W języku polskim odmiana imion męskich kończących się na literę O nabiera dodatkowego N, np. Bruno -> Brunona. Tym samym, kiedy mamy imię Neo, to powinno być np. „czy widzieliście Neona?” albo „poszliśmy z Neonem na imprezę w Syjonie”. To oznacza też, że miał Neonowe okulary przeciwsłoneczne. Podobnie z Leo/Leon czy greckim Theo #jezykpolski
KingaM - W języku polskim odmiana imion męskich kończących się na literę O nabiera do...

źródło: scaled_1000022872

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłop wyjaśnia psiarę i tłumaczy dlaczego dzieci opisywane przez psiarzy jako głośne i powodujące większe szkody niż pieski nie są zagrożeniem dla dzikich zwierząt na terenach chronionych w przeciwieństwie do psów i przy okazji wyraża oburzenie zrównywaniem dzieci i psów.

Psiarze: rasizm gatunkowy! Pieski mają prawo wchodzić do parków narodowych i stresować dzikie zwierzęta bo psy są najważniejsze i tylko ich dobrostan się liczy!!!

#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta
WielkiNos - Chłop wyjaśnia psiarę i tłumaczy dlaczego dzieci opisywane przez psiarzy ...

źródło: temp_file3435325826406120152

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: dogofile mają jeden zasadniczy defekt, a mianowicie uważają, że pies to domownik/członek rodziny, czy inny substytut dziecka. Nadto myślą, że skoro oni kochają pimpusia, to cały świat także. Stąd pchają się z brudnymi pchlarzami wszędzie. Park, autobus, restauracja, czy nawet plaża. Jeżeli normalni ludzie nie będą się sprzeciwiać to ten proceder będzie postępował
  • Odpowiedz
Weźmiemy prostą scenkę:

Scena: Dwóch ludzi spotyka się na drodze. Jeden pyta drugiego, dokąd idzie i czy wszystko u niego w porządku.

I pokażę to w:

2025
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Rok ~2025 – współczesny język

Scena:

– Ty zjadłeś moje frytki?
– Jakie twoje? Leżały na blacie!
  • Odpowiedz
Tak, O! Oprócz korzyści, SMS jest również dla mnie atrakcyjny ponieważ jest przykładem przenikania języka polskiego z Tik Toka do marketingu dużych firm.

„Tak, O!” istniało oczywiście w polskim wcześniej ale nie oddzielnie. Było, tak o! Od niechcenia. Czy w innych dłuższym zestawie.

Samo „Tak, O!” to Tik Tok. Mówiony Tik Tok. W opisach nie zauważyłem.

Orange
Poludnik20 - Tak, O! Oprócz korzyści, SMS jest również dla mnie atrakcyjny ponieważ j...

źródło: 1000008175

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Poludnik20: już przypomniałem sobie. Jako, że unikałem Orange, a w Żabce dodatkowo do startera T-Mobile był i chyba nadal jest hot-dog z sosem czosnkowym, to był na pewno starter T-Mobile przeniesiony do Orange. Zyskuje się dodatkowo tekturkę Orange, która z powodzeniem spełnia funkcje na jakieś wydruki czy dokumenty których nie chcemy składać a bez teczki pogniotłyby się w plecaku. A tak kładziemy kopertę tekturową Orange na plecki plecaka, przysypujemy resztą
  • Odpowiedz
  • 0
@Poludnik20: nie stosuja też polskich znaków diakrytycznych w tych SMSach od Orange. Ciekawe czy to prawda, że obciążają dużo bardziej system. Że bez polskich znaków 1 SMS a jak z polskimi to 3, tyle samo słów.
  • Odpowiedz
Jaki język polski jest piękny, to ja się wciąż nie mogę nadziwić.
To nie jest mój pierwszy język, znam go od prawie 30 lat i wylałam dużo potu i łez, ale jaki on ma piękne brzmienie, jakie piękne, przepiękne słowa.
Francuski, to niby język miłości, ale zawsze kojarzył mi się z takim przesadnym wymuskaniem, złagodzeniem go. Nie zrozumcie mnie źle, uważam, że to bardzo ładny język, ale umówmy się...Francuski, może klękać przed
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onepnch: Nie. Japoński jest niezwykle pięknym językiem, ale ma coś, co mnie denerwuje we wszystkich azjatyckich językach - pomrukiwanie jako przytaknięcie.
W japońskim niezwykle przyjemną sprawą jest brak gramatyki, jaka jest w języku polskim, ale frustrująca jest kanji. Bo w pewnym momencie samą hiraganą i katakaną się nie porozumiesz. Próbowałam i sprawiłam ogrom problemu swojemu rozmówcy. Dlatego zrezygnowałam.
  • Odpowiedz
Popularne zdanie w niektórych kręgach "to nie nasza wojna" nie jest zgodne z językiem polskim. W języku polskim piszemy "to nie JEST nasza wojna".
Po rosyjsku natomiast powiemy "это не наша война" (eto ne nasha voyna).

Niby drobnostka, a jednak łączy kropki.

Miłego weekendu.
rajet - Popularne zdanie w niektórych kręgach "to nie nasza wojna" nie jest zgodne z ...

źródło: wojna

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rajet: Tak tylko rozwinę trochę. Podobne słowa padły już w 1939 roku z ust francuskiego polityka Marcela Déata, który uważał, że Francja nie powinna angażować się w wojnę z Niemcami w obronie Polski. Déat później został kolaborantem nazistów i aż do 1955 roku ukrywał się przed odpowiedzialnością.
  • Odpowiedz
Popularne zdanie w niektórych kręgach "to nie nasza wojna" nie jest zgodne z językiem polskim.


@rajet: Wszystko jak widać jeszcze przed Tobą. Równoważniki zdań są w podstawie programowej języka polskiego dla klas 4-6 szkoły podstawowej.
  • Odpowiedz
Czas na drugi wpis z serii #etymologiaslow . Dziś na tapet bierzemy kolejne włoskie słowo - bagno (czyt. banio). Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mamy w polszczyźnie jego bliźniaczego odpowiednika. Czy jednak rzeczywiście?

W języku włoskim bagno oznacza łazienkę lub kąpiel. To słowo ma swoje korzenie w łacinie: balneum, czyli kąpiel, łaźnia. Jeszcze głębiej znajdziemy greckie balaneíon, oznaczające naczynie kąpielowe.

W języku polskim bagno ma zupełnie inne
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Wszebor: nie znam się na językoznawstwie, więc nie znam odpowiedzi. Mogę jedynie powiedzieć, że w łacinie nie było głosek palatalnych, a te dopiero z czasem ewoluowały w językach romańskich. A zapis włoskiego czy francuskiego gn czy hiszpańskiego ñ to kwestia przyjętego zapisu przez średniowiecznych skrybów.
  • Odpowiedz
@Wszebor: W łacinie wymowę gn rekonstruuje się jako [ŋn] ([ŋ] to angielskie ng; jest tam z powodu asymilacji wstecznej). Prawdopodobnie ewolucja wyglądała tak: [ɡn] > [ŋn] > [ŋɲ] > [ɲɲ] > [ɲ] (we włoskim gn między samogłoskami jest wciąż wymawiane dłużej). I tak zaczęto wymawiać np. ignoro z [ɲ(ɲ)]. Zaczęto tak też zapisywać słowa, które etymologicznie nie miały gn, a raczej były rezultatem palatalizacji przez sąsiadującą samogłoskę (bal
  • Odpowiedz
Długie, ciemne wieczory sprzyjają temu, by poświęcić więcej czasu na językowe ciekawostki. Postanowiłem więc stworzyć nowy cykl pod tagiem #etymologiaslow, w którym będę opisywał etymologię słów występujących w języku włoskim i hiszpańskim - zwłaszcza tych, które w polszczyźnie mają inne lub tylko pozornie podobne znaczenie.

Na pierwszy ogień wziąłem włoskie "il paragone". Choć wygląda jak nasz „paragon”, w rzeczywistości znaczy „porównanie, analogia”. Skąd więc takie znaczenie?

Pierwotnie paragone
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@timek1119: Pomysł na tę serię narodził się z muzyki. Słuchając włoskich i hiszpańskich piosenek, często trafiam na słowa, które brzmią po polsku znajomo, choć znaczą coś zupełnie innego.
Pierwsze słowo wzięło się z piosenki Aria - Annalisy

Perché, davvero, so che non c'è paragone
timek1119 - @timek1119: Pomysł na tę serię narodził się z muzyki. Słuchając włoskich ...
  • Odpowiedz
Buty ochronne ma? Wie gdzie jechać?
K---a boomery to nie potrafią normalnie zapytać. Komuna zasiała ziarno i już nic takiego łba nie zmieni
#pracbaza #jezykpolski
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ulegly: co za problem. Kiedyś ludzie przestali tak gadać na parę lat, a potem się kobiety zaczęły na chłopów przerabiać, a chłopy na kobiety.
Wiecie, babki z krótkimi kudłami, faceci z długimi kudłami.
  • Odpowiedz
W mediach usłyszałem, że Nawrocki chce, żeby obywatelstwo polskie dostawały jedynie osoby ze znajomością języka na poziome C2. Z ciekawości zrobiłem sobie test internetowy, z którego uzyskałem 46/50pkt na tym właśnie poziomie. Jaki limit obowiązuje w przypadku oficjalnych testów na dany poziom języka?
#polski #jezykpolski #jezykiobce
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lilchong „Piąte oczko w dupie” – coś kompletnie nieprzydatnego, zbędnego.

„Niedługo będziemy na kartki oddychać” – o chronicznych brakach towarów.

„Co tanie, to drogie” – o fatalnej jakości wyrobów.
  • Odpowiedz
@lilchong Rzucono towar!” – pojawiło się coś w sklepie.

„Zorganizuję” – zdobycie czegoś „po znajomości”, nie kupienie.

„Kombinuj, chłopie, kombinuj” – o kreatywnym radzeniu sobie w niedoborach.
  • Odpowiedz
@Chrystus: Niemiecki jest zajebiście precyzyjny w doprecyzowywaniu detali, tam gdzie my stosujemy opis. Schmidt to oni dodawali jeszcze charakterystykę. My mamy młotek ślusarki, stolarski, ale potem całą rzeszę młotków które musimy nazywać opisowo, a oni w tym miejscu walą Cośtamcośtamcośtamhammer. Poza tym nie jest tak elastyczny jeśli chodzi o zdrobnienia.
A co do polskiego to Kowlaczyk był po prostu synem kowala.
  • Odpowiedz
Na ziemiach niemieckojęzycznych i pod ich wpływem kulturowym to już od co najmniej XIV wieku była na tyle duża specjalizacja rzemiosła, że byli i Schmidtowie i MesserSchmidtowie, Goldschmidtowie, Nagelschmidtowie i Panzerschmidtowie

Kleinschmidt, Kleinschmiedt, itd. to ponoć był ktoś mniej więcej jak " Schlosser ", czyli ślusarz. Zajmował się wykuwaniem różnych małych pierdółek, jak klucze, kłódeczki, okucia, skuwki itd.

Co do Kowalskich, to podobno w wielu przypadkach to nazwisko odmiejscowe, czyli od wsi
  • Odpowiedz
Niesamowite jest to jak ostry, wyraźny, bez strefy przejściowej jest ten podział gdzie się mówi „wychodzę na dwór”, a gdzie się mówi „wychodzę na pole”. Niemal równo z granicami województw małopolskiego i podkarpackiego, co jest przecież nietypowe jak na Polskę. Niby rysuje się granica Galicji, ale nie do końca, bo są wyjątki (Kazimierza Wielka, Miechów, Proszowice). Jedziesz na zakupy z Sandomierza do Tarnobrzega i już jesteś w zupełnie innej strefie językowej xD
Lolenson1888 - Niesamowite jest to jak ostry, wyraźny, bez strefy przejściowej jest t...

źródło: 035645EB-B0C2-4590-9E2E-1FA2D7CE8200

Pobierz
  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 654
@Lolenson1888 najgłupsze jest to, że Polacy mają jakiś gwóźdź w mózgu i zamiast pielęgnować wszelkie regionalizmy, to je tylko wyśmiewają.

I tak jesteśmy potwornie jednorodnym krajem - wręcz nudnym pod tym względem. A mimo wszystko i tak zwalcza się te regionalizmy
  • Odpowiedz
Pierwszy polski noblista pisał listy do wielu osób - rodziny, znajomych, naukowców, ludzi teatru, lekarzy i artystów. Najwięcej zachowało się jego korespondencji z Jadwigą Janczewską, siostrą jego pierwszej żony. Listy Sienkiewicza są świetnym źródłem wiedzy o jego poglądach, pracy, życiu towarzyskim i podróżach.

Jedne z najstarszych listów, z lat 1864-1871, wysyłał do kolegi ze szkoły - Konrada Dobrskiego. Opisywał w nich wszystkie swoje dylematy i przemyślenia. Tutaj fragment jednego z nich:

"Chociaż przyznam ci
Ukiss - Pierwszy polski noblista pisał listy do wielu osób - rodziny, znajomych, nauk...

źródło: Henryk Sienkiewicz w jednym ze swoich listów do szkolnego kolegi napisał, że nie lubi brunetek

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach