Czasy nastały takie że konował z POZ z których do niedawna się śmiały jeszcze wykopki ma lepszą stabilnie pracę i zarobki w perspektywie najbliższych lat niż Senior programista


@Ksiega_dusz: takie czasy sa od dawna.
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku:
Powiem tak: dobrze, że podnoszą wymagania.
Ilość głąbów na metr kwadratowy była kosmiczna.

Ale było też sporo spoko i ogarniętych ludzi, jak każda kontraktornia.
Ciekawe czy Guidewire już ich wygryzł z wdrażania ich produków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jednym z moich największych błędów życiowych było to że nie poszedłem na stomatologię i nikt mnie z rodziców, nauczycieli, doradców zawodowych nie uświadomił w młodym wieku że podstawą jest mieć fach w łapie. Teraz jestem kodojebcą z niepewną przyszłością poganianym w korpo z przyszłością automatyzacji i zniknięciem mojego stanowiska całkowicie.

#programowanie #programista15k #java #pracait #korposwiat #studbaza #agh
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz: jakikolwiek lekarz, nawet lepiej taki co wypisuje tylko recepty i skierowania w POZ. Bronią go różne regulacje, nie musi się zbytnio przemęczać ani wiercić w gębie pacjentom, do tego jeszcze go całują po piętach za to jak łaskawie coś zrobi w te 10 minut za 500 zł
  • Odpowiedz
@niemorzliwe: już się nie martw - będzie to przeprowadzane pod nadzorem lekarza specjalisty który będzie obsługiwał 10 pacjentów na raz - nikt nie ucierpi. Dodaj do tego redukcję ilości studentów med. bo po co tylu lekarzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: ordynator też traktuje wszystkich lekarzy jak koszt i zastanawia się jak zrobić żeby mieć jak największą marżę (np. zwolnić obecnych lekarzy i zatrudnić nowych za niższą stawkę)?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie łącz słowa kołchoz z pracą biurową. Mylisz pojęcia. Praca biurowa jest o jeden status społeczny wyżej niżej niż fabryka w pracy fizycznej. Statusu społecznego nie liczymy kasą. Napierniczając kostkę brukową zarobisz więcej niż klepiąc excella, ale prestiż jest całkowicie inny i wydatek energetyczny też.
  • Odpowiedz
@SolarisYob: kołchoz wywodzi się z więzień ZSRR, gdzie są prace fizyczne czasem nawet głodowe. Jak siedzisz w biurze i klikasz, to praca biurowa, ale nisko płatna o ile ma niską płacę.

Kołchoz to ciężka praca fizyczna lub średnia praca fizyczna na magazynie. Praca biurowa nigdy nie jest kolchozem nawet za minimalną
  • Odpowiedz

Co lubicie najbardziej w pracy stacjonarnej?

  • open space 2.6% (1)
  • owocowe czwartki 10.5% (4)
  • stanie w korkach 13.2% (5)
  • papier toaletowy o grubości 1 mm 0% (0)
  • niewygodne krzesła 5.3% (2)
  • spotkania na teams 5.3% (2)
  • słuchanie anetek 15.8% (6)
  • integracje 5.3% (2)
  • wspólne sranie z kolegami z pracy 26.3% (10)
  • bycie nadzorowanym cały dzień 15.8% (6)

Oddanych głosów: 38

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@P-v-E: nie no, trzeba być głupim, żeby uwierzyc, że są anonimowe.
nam to jeszcze wmawiali wysyłając indywidualne linki XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: antynatalizm nie ma żadnego związku z aktualną sytuacją na rynku pracy. To nurt filozoficzny, który udowadnia, że rozmnażanie jest po prostu moralnie złe. W każdych czasach i okolicznościach.
  • Odpowiedz
Gdy odpowiedzialność „spływa w dół”: presja sprintów i psychologia zarządzania w zespołach IT

W wielu organizacjach rozwijających oprogramowanie metody zwinne miały przynieść większą autonomię zespołów, szybsze dostarczanie wartości i bardziej partnerską współpracę między biznesem a technologią. W praktyce jednak część firm wykształciła specyficzny model zarządzania odpowiedzialnością: formalnie decyzje podejmuje biznes lub menedżerowie produktu, lecz operacyjne ryzyko i presja wykonania przenoszone są na zespoły developerskie. Efektem ubocznym bywa zjawisko „cichych nadgodzin” – programiści kończą
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach