@Kalifornix: coraz mniej z nich chce iść na halę. Wolą pić kawkę w korpo. O Julkach słusznie już nawet nie wspominasz. Takie czasy, że plany zawodowe w społeczeństwie się zmieniają i żadna Bruksela tego nie zmieni.
  • Odpowiedz
@Przypadkowy: Potencjalne Areczki zobaczyły w internecie jak bardzo robole są wyśmiewani przez kolegów z biura i nie chcą być na dnie drabiny społecznej.

Niech ktoś tego mema z robotnikiem kanalarzem obok którego przechodzą dwie laski z obrzydzeniem.
  • Odpowiedz
Czołem! W lipcu planujemy z różowym eskapadę rowerową po Holandii. Myślimy, żeby zacząć ją od przedmieść Arnhem w Geldrii. Docelowy dystans to jakieś 600 km w tydzień. Bardzo wstępnie myślałem nad dwoma wariantami:

1) Arnhem - Zwolle - Heerenven - Alkmaar - Amsterdam - Haga - Rotterdam - Venlo
2) Arnhem - Zwolle - Leeuwarden - Groningen - Emmen - Enschede - Nijmegen - Venlo

Na rowerach sakwy, w ekwipunku mały namiot i co tam
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzemiak: jeżeli interesują was widoki natury to zdecydowanie trasa 2. Jadąc do Zwolle koniecznie jechać przez Hoge Veluwe, największy a na pewno najpopularniejszy park narodowy. Emmen do Enschede to trasa przez regiony zapomniane przez Holendrów, czyli Drenthe taka Holandia B ale warto.

W trasie 1, Amsterdam Haga Rotterdam to esencja Randstadu, ścieżki jak w całej Holandii idealne ale krajobraz mało naturalny
  • Odpowiedz
Coraz więcej rodziców w Niemczech zwraca się do poradni, ponieważ ich wyznające chrześcijaństwo dzieci chcą przejść na islam, "aby nie być już outsiderami w szkole" - informuje we wtorek portal tabloidu "Bild", powołując się na urzędnika ds. bezpieczeństwa.

Ze względu na wysoki poziom imigracji w ciągu ostatnich ośmiu lat odsetek muzułmańskiej młodzieży i dzieci w szkołach znacznie wzrósł. Wiele tych dzieci pochodzi przy tym z głęboko religijnych rodzin" - zwraca uwagę rozmówca gazety.
Według
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daeun: w warszawie nie ma nic ciekawego oprocz korkow i ukrainek, ktore sa rowniez w innych miastach. Swoja droga ty nie byles za konfederacja? Moge sie mylic. Jako koalicja pisu ktory wpuszczal ludzi majac gdzies bezpieczenstwo nie powinienes byc przeciwko spokojnej warszawie?
  • Odpowiedz
@daeun: cherry picking, są miejsca zarówno w zachodniej Europie jak i w Polsce gdzie każdy może czuć się bezpiecznie nie ważne o jakiej porze dnia i nocy i są takie miejsca gdzie wchodzenie to proszenie się o kłopoty. A jeżeli chodzi ci o kolor skóry a nie bezpieczeństwo to jesteś niestety rasistą. Pozdrawiam
  • Odpowiedz
Zawsze mnie rozwala jak fajnie widać tu rozdźwięk miedzy rzeczywistością, a jakimś dość częstym stereotypem, że Francja to przede wszystkim Paryż, a później to tam parę pipidówek, w których co najwyżej trochę ludzi mieszka.


@niecodziennyszczon: To twierdzenie jest prawdziwe. To po prostu ta mapa została skonstruowana niepoprawnie.
  • Odpowiedz
@ToksycznyArek: @niecodziennyszczon bo Paryż jako taki sam w sobie nie jest duży, ma około 2 mln mieszkańców i zawiera się tylko w ramach wewnętrznej obwodnicy miasta (tak pi razy oko).

ALE! Do tego dochodzą wszystkie miasta i miasteczka satelickie, których na miejscu nie idzie odróżnić co jest Paryżem, a co jakąś inną miejscowością, a w tych miasteczkach-dzielnicach mieszka kolejne prawie 5 mln ludzi.

To samo jest w przypadku na
  • Odpowiedz