Szarpne się z wyjaśnieniem. Pewnie ktoś już podjął ten temat ale dajcie mi zabyłsnąć.
Suchary to są metakawały.
To znaczy to są kawały z tego że mozną opowiedzieć żenujący kawał i to wlasnie jest śmieszne.
Wiem, dla niektótrych odkryłem ameryke ( ͡º ͜ʖ͡º)
#filozofia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#filozofia #logika #lingwistyka

Co warto przeczytać z filozofii języka po roku 2000? Zatrzymałem się na klasykach typu Putnam czy Kripke. Cy wyszło w tym okresie jakieś nowe „Nazywanie a konieczność” o którym nie wiem?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JamesJoyce: Papery na temat NLP czy LLM może płodzą, bo jakoś muszą uzasadnić, że trzeba ich utrzymywać - pytałeś o to, co warte uwagi po 2000 roku. Dla mnie rzecz zakończyła się na Ludwigu, choć nie powiedziałbym, że Dociekania to wyłącznie filozofia języka, bo to deprecjonujące. Reszta to kręcenie się w przeręblu.

Ale to może moja niechęć do filozofii jako dyscypliny akademickiej.
  • Odpowiedz
Ogólnie to wierze, że bóg istnieje, ale myślę o nim raczej jako jakimś przerażającym monstrum rodem z mitologi Lovecrafta który nie tyle byłby zły co całkowicie niezrozumiały dla ludzkiego pojmowania. Chrześcijaństwo jednak za bardzo uczłowieczyło tego boga i postawiło na motyw miłości, a nie trwogi, a to jednak trwoga była podstawą rożnych doświadczeń religijnych. Człowiek musi odczuwać, że ma do czynienia z czymś przewyższającym go w każdym aspekcie i nie z tego
Al-3_x - Ogólnie to wierze, że bóg istnieje, ale myślę o nim raczej jako jakimś przer...

źródło: jghkhkj

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie przeczytałem, że niektórzy wierzą w to, że nadchodząca nieuchronnie osobliwość technologiczna w formie wszechmocnej ejaj będzie w stanie karać wiecznymi cierpieniami tych, którzy utrudniali jej powstanie i nagradzać tych, którzy jej w tym pomogą. Niektórzy wierzą nawet w to, że wszechmocna ejaj będzie mogła wskrzeszać zmarłych.

Czym to się różni od religii?

Co ciekawe, jednym z najgłośniejszych "proroków" tej religii jest niejaki Elizer Yudkowsky, samouk, który wsławił się naukowym fanfikiem Harry'ego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

karać wiecznymi cierpieniami tych, którzy utrudniali jej powstanie i nagradzać tych, którzy jej w tym pomogą. Niektórzy wierzą nawet w to, że wszechmocna ejaj będzie mogła wskrzeszać zmarłych.


@Karl_Tofel: tia, ktoś szuka atencji i buduje jakąś pseudo-religię z bełkotem wzorowanym na innych religijnych bełkotach. Konktretnie chrześcijaństwie, bo o innych religiach nikt tu nie ma pojęcia, a takie pierdy każdy rozumie, bo są w naszej kulturze od wieków ;)

Mnie to
  • Odpowiedz
@Karl_Tofel to prawda ale nie ma to takiego znaczenia po założeniu że jest szansa że istnieje jakiś bóg który kara i nagradza po śmierci. Możesz sobie wylosować religie albo nawet wybrać taką która daje najwięcej benefitow i tak się opłaca

To samo z AI nawet jeśli szansa zagłady jest bardzo mała to jeśli do niej dojdzie to mamy game over dla ludzkości.

Ja mam mieszane odczucia w tym temacie. całkowite wstrzymanie
  • Odpowiedz
Harmonia sfer – chaos i porządek we Wszechświecie. Konfrontacje: Marek Kuś, Karol Życzkowski.

Co wiemy dzisiaj o prawach rządzących wszechświatem w skali mikro i makro? Czy losowość jest naturalną cechą świata? A może każde zdarzenie jest zdeterminowane przez prawa przyrody i zdarzenia poprzednie? Czy we wszechświecie można znaleźć miejsce na ludzką wolność? O tym porozmawiają specjaliści od mechaniki kwantowej, teorii informacji, teorii chaosu i filozofii przyrody: prof. Marek Kuś i prof. Karol
P.....L -  Harmonia sfer – chaos i porządek we Wszechświecie. Konfrontacje: Marek Kuś...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: chlopie, znam ludzi co tak żyją, a długów maja na 10 baniek - tylko mają na to wywalone jaja.Ja jak nie oddam koledze z pracy 5zł za colce z żabki to mam wyrzut sumienia co sobie o mnie pomyśli.
  • Odpowiedz
@Kidd_Slave: Myślę, że literatura może tu nie pomóc... Ja sam miałem zawsze #!$%@? na punkcie czytania self-help books/psychologicznych itd., i ogólnie... nic z tego nie wynika. Serio.

Ogólnie, fajnie jest poczytać i zdobyć ten inny punkt widzenia, bo to rozwija. Ale finalnie tylko i wyłącznie to co robisz ma znaczenie. Czyli bezpośrednia AKCJA.

Próbowanie, i szukanie... Nadal czuję się zagubiony tak jak czułem, ale zacząłem przez ostatni rok robić rzeczy
  • Odpowiedz