@moll jakieś takie zagrywki rodem z podręcznika dla manipulantów cześć 1. Przedłużanie umowy ale tylko na miesiąc, jakieś uwagi z d--y które wytłumaczyłam w 30 sekund ale przestałam jak zobaczyłam ich kont w stylu „nie pyskuj” xd
no widać że to na zasadzie: chcemy Ci płacić mniej, ale nie możemy, więc sprawdzimy ile wyciśniemy z ciebie pod presją nieprzedłużenia umowy. @_______________________
  • Odpowiedz
@Gonsione ile razy można o tym samym, młyn może być napędzany ekologicznie siłami tych niewolników, gdy nie ma odpowiednio wiatru. W skrócie młyn ma dwa rodzaje napędu.
  • Odpowiedz
@Jestem_Tutaj: za to ja dzis ostatnia nocka i do kolchozu w sobotę. Tak ze dla mnie weekendy sa wtedy kiedy inni pracują. Raz w miesiącu sie trafi jeden prawilny. Nie częściej.
  • Odpowiedz
W obliczu coraz bardziej masowego zatrudniania nielegalnych imigrantów spoza UE przez januszexy, warto zwrócić uwagę, jak ogromne są to koszty dla społeczeństwa i jak bardzo szkodzi to normalnym Polakom:
- zaangażowanie służb w wychwytywanie takich osób,
- w przypadku umieszczenia w zamkniętych ośrodku dla nielegalnych imigrantów, opłacanie kosztów pobytu,
- koszty ewentualnej deportacji,
- koszty zmagania się z łamaniem prawa przez takich imigrantów,
- obniżenie stawek dla Polaków.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@Lord-Penetrator: To prawda, przedstawiony przez Ciebie scenariusz jest dosyć powszechny. Dlatego januszexy i agencje powinny mieć obowiązek informowania służb o wygaśnięciu wizy pracowniczej.

Natomiast pierwotna nielegalność pobytu też się zdarza. Ostatnio był news o Kolumbijczykach, którzy dostali wizę do Hiszpanii i potem nielegalnie zostali zatrudnieni w Polsce.
  • Odpowiedz
@wjtk123: W punkt. To nie sam 'imigrant' jest problemem, tylko ten, kto go zatrudnia za pół darmo i potem płacze, że Polak nie chce robić za miskę ryżu. Januszexy tym same stworzyły swoje piekło byle taniej, byle szybciej, nie ważne że śmieciowo.
A państwo zamiast łapać tych, co faktycznie łamią prawo, będzie moralizować o „gościnności” i „tolerancji”.
Nie ma w tym nic ksenofobicznego, to czysta higiena gospodarcza
  • Odpowiedz
Mirki skonczylem studia przez poltora roku bylem na 2 miesięcznym stażu i tyle nwm co dalej robić jestem w głębokiej dopiero. Bylem na 1 5 rozmowach niestety nic teraz praktycznie null ofert do jakielkwiek pracy w prostej pracy biurowej. Nwm przejść się po biurach rachunkowych jakichś moze adwokackich kancelariach zostawić cv. Nwm czy zostawić czy chcieć gadać z szefem. Czy jakas dzielność u siebie na wsi specjalna otworzyć. Bo do mechanicznych rzeczy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, muszę to zrobić. Ten januszex mnie dobija. Obiecują podwyżkę od 5 lat i nic. Przychodzę jutro z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goferek: To jest właśnie sedno wyższego wskaźnika "wyższego wykształcenia" wśród kobiet. Prawda jest taka że ona najprawdopodobniej w ogóle nie powinna zdać matury i zostać dopuszczona do robienia licencjatu bo jest pusta.
  • Odpowiedz
Mireczki, taki case w #pracbaza Stan faktyczny: zarabiam średnio, ale mam stanowisko niewymagające (na wolnym rynku mogę zarobić wiecej). Ta sytuacja mi pasuje, bo mam małe dziecko i mogę skupić się na niej gdy jest chora, odebrac ze żłobka o czasie etc. Znajoma z pracy, z którą współpracuję (w sumie dostarczam jej dane) idzie na macierzyński. Pracodawca wymyslil, że mam ją zastepwoac z obecnym wynagrodzeniem, co mi się nie podoba
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@justlogin: już rzucałem ze 3 razy, mając dziecko trochę inaczej się rzuca xD. Generalnie mamy managera niezłomengo, któy zawsze stawia na swoim (w efekcie ma sprawy w sądzie pracy). Dlatego sadze ze rpzy rzuceniu musiałbym szukac (a tego troche nie chce, bo mam work life balance jakiego oczekuje)
  • Odpowiedz
cześć, przymierzam się do zmiany pracy

obecnie pracuję na pełen etat i mam umowę na czas nieokreślony. nie złożyłem jeszcze wypowiedzenia, ale przeglądam ogłoszenia z pracą i znalazłem 3 oferty na które będę chciał aplikować.

jakie macie doświadczenia ze zmianą pracy w takich sytuacjach? da się to jakoś jak człowiek załatwić? poczekają w innej firmie tyle czasu czy raczej będą woleli kogoś kto jest gotowy do podjęcia pracy od zaraz?

nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalkichal123: No idziesz na rozmowę. Podajesz swoje wymagania finansowe. Mówisz jaki masz okres wypowiedzenia jak cię chcą to dają znać, a ty składasz wypowiedzenie.
Może być, że wezmą wcześniej kogoś kto jest dostępny od zaraz ale na to już nie masz wpływu.
  • Odpowiedz