Gdyby w tym kraju dzietność utrzymywała się na poziomie 3.0 od 50 lat to i tak januszexy sprowadzaliby niepismiennych dzikusow z Azji i Afryki byle zapłacić im dwa złote mniej na godzinę.

Taka jest cena globalizacji. Kiedyś były rynki pracy lokalne. Musiałes zatrudnić tych, których miałeś pod ręką.

Teraz? Polak się buntuje? To zaraz ogarniamy kontener świeżych i silnych kolumbijczyków do kołchozu.

Nawet
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Umciaumciapeklagumcia: janusz zawsze wybierze tańszą opcję, to prawda. Chyba, że Ci przyjezdni będą do bani.

Ale będąc szczerym, czegoś nie rozumiem. Pracowałem za granicą - NL, DE - na magazynie. Wózek albo jakieś ręczne g---o. I tam nie było ani jednego holendra czy niemca "na podłodze". I nie mają jakiegoś gigantycznego bezrobocia, więc gdzieś Ci autochtoni jednak pracują. W innej firmie holendrzy byli na dole, ale głównie starzy, nikogo młodego.
  • Odpowiedz
AI najpierw wykosi większość ludzi z IT, później wszelkie zawody inzynieryjne, projektantów elektroniki, budowlanych, jakaś biotechnologia, chemia(teoretyczna).

Wykosi wszystkie zawody, gdzie potrzebna jest matematyka, jakieś obliczenia, inżynieria i po prostu komputery.

Fabryki będą autonomiczne, zasilane AI z kilkoma operatorami

Resztę
Umciaumciapeklagumcia - AI najpierw wykosi większość ludzi z IT, później wszelkie zaw...

źródło: 1501

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mch0588: "Spotkanie techniczne z Łukaszem (Head of Software Development) + Karoliną (QA Specialist) (online, 30-45 min.)"
Jeszcze linkami do ich LinkedIn, wstyd by mi było na ich miejscu, gdyby jakas idiotka z HR mnie wymieniła w tego typu ofercie
  • Odpowiedz
Przez 15 lat jak jestem na rynku pracy dwa razy zdarzyło mi się zaspać do pracy.
Za każdym razem miałem wyrzuty sumienia jakbym co najmniej pobił czyjeś dziecko.

Jesteśmy zaprogramowanymi w szkole biorobotami, które mają j---ć bez przerwy na Janusza i cały ten p--------k.

Miałeś problemy i nie mogłeś spać w nocy? C--j to kogo obchodzi, o 6:00 widzimy się na zakładzie panie areczku, monsterka strzelisz i będzie git.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj jedno wydarzenie przysporzyło mi wspomnień i naszło mnie na dywagacje. Mianowicie - przypomniałem sobie jak dawno temu (gdy bezrobocie jeszcze było spore), szukając wakacyjnej pracy trafiła mi się robota u małżeństwa-januszów-oszustów. W dużym skrócie - oferta pracy w hurtowni odzieży bez konkretów, zapraszamy na miejsce, na miejscu dopiero wiadomo co i jak - dostajesz torbę bazarowych ciuchów, chodzisz po ludziach i próbujesz im wciskać. Żadnych podatków, żadnych przepisów pracowniczych itp. A
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikt natomiast nigdy nie opowiada o rodzicach januszach-biznesu. Opowiedzcie coś, bo to musi być ciekawe. Np. czy nie skręcało Was z żenady, gdy rodzice o----------i jakiś szajs, tylko żeby przykleić kilkadziesiąt złotych więcej. Albo czy nie baliście się chodzić po ulicy w obawie, że ktoś Wam coś zrobi za nieuczciwość starych?


@salo91:
Myślę, że takie dzieci nie wiedzą że ich starsi to janusze biznesu.
Dorastają pod takimi rodzicami i zapewne
  • Odpowiedz
Jak najlepiej zachowywać się w #kolchoz

snorli12 - Jak najlepiej zachowywać się w #kolchoz

SPOILER

źródło: 15886

Pobierz

Jak zachowywać się w kołchozie?

  • Robić swoje nie odzywać się 30.6% (33)
  • Robić swoje budować znajomości 11.1% (12)
  • Robić bare minimum nie odzywać się 24.1% (26)
  • Robić bare minimum budować znajomości 14.8% (16)
  • Odpierdalać się gadać z każdym 11.1% (12)
  • Odpierdalać się być cicho 7.4% (8)
  • Inne komentarz 0.9% (1)

Oddanych głosów: 108

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snorli12: Robić tylko to, co wymagają. Minimum. Robienie ponad minimum zapewne prędzej czy później tylko się zemści. Nie wychylać się, nie spoufalać się z nikim, zwłaszcza nie mówić o swoim życiu prywatnym.
  • Odpowiedz
Jeden spam telefon i humor poprawiony. Kocham jak do mnie dzwonią, byłem już Kamilem Zdunem co marzył o fotowoltaice na balkonie, Jadwigą Hymel z bolącymi kolanami zachwyconą ofertą darmowych garnków a dziś Januszem Traczem czekającym z niecierpliwością na technika sprzedawce w środę o 13:30 z ofertą na zbiornik na deszczówkę z dopłatą aż 90%. Oczywiście przypadkowo mieszkam na największym zadupiu ze słabym zasięgiem, za to z prawdopodobnie nieistniejącym numerem domu. Za trzecią
PotatoZiemniak - Jeden spam telefon i humor poprawiony. Kocham jak do mnie dzwonią, b...

źródło: 6037

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@maciss: a to zależy, jak dzwonił chłop od fotowoltaiki to akurat nie mogłem odebrać, Jadiga Hymel powiedziała, że chyba sie z chujem na głowy zamienili, że przyjdzie i że musi iść styrte dogaszać. A chłop co jest umówiony na środe to jeszcze nie wiem co usłyszy, musze pomyśleć. XD
  • Odpowiedz
@PotatoZiemniak: Może coś w stylu „czy ta fotowalka była w ogóle poświęcona? Bo mi się wydaje że to diabelski wynalazek” Albo „panieee my to dożynki mamy i pijemy bimber,przyjdźta za miesiąc jak skończymy”.
  • Odpowiedz
Jak zwykle szeregowy areczek dostał mandat i punkty a PAN KIEROWNIK ZOSTAŁ POUCZONY

XDDDD

No i dlaczego ma być lepiej? Zysk firmy, koszty społeczne, a najwyżej mandat dostanie szary robol od którego nic nie zależy.

Przecie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogólnie jak robie w obsłudze klienta to nigdy nie lubiłem obsługiwać klientów firmowych

90% jest jedno lub kilka z elemetnów:

-w trakcie podpisywania umowy, n------a na telefonie i ja jak zadaje pytania odnośnie oferty, robię badanie potrzeb, to czuje się jak dziecko co pyta mamy nawijającej od 3h na telefonie czy mogę iść na dwór, gdzie najpierw ta musi skończyć mówić, potem posłuchać co ta druga osoba chce jej powiedzieć, a potem dopiero dostanę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widziałem wczoraj ostatecznego bossa wszystkich januszexów, chłop koło 60, bęben ogromny, ubrany w poliestrowy garnitur kojarzący mi się z garniakiem typowego wujka na weselu, oczywiście rękawy marynarki sięgające do palców od dłoni a marynarka w obwodzie o wiele za mała (chciałbym mieć tyle siły co ten jego guzik od marynarki), wąs jak u suma i morda czerwona od wódy i wsiadał do passata który stał na zakazie
Tak sobie wyobrażam zmore wszystkich
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gcxdyidsthhhhds: jak już nawet nie jedziesz nigdzie, to poczytaj, pobiegaj, odśwież umysł
każdy ma tyle samo dni urlopu
w jedne dni ciebie nie ma, w inne dni kogoś innego
nikt nikogo nie osądza po wykorzystywaniu tych dni
nawet dla jaśnie janusza by było lepiej gdybyś po tych 8 dniach przyszedł zregenerowany i pełen wigoru, a nie zamulony bo się nie mogłeś oderwać od swojej maszyny
  • Odpowiedz