to po co mowić he's got?


@essos: Amerykanie też zadają sobie to pytanie i po prostu rzadziej korzystają z konstrukcji "to have got", a trzecią formę czasownika "to get" zmieniają na "gotten" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jak najlepiej i najsprawniej nauczyć się języka niemieckiego?
Myślałem o pójściu na kurs ale ten 1800zł chciałbym na razie coś w domu jakieś podstawy ogarnąć..
Macie jakieś rady jak to zrobić na razie za darmo do jakiegoś w miarę miarę poziomu żeby ten kurs wsiąść alu już bardziej zaawansowany żeby gadać etc pełnymi zdaniami etc..
Stratuje od zera, mogę z 2h dziennie poświęcić.

#niemiecki #nauka #jezykiobce
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LonNon: zacznij od YouTube - Natalia Kamysz.
Jakoś w marcu poprzedniego roku zacząłem robić początki z duolingo, kilka podstawowych zwrotów i słówek + książki sobie kupiłem LINIE 1 na poziom A1.1 i A1.2. Razem z tym przechodziłem YT. Też mi było szkoda ponad 1,5k na jeden półpoziom. Zapisałem się dopiero na A2.2 na intensywny kurs mam 2x3h w tygodniu. To jest bardzo dużo i człowiek wymięka jak ma pracę, ale
  • Odpowiedz
Ideologia gender jest nacjonalistyczna, bo zaklada, ze nie uzywasz jezyka w ktorych rzeczowniki maja rodzaj. Na przyklad w USA ktos sie moze identyfikowac jako He, She, They, Sie, Zje, i to w niczym nie przeszkadza o ile nie zachce uzywac innego jezyka niz angielski. Bo na przyklad w polskim zaimek se moze wymyslic, a brak rodzaju nijakiego w pierwszej osobie nie przeszkadza bo latwo wymyslec (zrobiłom), ale wtedy czujesz sie jak zwierze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy wy też macie wrażenie, że kurs na duolingo stał się jakimś żartem dla debilów? Ciągle powtarzanie po 300 razy tego samego, w ogóle czuje jakbym tracił czas, nic nie idzie do przodu, tylko każą robić to samo, ciągle i wciąż, a nawet jeszcze rok temu, ten kurs naprawdę z każdym następnym okienkiem był coraz trudniejszy, teraz czuje jakbym mógł 1000 godzin na to poświęcić a i tak bym się nauczył tyle
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CzaryMarek: Nie wiem jak było kiedyś, ale odnoszę podobne wrażenie. Ostatnie 10 działów to powtarzanie tego samego, ale w taki sposób, że powtarzany jest nie całkowity zakres słów i wyrażeń, tylko taki jakby domyślny.
  • Odpowiedz
@thority: Podejrzewam że to jakiś patostrimer, ale podchodząc do tematu poważnie, mimo bardzo ograniczonego słownictwa i kompletnej gramatycznej rzezi zrozumiałem mniej więcej co osoba na nagraniu ma na myśli.

Pokazuje to że brak blokad mentalnych może załatać nawet spore ograniczenia merytoryczne.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Strasznie mnie ciekawi skąd taka popularność #norweski w Polsce?

Sam kraj wydaje się dosyć mało ciekawy na pierwszy rzut oka i nudny (pewnie się mylę) bo zaledwie 5 milionów ludzi z czego największe ich skupisko i atrakcja to Oslo i w zasadzie tyle. Jakiejś wymiany handlowej wielkiem z nimi nie mamy. Sklepów, korporacji, firm w Polsce też nie żeby było aż takie zapotrzebowanie. Jedyne co kojarzę to kilka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sam kraj wydaje się dosyć mało ciekawy na pierwszy rzut oka i nudny (pewnie się mylę) bo zaledwie 5 milionów ludzi z czego największe ich skupisko i atrakcja to Oslo i w zasadzie tyle.


@AnonimoweMirkoWyznania: a co do tego, ja sie zastanawiam co jest dla Ciebie atrakcja. Jak chcesz galerii handlowych i wiezowcow na kazdym kroku to tak, nic tam nie ma, ale to troche brzmi jakbys opisywal kraj w
  • Odpowiedz
Różdżka to po francusku magiczna bagietka – „la baguette magique“. Tak samo po rumuńsku - „bagheta magică“. A w sumie to nie, bo po francusku „la baguette“ to każdy podłużny przedmiot, czyli pręt, pałeczka, bagietka, laseczka. Tak samo „bagheta“ po rumuńsku. Przypadek? Nie sądzę.

Język rumuński jest zaskakująco podobny do francuskiego, włoskiego i łaciny. Jednak nie zawsze tak było – jeszcze w XVIII wieku mnóstwo było w rumuńskim naleciałości słowiańskich, do tego stopnia,
Damasweger - Różdżka to po francusku magiczna bagietka – „la baguette magique“. Tak s...

źródło: comment_1673813969XQz7BmJDIrYPCz3m9lkNo7.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lodyzlidla: A po kij mu francuski w Zurychu czy Gryzoni? ;) Wszystko zalezy od rejonu..

@xxxmaxxt: Sadze ze to byl bardzo dobry wybor 4 lata temu podpisac tutaj umowe i sie przeniesc. Ofc zalezy od Twoich preferencji i tego co lubisz w zyciu robic.. Jak imprezy, kluby itp, to Zurych bedzie troche wsia, a inne miasta to juz w ogole.. Ale jak gory, natura, cisza i spokoj to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam pytanie dotyczące pracy w zawodzie elektryka w Austrii. Mam zawód i doświadczenie ale brak znajomości języka niemieckiego. Dogadałbym się jedynie po angielsku ale z niemieckim styczność miałem ostatnio kilka lat temu w szkole. Zwykle w ogłoszeniach jest wymóg znajomości języka w stopniu komunikatywnym. Jaki to poziom? Co sądzicie czy wystarczyłoby nauczyć się 3000 najczęściej używanych słówek i podstaw gramatyki? Czy taka "znajomość języka" wystarczyłaby do aplikowania pod koniec roku o
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drzewostan: Masz zrozumieć polecenie, móc zadać ewentualne pytania i zrozumieć odpowiedź. Teraz zależy od tego z kim będziesz pracował (możliwe że w ekipie będziesz miał samych takich jak ty oprócz jakiegoś majstra Austriaka oraz czy będziesz miał kontakt z klientem). Nikt ci testów językowych nie będzie robił, poradzisz sobie na rozmowie kwalifikacyjnej to dasz sobie rade w pracy jeśli będziesz się uczył. Na pewno jest to poziom w którym błędy
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#angielski #jezykiobce #kiciochpyta
Jakie jest słowo które oznacza że coś jest nieokreślone w czasie?
Zadawało mi się że to temporamental ale okazało się że jest tylko temperamental ¯\_(ツ)_/¯
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach