Cześć Mirki i Mirabelki, może ktoś tu się zna i walczył z pracodawcą/lekarzem odnośnie przetwarzania danych osobowych? Jestem na L4 od miesiąca ponad, przeglądając ostatnio swoje konto ZUS natrafiłem na taką wiadomość:

"W dniu 2026-07-23 lekarz XXX (nr prawa wykonywania zawodu xxxx) uzyskał dostęp do Twoich danych, nie zakónczony wystawieniem záswiadczenia lekarskiego lub jego anulowaniem. Lekarz, kt́ory ma dostęp do Twoich danych osobowych, jest odpowiedzialny za ich ochronę. ZUS udostępnia system PUE lekarzom,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam, jak parę lat temu Januszex zaczął promować picie wody z kranu. Wydrukował i rozwiesił przy wszystkich kranach plakaty o tym że woda w Krakowie jest zajebista i możemy ją bezpiecznie pić. Dziwnym trafem zbiegło się to z falą upałów, kiedy to zamiast dostarczyć kołchoźnikom butelki z wodą, to uznano że - przecież macie kranówkę. Uwagi, że nie będziemy zabierać na hale i trzymać przy maszynie otwartej szklanki z wodą, podsumowano że
siekieromotyka - Pamiętam, jak parę lat temu Januszex zaczął promować picie wody z kr...

źródło: ay664x

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CebulowyKrul: wodę z wodociągów masz badaną ciągle a butelkowaną raz za czas i to też tak na o-------l. Ogólnie to butelkowana woda często jest podlejszej jakości niż kranówka.
  • Odpowiedz
@PanKapibara:

Brakuje argumentów przeciwko faktom to odnosisz się ad personam? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie rozumiesz, że aby ktoś miał lekko zaspkojane potrzeby to ktoś inny musi na to zasuwać ze swojej "pozycji życiowej", która jest zdeterminowana już w momencie zapłodnienia bez wiedzy i zgody nowo tworzonej istoty? Sama aprobata takiego stanu rzeczy i atak ad personam jasno świadczy o tobie.
  • Odpowiedz
Wiecie co?
Mam k---a dość. Mam dość swojej pracy. Może nie pracuje tam długo (3 i pół roku) ale to co się o--------a to jest jakaś błazenada. W ciągu roku cztery zmiany przełożonego, dwa razy wyruchany na premię. Na samą myśl o rozpoczęciu dnia mnie mdli, chce mi się płakać i mam ochotę zakryć się pod kołdrę i mieć swój safe Space. Na rynku dramat- na wysyłane cv może były z trzy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsze sny to te, w których znowu pracuję w moich byłych kolchozach, k---a, jakie to są flashbacki z Wietnamu.

Często autentycznie budzę się przerażony, ale potem dochodzi do mnie, że na razie ten koszmar się skończył i póki co mam normalną pracę.

Nawet sny o szkole, gdzie grozi mi p---a na koniec nie są takie straszne.

#kolchoz #pracbaza #januszex #praca
KratosBogWojny - Najgorsze sny to te, w których znowu pracuję w moich byłych kolchoza...

źródło: 17855544538325478236323698160048

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Qurvinox +41
Początki mojej kariery zaczynały się w okolicach 15 roku życia, gdzie pracowałem po budowach jako przynieśpodajpozamiataj junior, gdzieś tam później dorabiając sobie po osiemnastce jako dostawca kebabów. Następnie magazyn by wylądować w fabryce smrodu na 2 lata.

Nigdy nie byłem orłem w szkole. Ale praca tam motywowała mnie do
  • Odpowiedz
A propo mojego postu o kołchozie z rana.

Nie każda firma gdzie się pracuje fizycznie jest kołchozem i jak ktoś pracuje w biurze to też trafiają się kołchozy.

Na pracy fizycznej ten świat jest zbudowany, gdyby nie kasjerzy, budowlańcy, ludzie na produkcji, hydraulicy, elektrycy itp to cały ten system by się zawalił.

Chodzi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam, że niektórzy narzekają na radio w swoim #kolchoz

Kilka lat temu byłem w pracy na magazynie w Holandii. Jedno z wielu centrów dystrybucji jednej z największych sieci supermarketów w kraju. No i czasami miałem delegację do innego magazynu w okolicy. To wasze "Dai Dai" od Shakiry lecące w esce po raz czwarty przyjął bym z pocałowaniem ręki.
Widzicie, tamta hala miała playlistę układaną przez pracowników. Chyba nie muszę wam tłumaczyć,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bonnie_Springs: ja raz pracowałem przez chwilę w magazynie z serami. Byl tam taki typowy sebix, napakowany, prawdopodobnie sterydziarz bo morda taka wiecznie spuchnięta. Ale do rzeczy. Właśnie ten osobnik puszczał tam przez bite 8 godzin hardstyle/hardcore... Miał 2 jble połączone w dwóch miejscach hali. Na poczatku myślałem, że to jakiś prank albo coś w tym stylu. Pytałem Holendrów którzy tam pracowali, w tym jednego gościa po 50., czy im to
  • Odpowiedz
Ogólnie zawsze mnie dziwło to bojówkarstwo kucy w obronie januszy biznesu, januszexów ect Cieciembiorcy zarabiają hajs, drenują prawocników i mają w czterech literach ich internetowych obrońców. Co ciekawe idea kapitalistyczna wymaga pewnego racjonalnego egoizmu i jeśli się samemu nie ma pokaźnego majątku, lub dobrze prosperującego biznesu to rzucanie się jak Prometeusz w obronę czegoś co ma cię w doopie jest wysoce irracjonalne. Co ciekawe stety, lub niestety większość z nich nie śmierdzi
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChaoticNeutralGodd: Steinbeck pisał o takich 'chwilowo spłukanych' kapitalistach ("the poor see themselves not as an exploited proletariat but as temporarily embarrassed millionaires", jak parafrazował go Wright). Chodzi o bronienie interesu swojej hipotetycznej, wymarzonej pozycji zamiast tej, w której się tkwi. Kapitalistyczny roleplay bez kapitału ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Oprócz tego, że trzeba chcieć, trzeba coś potrafić. Każdy interes jaki istnieje, ktoś zaczął od pomysłu i wiedzy. Na świecie masz miliony działalności gospodarczych i nikt Ci nie broni otworzyć swojej.


@kidi1: A co mają miliony działalności do tego tematu? Tu mowa o kapitalistach a nie drobnych mikro JDG.

A co do tego ostatniego punktu to historia Microsoftu dowodzi, że jest dokładnie odwrotnie. Bill Gates co miał pieniądze rodziców z
  • Odpowiedz
Ciężka praca zawsze popłaca. 🚀

Wstawałam o 4:00 rano na studia.
Do perfekcji opanowałam dwa języki.
Skończyłam trudne kierunki.
Wyrabiałam nadgodziny na darmowych stażach.
Famine - Ciężka praca zawsze popłaca. 🚀

Wstawałam o 4:00 rano na studia.
Do perfekc...

źródło: temp_file8540481654371948992

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach