Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki i Mirabeleczki, poszukuję teleskopu dla czterolatki. Dziecko jest zainteresowane niebem i gwiazdami i chciałabym ją w to bardziej wciągnąć. Niestety jestem totalnie zielona jeśli chodzi o astronomię. Możecie polecić jakiś konkretny sprzęt? Czy takie dziecko, oczywiście przy pomocy dorosłego, poradzi sobie z obserwacją nieba? Czy jest w ogóle sens zakupu teleskopu jeśli mieszkamy w mieście i raczej nie często będzie możliwość podjechania gdzieś na wieś?

Są jakieś książki lub apki, które
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sandrinia chodzi o to że w takim teleskopie nic raczej nie widać w porównaniu do lornetki (słabe soczewki takiego budżetowego refraktora), a montażem kierowanie na obiekty i mała precyzja jest zniechęcająca, czuć każde drganie i podmuch wiatru
  • Odpowiedz
@Sandrinia: Skoro OPka chce coś porządnego to na pewno nie jest to żaden z teleskopów który jest tu polecany. Lornetki które poleca @kruzd są naprawde dobre, niezależnie od wieku, więc to nie są zabawki.

@Natna213
Zasadniczy problem jest tylko w tym, że lornetka 99% laikom kojarzy się z oglądaniem ptaszków, a teleskop z oglądaniem kosmosu, gdzie w rzeczywistości te teleskopy są jakości jak pół lornetki. Tylko, ze dziecko
  • Odpowiedz
@Okospok0: W takiej sytuacji możesz kupić bazę piesków lub patrolowiec transformujący. Zapytaj jednak wcześniej rodziców czy już czegoś takiego nie ma. Dla dziecka w tym wieku polecam tez gry planszowe z motywem psiego patrolu, zawsze się czegoś nauczy, np Chińczyk, domino, puzzle itp
  • Odpowiedz
Uważacie, że imię Henryk będzie krzywdzące dla dziecka? Na początku się podobało, a teraz wszyscy stwierdzili, że jak będą mówić Heniek to nieładnie i kojarzy się brzydko (nwm, mi się nie kojarzy) #imiona #dzieci
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrzegrywNaZawsze no właśnie bąbel Henio to super, ale już nastolatek Heniek, to średnio. Znajomy Henryk lvl 30+ nienawidzi zdrobnienia Heniek i serio mam problem jak się do niego zwracać. Jego żona mówi na niego Henry.
  • Odpowiedz
@PrzegrywNaZawsze: Znam 3 Henryków małych. W przedszkolu wszyscy wołali "Henio", a w szkole "Heniek". Pytanie, czy cię to jakoś rusza? Nie podoba się? Robi złe wrażenie? Henryk to piękne imię, ale zawsze znajdą się tacy, którym kojarzy się z menelem pod sklepem. Tak samo jak: Władysław to imię z klasą, a Władek to menel spod sklepu. Stanisław to imię tradycyjne, a Stasiek to menel spod sklepu itd. Niech s---------ą :D
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
W swoim wpisie chciałbym nawiązać do tego wątku: https://www.wykop.pl/wpis/68803757/jak-to-jest-byc-jedynakiem-fajnie-niefajnie-czasem/
Zaskoczyły mnie dotychczasowe wyniki. Jestem jedynakiem, już dawno dorosłym. Może wypiszę moje spostrzeżenia.

1. Im jestem starszy, tym bardziej martwię się o starość moich rodziców i o ewentualną opiekę nad nimi w pojedynkę. Uważam, że nie dam sobie rady, również finansowo.
2. Średni kontakt z rodzicami skutkował tym, że nie miałem nikogo by się zwrócić z problemami. Łatwiej byłoby się poradzić z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

NiewidomaProgramistka: Na nic z tych spraw nie ma reguły. Mam kilka lat starsze rodzeństwo i to była taka przepaść wiekowa że się ze sobą nie bawiliśmy, nie zwierzalismy (od rodzeństwa możesz raczej liczyć na wyśmianie niż wsparcie), do dzisiaj nie mamy żadnych bliskich relacji. Każdy się rozjechał po świecie i nie interesują ich rodzice bo mają swoje rodziny, jako najmłodszy mam się nimi zająć w zamian za konkretny podział spadku (a
  • Odpowiedz
OP: Zgadzam się z Tobą. Nigdy nie dowiemy się jak nasze życie wyglądałoby w odwrotnej sytuacji.
Co do relacji i zwierzania się. Załóżmy, że mam rodzeństwo, to nawet przez osoby trzecie dowiedzieliby się o moich potencjalnych problemach i być może zareagowali w jakiś sposób. Będąc jedynakiem nie ma się tej szansy.

Dziękuję za komentarz.
---
  • Odpowiedz
Jak to jest być jedynakiem? Fajnie, niefajnie? Czasem się nad tym zastanawiam. Takie trochę smutne mi się to wydaje, ale może właśnie tylko wydaje?

#dzieci #ankieta #pytanie #kiciochpyta

Jestem jedynakiem i chciałbym mieć rodzeństwo:

  • TAK 42.3% (33)
  • NIE 57.7% (45)

Oddanych głosów: 78

  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xer1--her: tylko Ci się wydaje. Jestem jedynaczką i gdy myślę o tym, że z nikim nie będę musiała się dzielić spadkiem, to ciepło mi się robi na serduszku ( ͡° ͜ʖ ͡°) dobra, a tak na serio to zawsze mi to odpowiadało. Pokój miałam dla siebie, więcej prywatności, spokój, nikt mi nie zawracał głowy, z nikim nie musiałam się sprzeczać, czy bić we własnym domu. Podejrzewam,
  • Odpowiedz
@Dumle007: Polecam muzeum lotnictwa. Niedaleko masz krainę zabaw dla dzieci Anikino. Fajną opcją są escape roomy w okolicach rynku. Kocia Kawairnia na Lubicz. Kawiarnia z Harrego Pottera na ul. Grodzkiej
  • Odpowiedz
  • 137
Rodzenie dziecka które będzie musiało wiele lat poświęcić na przymusową edukację w odgórnie zakrojonych ramach, konkurować na rynku pracy oraz wziąć kredyt hipoteczny aby móc gdzieś samodzielnie mieszkać jest formą wpedzenia drugiego człowieka w faktyczne niewolnictwo.

Change my mind.

#antynatalizm #antykapitalizm #neet #dzieci
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: Życie to niewola ogólnie, człowiek nie ma wyboru gdzie się urodzi, jacy będą jego rodzice, jakie będzie jego otoczenie, najbliższa szkoła, państwo, możliwości rozwoju, nawet zdrowie, a biorąc pod uwagę że człowiek kształtuje się głównie za młodu to można powiedzieć że to czysta ruletka. Walę taką "sprawiedliwość".
  • Odpowiedz