– Kierowniku, jest możliwość nie robić dzisiaj nadgodzin i wyjść normalnie po dwunastu godzinach?
– Nie, nie przeszkadza mi, że mam urlop przeniesiony na listopad. W sumie muszę już się przyzwyczajać do śmierci.
#kolchoz #praca #pracbaza #januszebiznesu #januszex #przegryw #rynekpracy
– Nie, nie przeszkadza mi, że mam urlop przeniesiony na listopad. W sumie muszę już się przyzwyczajać do śmierci.
#kolchoz #praca #pracbaza #januszebiznesu #januszex #przegryw #rynekpracy































Historia prawdziwa. W jednej z dużych firm gdzieś w Polsce odbyła się impreza z okazji świąt Wielkiej Nocy. Pracownicy zgodnie zagłosowali, że zamiast stać przy maszynie wolą wydać pieniądze z ZFŚS na spotkanie przy stole, żeby poczuć odrobinę luksusu z cateringu z pobliskiej restauracji
Ale nawet tutaj selekcja jak na rampie w Oświęcimiu. Robactwo miało swoją imprezę w tzw. łączniku – po kołchozowemu, czyli w długim
źródło: htrh
Pobierzźródło: 1000004673
Pobierz