powiedziała, że ma






















Wszystko będą wykonywać firmy które wystawią mi normalnie fakturę, nic na gębę i po cichu.
Co myślicie o tym, żeby nie robić tego wszystkiego jako osoba fizyczna tylko założyć spółkę z oo zajmującą się budową domów, remontami itp i to z nią bym podpisywał umowę, że np budynek jest do wyburzenia i dopiero ta
Jeśli byłoby to na wynajem dla ciebie to budynek byłby środkiem trwałym - więc koszty by się amortyzowały przez 40 lat (i dopiero po wybudowaniu)
koszty prowadzenia księgowości i wiele innych pierdół.
możliwy wyższy podatek od nieruchomości
a wnosząc pieniądze do spółki jeszcze je opodatkujesz
a potem zamknięcie spółki i vat do oddania od wartości rynkowej.
i wiele innych