Trzy problemy obecnej branży it, o których niestety zbyt mało się mówi. W skrócie - co między innymi powoduje obecny kryzys

1. Jawność wynagrodzeń - pewne forum it liczy ponad 400 stron na których jest parę tysięcy wpisów o dokładnych zarobkach, z wyszczególnieniem technologi, daty oraz formy umowy. Czy znacie jakąś inną branże o której gazety i portale mainstreamowe piszą "W tej branży 20 tysięćy to norma", "Na start 10 tysięcy", "Średnia krajowa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@jonasz68 Moim zdaniem punkt 3. jest nie wadą a zaletą. Świadczy o tym, że dobro wspólne i dzielenie się wiedzą jako pasją stoi w informatyce ponad egoizmem jednostki i chęcią stłumienia konkurencji słabą dostępnością wiedzy z dziedziny tylko dlatego, by "mi było lepiej".

Punkt 2. - myślę, że w zawodach bardziej manualnych, rzemieślniczych również talent i środki na narzędzia nieraz wystarcza do osiągnięcia sukcesu. Więc być może informatyka to zawód bliżej
  • Odpowiedz
@jonasz68: 2 - jeśli są słabi, to nie przejdą rekrutacji w obecnych czasach. Problem sam się rozwiązał, przynajmniej w przypadku stażystów/juniorów.
3 - nie wiem nawet jak to skomentować. To zaleta, nie wada. Ale możesz pisać do Pana Linusa list, czemu rozpoczął niszczenie branży.
  • Odpowiedz
nie wiem od czego zacząć. zacznę wprost - znalazłam się w trudnej sytuacji życiowej. głównie na własne życzenie, przez jedną złą decyzję. Nie mam za co żyć, nałożyły się na to dodatkowo spore wydatki na leczenie, a nie mam nikogo bliskiego, kto mógłby mi pomóc. Mama sama zarabia niewiele, ja z resztą też, chociaż w końcu po kilku latach udało mi się znaleźć pracę którą lubię i chcę się w niej rozwijać,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@knightress weź sobie debet w banku ,albo coś zastaw w lombardzie. Zaopatrz się w aplikacje too good to go ,albo foodsi to znajdziesz tanie jedzenie. Po aferach jakie tu były nikt Ci kasy nie da. Umiesz liczyć licz na siebie innych twoje szczęście je.... ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Czy niski wsp. demograficzny to wystarczająca przesłanka do sprowadzania hurtem kakaowych inżynierów i śniadych doktorów?


@mirko_anonim: Oczywiście, że nie tylko trzeba być świadomym konsekwencji, któe 90% społeczeństwa by nie zaakceptowało.
  • Odpowiedz
@vtepmlarv: Chryste panie, dlaczego ty i nie tylko ty, dajecie się traktować jak robaki po jakichś biurach rachunkowych? 8h pracy i przez dwa lata nie znalazłeś czasu na podniesienie poziomu języka angielskiego, który obecnie jest tak niezbędny jak dwie ręce i dwie nogi?

Idź do korpo, przynajmniej będziesz zatrudniony w ludzkich warunkach i na pełny etat. Powrót do twojego wypizdowa to będzie najgorsza decyzja w życiu, ale możesz uważać inaczej.
  • Odpowiedz
@vtepmlarv jeśli po 3 latach FiR i dwu latach w biurze rachunkowym nadal nie potrafisz odpowiedzieć klientom na najprostsze pytania to problem nie jest w "główna księgowa ma w dupie mój rozwój" tylko w Tobie. Każde takie pytanie jest właśnie możliwością rozwoju, którą dostajesz pracując - nie wiesz, więc sprawdzasz i następnym razem będziesz wiedział.

Rozwój w życiu zawodowym nie wygląda jak podstawówka, gdzie dostajesz podręcznik, ćwiczeniówkę i kogoś kto codziennie
  • Odpowiedz