Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KonserwatywnyMocny: praca ciebie przecież zmieni. Jak będziesz pracować fizycznie to będziesz mieć lepszą sprawność fizyczną, jak będziesz pracować w chłodziarni to będziesz mógł wytrzymać niższe temperatury itd. z pracą która wymaga kontaktu z drugim człowiekiem jest tak samo, tylko że na słuchawce jesteś pozbawiony wszelkich bodźców prócz słuchu i głosu co z automatu daje ci lepszą pozycję aniżeli twarzą w twarz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666:
Gdy zobaczyłem w jakim stanie są tam inne osoby, to aż się trochę poryłem. Domyślam się, że nie mieszkasz w Warszawie, więc trudno ci będzie poznać inne osoby wysokofunkcjonujące. Lepsze to niż nic, ale ostrzegam, możesz się poryć. Tam chodzą często osoby dość mocno upośledzone i zaczniesz się zastanawiać, czy ty tam w ogóle pasujesz. Znam jednak jednego gościa, który jest na prawdę fajnym czlowiekiem i gada z sensem,
  • Odpowiedz
#autyzm #depresja #psychologia problem z autyzmem jest taki że ty od małego wiesz że coś jest nie tak..ale jakoś funkcjonujesz (jeśli nie masz upośledzenia umysłowego) na uboczu społeczeństwa. Jesteś zbyt "zdrowy" by dostać na to jakąś pomoc i zbyt "dziwny" żeby normalnie żyć i być akceptowanym. Ciężko ci znaleźć miejsce w społeczeństwie. Ciężko ci w związkach, pracy, nie masz przyjaciół. Neurotypowe osoby potrafią zrobić piekło z
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski: jak obróci to i tak już nie jest najgorzej, psychopaci wybierają autystyków jako 'cele / ofiary', chwilę poudają spoko gości, a potem masz p--------e - przeżyłem coś takiego
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki

Jebla już dostaje, nie mogę spać, więc biorę melatoninę. Jak już się uda to wstaje jak p--------e zombie, zero skupienia, zero produktywności, czesto robię drzemki bo nie mogę przetrwać dnia. Kawa już nie pobudza (pije jedna dużą dziennie) Jakbym nie wypił to cały dzień do w-------a. Jak próbuję spać w normalnych porach (22) to mam taką gonitwę myśli, że aż mi wzrasta tętno i mnią telepie, co w
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: śpisz przy grzejniku? Masz suche powietrze w mieszkaniu/pijesz mało wody? Bierzesz witamine D? Jesz tłuste dania? Ruszasz sie coś?

Generalnie jak jest mało słońca to też tak mam jak i pewnie każdy, ratuje się wtedy witaminą D 8000 + K, tran no i ogolnie witaminy(wit d nie da sie przedawkować - jak się opalasz to przyjmujesz w krótkim czasie 30/40k jednostek więc spokojnie)

Jakoś 2h przed snem odpalam trochę
  • Odpowiedz
Mam 29 lat i co jakiś czas przed snem zdarza mi się wracać myślami do dzieciństwa, które wydaje się być kilka lat temu. Wędruję myślami i swoimi uczuciami do czasów, gdzie beztrosko wszystko miało sens, gdzie wstawałem pełen sił z samego rana, żeby pograć w grę z która mnie wciągnęła. Wracam tam gdzie rodzice wydawali się ogarniać w życie i wiedziałem że znają rozwiązanie na każde przeciwieństwo losu. Wracam tam gdzie żyło
Atypical - Mam 29 lat i co jakiś czas przed snem zdarza mi się wracać myślami do dzie...

źródło: 1000013302

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atypical mam dokładnie to samo ( ͡° ʖ̯ ͡°) nawet ogrywanie starych gier czy odwiedzanie miejsc z dzieciństwa to już nie jest to samo. Jak sobie przejeżdżam tramwajem koło jakiejś szkoły i widzę zapalone światła w salach lekcyjnych to sobie myślę, że fajnie byłoby znowu sobie tak pochodzić do dawnych kolegów i nauczycieli i się pouczyć na pszyrkę.
  • Odpowiedz
@Zwierz33: Mi się smutno czyta jak ludziom odpisują "ok oski" podczas gdy po wpisie widać, że to true przegrywy. Kiedyś na tagu ludzie się wspierali, pocieszali. Teraz jedyne na co ich stać to "ok oski". Paskudne czasy na tagach są. Albo jak ktoś pisze anonimowy wpis to od razu oskarżenia o bait.
  • Odpowiedz
Mieliście kiedyś tak że zasypiając nachodziły was abstrakcyjne uczucie w umyśle jakby niemożliwe ciężka rzecz jak na człowieka was przytłaczała. Trudno to wyrazić. To coś w stylu zdania sobie sprawy jak wielki jest wszechświat i jak małym się jest. Dziwne, bardzo nieprzyjemne uczucie w szczególności kiedy samemu leży się w łóżku. #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@say-my-name: nie pamiętam czy wieczorem ale często tak miałem nad ranem, tuż przy przebudzaniu. Wszystkie problemy wydawały mi się 10 razy gorsze. Być może to kwestia podwyższonego z rana kortyzolu, nie wiem.
  • Odpowiedz