Dostaję pytanie co bym zrobił w sytuacji, że dostaję taska z deadlinem od klienta za tydzień, ale wiem że zajmie mi 2 tygodnie.
No to mówię że idę do przełożonego żeby przydzielił mi kogoś do pomocy, albo żeby ktoś inny z większym skillem przejął taska (to była rozmowa na staż xd)
A


























Śmieszne jest to, że robię tylko niezbędne minimum a i tak nie zawsze a mimo to jestem chwalony przez przełożonych xD
Za to u mnie jest trochę na odwrót - zrobię więcej to i tak mają to w dupie, tj jest im obojętne ile zrobię.
@Maly_Jasio: na tym wlasnie polega praca w korpo ;]