Ateizm to chyba najgłupsza religia.
Ateizm to religia, jak każda inna (chociaż oni tego nie chcą przyznać), ale wyjątkowo głupia. Większość innych religii zakłada logiczny dla człowieka pogląd, że ktoś stworzył świat, a ten ktoś to wszystko to czego człowiek nie jest w stanie pojąć swoim bardzo ograniczonym umysłem.
Ateizm natomiast totalnie bezpodstawnie, ale do tego jeszcze wbrew logicznym przesłankom, zakłada, że Boga nie ma. To dopiero absurdalna wiara. Zabawne, że oni
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Badając problem przy ograniczonej liczbie danych nie należy odrzucać żadnej hipotezy.


@takJakLubimy: Otóż nieprawda, właśnie należy odrzucić wszystkie hipotezy, albo raczej nie uznawać, żadnej z nich, do czasu pojawienia się nowych danych i potwierdzenia którejś z nich.

Przenosząc to na ateizm: nie należy wierzyć w żadnego boga, dopóki nie otrzyma się przekonującego potwierdzenia na jego istnienie.

I oczywiście działa to w jedną stronę, to znaczy ateista nie musi mieć żadnych
  • Odpowiedz
Gdy któregoś dnia przedstawiałem się na forum Filmwebu, w komentarzu odpowiedział mi niejaki josfw: "Witam kolegę doktoranta". Nie miałem pojęcia, kto to jest, ale dodaliśmy się do znajomych i zaczęliśmy śledzić swoje filmowe oceny.

Od początku byłem w stanie zauważyć, że mam do czynienia z kimś, kto zna się na kinie i ogląda prawie wszystko, co można zobaczyć - za każdym razem, gdy wchodziłem na stronę jakiegoś mało popularnego, zapomnianego filmu, była
przemyslanekadry - Gdy któregoś dnia przedstawiałem się na forum Filmwebu, w komentar...

źródło: Zrzut ekranu (151)

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przemyslane_kadry: no do Rashomon to trzeba filozofa albo 2 litry sake. Nawet jak na Kurosawę mocno zakręcone.

P.S. do tego filmu trzeba poczytać o Japonii, mentalności i podobnych. Dla Europejczyka bez wiedzy takiej mało zrozumiałe.
  • Odpowiedz
@Songo23: jest takie coś jak darwinizm społeczny wymyślony dużo wcześnij od blak pylu który można nazwać jego uproszczoną wersją. Podobnie jak blak pyl zakłada że tylko „najsilniejsi” (lub w tym przypadku najatrakcyjniejsi) przetrwają lub osiągną sukces w społeczeństwie.
  • Odpowiedz
@Songo23: kiedyś nie był aż tak zauważalny bo ludzie się wiązali na swoim poziomie atrakcyjności mniej więcej a nie jak teraz że gruba locha ma setki spermiarzy i nikt mi nie powie że kiedyś było tak samo najlepszym tego dowodem są synowie swoich starych którzy są incelami a wyglądają jak ich kopie z młodości
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: zwolnił? Moje osobiste wrażenie jest inne. Do 25 roku życia, tej ćwiartki, czas się wlókł. Pewnie, z roku na rok wchodziłem na kolejny "schodek". Dopiero gdy miałem postawić stopę na 25, zorientowałem się, że nie ma już schodów. Jest tylko przepaść. Od "ćwiartki" czas leci mi ja posrany. Jeszcze wczoraj miałem 28 lat, a dziś już jestem w wieku chrystusowym.
  • Odpowiedz
Chciałbym zrobić studia dla siebie, które w ewentualnej przyszłości będę mógł przełożyć na pracę zarobkową, docelowo chciałbym zrobić z tej dziedziny doktorat. Interesuje mnie #filozofia i #historia. Oba kierunki są zgodne z moimi zainteresowaniami. Może ktoś rzuci jakieś światło lub perspektywę na to, na którym z tych kierunków perspektywiczniej się edukować. Jeżeli chodzi o kwestie zarobkowe to mam już ten temat z głowy, także pytanie dotyczy stricte

Który kierunek?

  • Filozofia 27.0% (10)
  • Historia 43.2% (16)
  • Sprawadzam 29.7% (11)

Oddanych głosów: 37

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wczesniej_mialem_ksywke: nie mam jakiegoś wielkiego porównania, ale znajomy robił doktorat z filozofii i pracuje w korpo, ja kończyłem historię, pracuję w zawodzie, wielu moich znajomych ze studiów też, więc odpowiedź dla mnie prosta
  • Odpowiedz
@wczesniej_mialem_ksywke: Kończyłem specjalizację archiwalną, pracuję jako archiwista. Chyba nikt z moich znajomych, którzy poszli na doktorat nie został na uczelni. Trudno powiedzieć, żadnego z tych uniwerków nie kojarzę z archiwistyką - na zjazdach studentów zawsze było sporo ludzi z Torunia, Poznania, Szczecina czy Krakowa xd
  • Odpowiedz
Kolejna rozmowa z dr Jackiem Sobotą z UWM w Olsztynie. Tym razem rozmawialiśmy o "Dwunastu gniewnych ludziach" (1957) Sidney'a Lumeta. Znakomicie zrealizowanym filmie, który - choć był już wielokrotnie analizowany - wciąż prowokuje wiele istotnych pytań.

👉 Czym są światopoglądowe naciski społeczne?
👉 Czy ludzie są z natury konformistyczni?
👉 W jaki sposób nonkonformizm potrafi się degenerować?
👉 Czy demokracja znajduje się w kryzysie?
przemyslane_kadry - Kolejna rozmowa z dr Jackiem Sobotą z UWM w Olsztynie. Tym razem ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim bo życie nie ma sensu. W gruncie rzeczy twoje przemyślenia są po części związane z judeochrześcijańskim resentymentem spowodowanym brakiem większej meta-narracji (to zresztą nie jest nic odkrywczego co piszę, bo już Nietzsche zajmował się tym zagadnieniem).

Z drugiej stron, dlaczego potrzebujesz sensu do uzasadnienia swojej egzystencji, nasza rzeczywistość nie jest mistycznym i natchnionym miejscem, w którym pod koniec drogi czeka cię górnolotny morał.

Nom omen prostym i jednym rozwiązaniem do
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Van-der-Ledre: Mi kobieta jest kompletnie niepotrzebna do życia. Mam w------e na związki. Lepiej sobie pomedytować/praktykować buddyzm i żyć w spokoju, niż babrać się w jakimś kolejnym życiowym gównie... Dzisiejsze związki bardzo rzadko się dobrze kończą i są długotrwałe. W dodatku problem mieszkaniowy, wzrost cen itd. Nie chce mi się nawet tego komentować. Dostałem kopniaka w dupę od życia i już z autopsji wiem, że szczęścia w innych nie znajdę. I
  • Odpowiedz
Czy jest jakaś dziedzina nauki, albo techniki która jest już zamknięta? Tzn wiemy już wszystko i niczego nowego nie wymyślimy? Nie będzie w tej dziedzinie nigdy żadnej innowacji, żadnego przełomu?

#nauka #technologia trochę #filozofia w tym sensie, że pytanie jest trochę filozoficzne. #kiciochpyta
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@Pekiel też nie. Ostatnio odkryli jakieś nerwy/kanaliki przy zatokach czy coś, które jak się okazuje nie występują u każdego ( ͡º ͜ʖ͡º)
Chyba bardzo niewiele osób je na, dlatego umykały nauce.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bagio bo nie ma wolnej woli, zawsze przyczyną skutek, tak samo twoje myśli; zawsze jest coś co skłania cię do podjęcia danej decyzji w danym momencie, ergo gdzie tu wolna wola.
  • Odpowiedz