💰 Ranking najlepszych obligacji skarbowych – lipiec 2025

Nowa oferta, nowe stawki, nowe wnioski.
Zrobiłem szczegółowy przegląd całej oferty – od 3-miesięcznych do 12-letnich.

➡️ Które warto brać, a które omijać szerokim łukiem?
beny7777 - 💰 Ranking najlepszych obligacji skarbowych – lipiec 2025

Nowa oferta, no...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten kraj to mem, a raczej jego obywatele...

Mój wujek robi na stawce minimalnej 10-11 godzin dziennie, nawet w soboty. W sumie to robi poniżej minimalnej, bo nie są mu wypłacane nadgodziny według kodeksu pracy. Przy okazji chłop zajechał sobie zdrowie, bo szef krzywo patrzył na L4, więc nie brał, a w sobotę też do lekarza nie pójdzie, bo praca. No i o dziwo chłop dostaje furii jak widzi Zandberga, czy kogokolwiek postulującego
salo91 - Ten kraj to mem, a raczej jego obywatele...

Mój wujek robi na stawce minima...

źródło: 1000032446

Pobierz
  • 83
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@salo91: Ze wszystkim się zgadzam, ale problem wysokich cen w gastronomii faktcyznie także istnieje. Jeżeli w krajach o znacznie wyższych zarobkach jedzenie na mieście ma porównywalne ceny, a czasami zdarza się, że niższe, to znaczy, że to u nas jest coś nie tak. Ale to się generalnie nie wyklucza z Januszowskim myśleniem i polskim mentalem, który opisujesz. To integralna cześć zjawiska.
  • Odpowiedz
Dlaczego ciągle słyszę płacz o miasta powiatowe? Przecież istnienie takich miast nie ma sensu, jaki jest sens istnienia 10 miast po 20k mieszkańców, zamiast jednego 200k? Przecież takie małe miasta i tak muszą mieć zarząd jakichś miejskich spółek, takich jak wodociągi miejskie, zarząd dróg itp. Trzeba utrzymać 10 dyrektorów wodociągów zamiast jednego. Prezydent takiego miasta zarabia tyle samo, a zdarza się, że więcej niż prezydent wojewódzkiego. Nie opłaca się tam budować szpitali
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@herman-gering: @Yuri_Yslin @arsze_nick

Historycznie sens istnienia takich miast wynikał z tego że średnio co 1 dzień jazdy konnej/marszu potrzebowałeś bazy administracyjno-zaopatrzeniowo-handlowej. Pomiędzy tymi miastami istniały mniejsze miasteczka które służyły głównie do obsługi lokalnego rolnictwa (ryneczek płodów, kupno i serwis sprzętu rolniczego, karczma, poczta, sklep, kowal, zakład rymarski, krawiec, nauczyciel) i tak się to kręciło do końca PRL gdy indywidualny transport nie istniał powszechnie. Ale wraz z rozlaniem się
  • Odpowiedz
@jazdaniebieski2023: to po prostu jest niewarte takiego hajsu
Dziś za 10zl kupiłem kajzerki 200g mięsa i wyszli wiele smaczniej niż kapeć którego wczoraj dostałem w macdolanie a jaki mały był
  • Odpowiedz
@jazdaniebieski2023: Oho, już jest pierwszy.
Cooooo biedaku nie stać cię na kraftową wodę z wodociągu za 18 zł za 200 ml?
Polacy lubią być dymani w gastro i zapłacą 33 zł za to g---o które obok burgera nawet nie stało, żeby nie zostać zwyzywanym od biedaków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz