No i cóż jednak czas zacząć ten piękny dzień. Kiedy ma się małe dziecko i wstaje się o 4:40 to już dzienna czy jeszcze nocna? Pozdrawiam. #dzieci
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Wierzę, że ludzie mają boski imperatyw, aby stać się tak zdolnymi, potężnymi i kompetentnymi, jak to tylko możliwe w tym życiu.

2. Zastrzegam sobie ludzkie prawo do posiadania własnych przekonań i praktykowania ich tak, jak uważam to za stosowne, i daję innym ludziom takie samo prawo do wiary i postępowania, jak chcą.

3. Wolę kochające, satysfakcjonujące i dobrowolne związki z pięknymi, pozytywnymi i cnotliwymi kobietami.

4.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Piszę to do rodziców więc pozwolę sobie otagować #dzieci #rodzcielstwo #tatacontent

Nie będę się rozwodzić, jak ważne jest spędzanie czasu z waszymi dziećmi i wspólne aktywności. Mam nadzieję, że to oczywiste, i cieszę się widząc, że naprawdę to robicie. Już kilka razy mignęły mi na mirko wpisy dumnych ojców, którzy uskuteczniają ze swoimi dziećmi zabawy z dzieciństwa. Wszystko super, ale obserwując zmiany zachodzące w dzieciach i młodzieży w czasie ostatnich zaledwie 10 lat mam jedno ale.

Dzieci od wielu wielu dziesięcioleci SAME odkrywają nowe zabawy, często te same co inne dzieci. Jak mają sprzyjające warunki, same w pewnym wieku powinny wykształcić zmysł konstrukcyjny do wybudowania sobie bazy, ewentualnie po podejrzeniu u znajomych czy w bajce podobnych rzeczy. Jak bardzo się nie możecie doczekać, albo nieupilnowaliście i dziecko woli telefon, możecie wspomnieć tę zabawę z dzieciństwa i ją dziecku zasugerować. Ale NIE budować za dziecko pozwalając mu robić tylko elementy, tylko całkowicie przejąć inicjatywę.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jak już masz czas, żeby pisać takie posty, to chociaż byś się pod nimi podpisał. Łatwo jest dawać rady z perspektywy anonima. Ogólnie to się zgadzam, ale jest jedno wielkie ale. Wszystko co opisałeś to zbiór czynników i samo spędzanie czasu z dzieckiem i jakosc spedzania tego czasu imho jest tutaj najmniejszym problemem. Problem jest ogólnie w dzisziejszym świecie i jeżeli w dziecku nie wyzwolisz kreatywnosci nie nauczy sie
  • Odpowiedz
Córka do matki:
-Mamo! Jestem dorosła- powiedziała 15latka.
-Mogę używać tabletek poronnych bez recepty!

Matka do córki:
-a co się stanie jak tabletka nie zadziała? Jak jednak zajdziesz w ciążę?
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widzę że #disney pozazdroscił finansowego sukcesu ekipie psów z napędem rakietowym #psipatrol i zmontował na kolanie ekipę totalnych... znaczy psią brygadę, zupełnie jakby dodanie psu gadżetu miało gwarantować sukces finansowy. Hype na #psipatrol był losową pompą jaką co jakiś czas się zdarza, tak samo jak wybił angry birds a wcześniej przeciętny normik bawił się yoyo czy czytal Harrego P. bo wszyscy to robili, dzisiaj dzieci wpadły
KingaM - Widzę że #disney pozazdroscił finansowego sukcesu ekipie psów z napędem raki...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego ludzie tak nie myślą? Mój znajomy najpierw zrobił duże wesele (za które zabulili rodzice obu stron ofc), potem przeprowadził się do swojej na parter, na górze rodzice - bo nie stać go na własne m2. Sam jest tylko jakimś tam trenerem piłki nożnej dla dzieci czy coś i jakiejś głowy do robienia kasy nigdy nie miał. No i co sobie wymyślił? Że sobie od razu walnie dziecko. Jak się okazało, że
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reiden: już abstrahujac od tej historii najbardziej mnie bawi myślenie ludzi którzy np nigdy nie pracowali w firmach że tak łatwo załatwić komuś bez kompetencji i doświadczenia pracę.
  • Odpowiedz
  • 9
@tr488u3984fkmv: no tak. Mnie przeraża fakt, że jak patrzę na swoje otoczenie, to są jednostki, które faktycznie myślą i mają takie szersze spojrzenie na rzeczywistość. A reszta to jak ich wiatr poniesie, totalnie bez głowy. I potem niestety - muszę to stwierdzić - takie osoby stają się kulą u nogi. Sami sobie nie radzą i próbują się złapać Ciebie - człowieka który ma to wszystko poukładane, ma dobrą kasę i
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Muszę się wyżalić. W tym roku mnie i żonie stuknie 30 lat. Jesteśmy 2 lata po ślubie, dorobiliśmy się mieszkania, do którego wprowadziliśmy się w zeszłym roku. I niestety... Dlaczego niestety? Bo nie tak to wszystko sobie zaplanowaliśmy. Chcieliśmy pokorzystać jeszcze trochę z życia, nacieszyć się mieszkaniem, pojeździć na wakacje jeszcze przez najbliższe 2-3 lata. Niestety pół roku temu przyszedł na świat nasz potomek. Czuję, jakby minęła pewna epoka w moim życiu. Zawsze myślałem, że życie zaczyna się po 30stce. Problem w tym, że czuje się jakbym miał 40... Nieprzespane noce, brak wolnego czasu dla siebie i dla naszej dwojki. Mam wrażenie że pomimo wielu starań i tego że dobrze wychodzi nam podział obowiązków oddaliliśmy się od siebie. Dziadkowie daleko, więc nie ma nawet z kim dziecka zostawić, skończyły się spontaniczne wyjścia na miasto, wspólne wypady na rower czy tenisa. Ze znajomymi też spotykam się rzadko, bo żaden z nich nie ma bombelka. Dodatkowo nie wpływa korzystnie na naszą relację fakt, że żona wpadła w jakiś rodzaj depresji przez nadprogramowe ciążowe kilogramy.
No powiem wam, że nie jest lekko. Czy jestem wygodny? Tak. Czy planowałem kiedyś dzieci? Dopuszczałem taka możliwość. Czy spodziewałem się, że będzie tak ciężko? Zdecydowanie nie.

Jak to u was było, i kiedy przywykliscie do nowego? Bo na razie jestem załamany. Rozpisalbym się bardziej, ale czas zmienić pampersa...

#
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sprawdzajacy: Panie mądraliński, żadna forma antykoncepcji nie daje 100% pewności. Zawsze jest jakaś bardzo niewielka, ale jednak szansa na ciążę. Także zanim zaczniesz oceniać inteligencję innych najpierw zastanów się nad swoją. Kto wie, może kiedyś Ty wpadniesz, choć patrząc na poziom jaki reprezentujesz to już współczuję Twojej obecnej, albo przyszłej partnerce.

Jest też inna opcja, może jeszcze Cię tego nie uczyli w szkole ( ͡ ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
Hejo Mirki, może ktoś miał (albo zna kogoś kto miał/ma) styczność z problemem zaparć nawykowych u dziecka, to prosiłbym o wiadomość priv. Bo wszystko wskazuje na to, że u mojej córki zaczął się problem i jestem załamany.
#zdrowie #dzieci #medycyna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach