W lokalnych barach/restauracjach pełno mieszkańców, siedzą i piją sobie kawkę za 1 euro jedząc churrosy za 0.40 euro. Gdzie w Polsce do restauracji chodzą głównie młodzi, bo starszych nie stać. Bardzo duża różnica tu jest względem tego.
Ceny w restauracjach? Pizza 6/7 euro, nad samym morzem dorsz, frytki i groszek + nestea 10 euro. Biorąc pod uwagę zarobki to
























Prowadzenie bloga trochę przygasło, ale wciąż od czasu do czasu robię foty i przysiadam do pisania, dużo tekstów mam jednak rozgrzebanych i leżą niedokończone. Udało się za to skończyć wpis z jesieni - którą spędziłem w Hiszpanii, ale z dala od wybrzeża, tygodniami wspinając się i zwiedzając Albarracin i okolice, które w 2005 roku uznane zostało za najładniejsze
źródło: albarracin-004
Pobierz