Witam, wczoraj udało mi się pójść do tego kina z siostrzeńcem - byliśmy na Dedpólu.
Film całkiem spoko. Pełen symboli s----------a.
Nikt po drodze, ani w kinie mnie nie zabił - podejrzane...
Po wyjściu z kina wykonaliśmy kilka side quetsów:
- poszliśmy wymienić noski w moich okularach(na streamie mi pisali, że zrobią mi to za drobną opłatą i tak się stało, dzięki) w VE w galerii kasztanowej - polecam, pełna profeska, miła obsługa - to
Zamordowanyprzezpolicje_pedau - Witam, wczoraj udało mi się pójść do tego kina z sios...

źródło: raport

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam kompleksy na punkcie IQ.. Chciałym być inteligentny, chciałbym być pracoholikiem.
Będąc brzydkim chciałem postawić wszystko na jedną kartę, czyli jakaś nauka, skille, języki obce, ciągłe poszerzenia wiedzy. Zresztą zawsze miałem wizje siebie, że inni korzystają z życia, imprezują a ja skoro tego nie mogę to siedzę w domowym zaciszu ale ciężko pracuje by potem być w czymś dobry. Taki filmowy nerd, który żyje w ukryciu ale ciężką pracą
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam kompleksy na punkcie IQ.. Chciałym być in...

źródło: hq720

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim dokonałeś najważniejszej rzeczy, uświadomiłeś sobie, że jesteś przegrywem. Brzydki i tępy - teraz już nie masz złudzeń. Załóż normalne konto i wbijaj na tag, spędzisz tu sobie spokojnie resztę życia
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przegrywy co wy robicie w wolnym czasie że się nie nudzicie?
Ja kompletnie nie wiem co robić, więc coraz częściej sięgam po a-----l żeby się nie nudzić i żeby czas szybciej zleciał aż do spania. Jak byłem dzieciakiem to magicznie potrafiłem sobie czas znależć i potrafiłem grać w gierki całymi dniami. Teraz, jako dorosły stary koń no nie wiem co robić. Szukam pomysłów bo nie mam na nic ochoty.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Mi po robocie czas zapieprza tak że ledwo wrócę do domu, zjem, trening, poprzeglądam głupoty w necie i trzeba iść spać.
Nie wiem jak to robicie że macie czas i się jeszcze nudzicie XD
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja Dziś 7 dzień od zakończonia znajomości, noc słabiutka, snu mało + przerywany. Cel na dziś, nie czytać żadnych starych wiadomości i nie analizować tego co było, chociaż to drugie pewnie się nie uda. Może jutro zabiorę sam siebie do na kina na pocieszenie 🥹

Z pamiętnika zdradzonego i oszukanego chlopa( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tinderowiec69: Pierwszy raz colego? No to współczuję, ja to tak 3 miechy dochodziłem do siebie. Jako pocieszenie dodam że w kolejnych relacjach już nie robi to takiego wrażneia

Polecam książkę Waldemar Łysiak "Statek"
  • Odpowiedz
Przestań żyć przeszłością bro, musisz skupić się na teraźniejszości i przyszłości bro.
To nie tak, że jedyne radosne chwile jakie jakie pamiętasz pochodzą jeszcze z dzieciństwa, a okres dorastania i młodej dorosłości to było piekło.
To nie tak, że gdy ty byłeś odrzucany, zamknąłeś się w sobie i płakałeś w samotności, inni w twoim wieku przeżywali momenty, które każdy człowiek powinien w tym wieku przeżywać i jest to naturalne i niezbędne do prawidłowego
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#duloksetyna #depresja #ssri #nadcisnienie

Mirki, biorę od kilku miesiecy duloksetyne i samopoczucie psychiczne jest całkiem git po niej, ale niestety chyba dopadają mnie uboki. Nadmierna potliwość - lipa, ale z drugiej strony powiedziałem sobie że lepiej się pocić niż myśleć codzień o beznadziejności życia, przełknełem to ale zbadalem sobie ostatnio ciśnienie i tu też nie wygląda to najlepiej sredni pomiar z kilku dni to
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawe ile by było samobójstw gdyby to było proste,bez cierpienia i w 100% skuteczne. Typu idziesz do sklepu kupujesz jakieś trzy składniki np mąkę mleko i morszczuka, mieszasz, gotujesz, do smaku dodajesz nutelle i po zjedzeniu błogo zasypiasz pozbywając się całego cierpienia

#depresja #samobojstwo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turkotka oni dobrze wiedzą, że jeśli zalegalizowaliby coś w stylu Quietus czy eutanazji jak w Soylent Green to szybko zbrakłoby im niewolników do j-----a w kołchozach xD zobacz jak już teraz się srają o demografię a co by było gdyby każdy Areczek postanowił zrobić logout zamiast j---ć u Janusza za ochłapy xD
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moim marzeniem w zasadzie odkąd zaczęły mi się podobać dziewczyny jest ożenić się z Japonką. Wiem, że to strasznie stulejarskie. Aczkolwiek bardzo mi się podoba ich język, kultura no i uroda ( ͡° ͜ʖ ͡°). Bynajmniej nie jestem mangozjebem. No i zawsze chciałem doświadczyć jak się mieszka w Japonii. Lubię ich jedzenie i podoba mi się ich mindset.

Ale oczywiście jest to niezbyt realny cel co mi przysparza
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie rozważałeś pójścia od października na japonistykę? Następnie wymiana na semestr lub dwa wymiany, czyli od razu wpadasz w Japonii w środowisko ludzi otwartych na obcokrajowców i z tej pozycji szukasz miejsca zaczepienia z później?

28 i pół to na pewno nie jest za późno na duże zmiany życiowe, tym się nie przejmuj zupełnie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie jesteś w stanie skończyć studiów, schudnąć, znaleźć sobie partnerki w kraju gdzie nie dzielą was różnice kulturowe i język, nauczyć się języka docelowego, a myślisz, że będziesz w stanie utrzymać się i zaklimatyzować w zupełnie obcym kraju i zupełnie obcej kulturze, przy de facto zerowej samodyscyplinie? Próbowałeś w ogóle zainteresować się jak ciężko jest znaleźć zatrudnienie w Japonii albo ile naprawdę zajmie ci nauka do komunikatywnego poziomu (nie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dziwi mnie, że w polskim prawie nie ma jeszcze paragrafu na rodziców, którzy zniszczyli życie swojemu dziecku. Jak rozumiem, że to jest delikatny problem, że rodzic zawsze może powiedzieć przed sądem, że chciał dobrze, że wiele z aspektów "zniszczenia życia" może być subiektywne, uznaniowe, ale z pewnością są takie aspekty, które są obiektywne, oczywiste, namacalne. To jest podobna sytuacja jak z nieumyślnym spowodowaniem śmierci - jak ktoś kogoś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 4
Anonim (nie OP): Polski gen wolności w akcji:

"państwointerweniuj!!!!!1 (aleniemnie)"

Rzyg na was kacapy, mentalnie się niczym od rosjan nie różnicie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jest jakiś termin/definicja w psychologii na to? Otóż świadomie odrzucam od siebie ludzi, niszczę relacje rodzinne bez powodu. Dziewczyny nie mam, ale jeśli znajdę to ja już w głowie obmyślam plany jak tu zakończyć tę relację. Uwielbiam nie odpisywać na wiadomości albo udawać pokrzywdzonego. Może mi być z drugą osobą najlepiej na świecie a i tak będę dążył do zniszczenia tego, mimo że w głębi duszy tego nie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Wolność, niezależność, indywidualizm

Nie daj sobie wmówić, że jesteś z-----y. Ludzie potrafią się poniżać i niszczyć swoją godność tylko po to, żeby lgnąć do innych, często są uzależnieni od toksykow czy socjopatów i nie umieją tego zmienić, bo boją się samotności.

Najszczęśliwszy człowiek na Ziemii to ten, który dobrze się czuję sam ze sobą i nie potrzebuje innych.
  • Odpowiedz
200zł mniej po wizycie u psychiatry.
Dostałem snri, od jutra zaczynam kurację. Dostałem też leki nasenne, mam nadzieję, że się w końcu wyśpię.
Jeszcze pół roku temu jakby mi ktoś powiedział, że będę brać antydepresanty to bym powiedział żeby się jebnął w łeb.
Życie bywa przewrotne.
#przegryw #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja #samotnosc #przegryw #zwiazki Zdrada to jedna z najgorszych rzeczy jakie można w życiu doświadczyć, nie dość że tracicie bliską osobę to jeszcze tracicie zaufanie do wszystkich ludzi a na domiar złego przestajecie w siebie wierzyć, cały czas zadajecie sobie pytanie czego mi brakowało, co ze mną nie tak. Dlaczego tego wcześniej nie zauważyłem, czym sobie zasłużyłem. Ciężko stanąć na nogi po czymś takim
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tinderowiec69: Głowa do góry. Wiem, że to banał ale świat się na tym nie kończy. Jeśli na prawdę i szczerze nie masz sobie nic do zarzucenia w tym temacie, to jeśli będziesz w stanie się podnieść, to za rok będziesz innym i silniejszym człowiekiem. Wiem, bo sam się z tym problemem zmagałem. Co prawda jako 19-letni małolat ale jednak.
Najgorsze w tym jest to, jak później źle widzi się samego
  • Odpowiedz