@del855: @PfefferWerfer Bardzo łatwo sobie odpowidzieć na pytanie, czemu u nich jest inaczej:

1. zróżnicowanie klimatyczne
2. PRZEMYSŁ

Ad. 1 - od lat "sunbelt" przyciąga mieszkańców samym klimatem. U nas kraj jest na tyle mały, że nie ma większych różnic - nikt nie wyjdzie z Białegostoku do Krakowa
Yuri_Yslin - @del855: @PfefferWerfer Bardzo łatwo sobie odpowidzieć na pytanie, czemu...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: Ten "renesans prowincji" oznacza ożywienie wsi i powiatowych blisko miast Wojewódzkich? Jeżeli tak, to się zgodzę.

Natomiast zadupia z dala od największych miast nie mają szans. Nie wiem co musiałoby się wydarzyć, żeby takie zadupia odżyły. Jeszcze przy tej demografii.
  • Odpowiedz
Zawsze wielkim kontrargumentem dla niskiej dzietności, z której wynika względny dobrobyt, pewne jutro jeśli chodzi przynajmniej o poziom życia, który gwarantuje sytość, rozrywki, wybór jest to, że jak my nie poświęcimy postępu, dobrobytu, powrotu do warunków rodem z pracy dzieci w fabrykach z XIX wieku to przyjdą imigranci i nas zaleją. Ale dlaczego się rozumuje, że to nie nas rodzi się za mało tylko ich za dużo?
Moim zdaniem trzeba poświęcić miliardy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarkendarion Ale to jest tylko pudrowanie trupa. To ma minimalne znaczenie czy średnio jest się zdolnym do pracy do 40 czy do 60 roku życia. Populacja z chroniczną dzietnością mniej niż dwa jest skazana na upadek i nie da się temu w uzasadniony sposób zaprzeczyć. Można jechać na tym co się już wypracowało, poprawić zdrowie i wydłużyć przydatność do pracy czy też próbować modelować gospodarkę np na sektor finansowy, który nie
  • Odpowiedz
Jestem z tego dumny że nie dostarczę wam janusze darmowej siły roboczej że demografia tego tworu padnie na łeb hehe


@blackghost: hehe, Pan Janusz sobie sprowadzi migrantów więc jego to nic nie interesuje.
  • Odpowiedz
@solejukowski: takie są fakty to jest walka także z białym człowiekiem którego jest na świecie raptem at max 16%, ale to nigeriadę nazywają mniejszością kłamcy w jarmułkach i poplecznicy a fakty są takie że my jesteśmy gatunkiem na wymarciu.
  • Odpowiedz
Myślicie, że różne kliki (lekarskie, prawnicze, deweloperskie, polityczne itp) po to skumulowaly majątki na 100 pokoleń wprzód, żeby teraz się martwić, że ich dzieci będą musialy coś robić w życiu, żeby przetrwać, a nie żyć z tego majątku? Idźcie robić niewolników, ale już! Po weekendzie widzę od każdego pozytywny test ciążowy.

#demografia #polska #dzieci #nieruchomosci #ekonomia #gospodarka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego w Polsce kult mieszkania? Zrozumieć mentalność społeczeństwa
Ktoś mi wyjaśni czemu w Polsce jest kult posiadania własnego mieszkania? Pytam zupełnie nieironicznie.
Biorąc pod uwagę ceny, demografie, ograniczenie przestrzeni w centrum miast, zagospodarowanie przestrzenne/zieleń, aspekty ekologiczne to bardziej racjonalny wydaje się najem - i presja społeczna na regulacje najmu, dostępność czy bezpieczeństwo lokatorów. Tymczasem każdy obojętnie czy singiel czy poniżej średniej krajowej ciśnie na własne mieszkanie, najlepiej w centrum i z rynku
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też dziwne, że nie ma takiego ciśnienia na dom wolnostojący gdzieś 5-15km od miasta


@mirko_anonim: jest - Polacy w ankietach nadal wskazują taki dom jako docelową/wymarzoną nieruchomość. Po prostu jest to bardzo drogie, więc mało osób próbuje.

Ktoś mi wyjaśni czemu w Polsce jest kult posiadania własnego mieszkania?


@mirko_anonim: A lubisz płacić komuś kilka tysięcy za dach nad głową i mieć z tego skumulowane 100% straty na przestrzeni
  • Odpowiedz
  • 11
Ktoś mi wyjaśni czemu w Polsce jest kult posiadania własnego mieszkania?


@mirko_anonim: Jest dla mnie niewyobrażalne żeby płacić komuś za to, że musze gdzieś mieszkać, całkowicie nielogiczny i niesprawiedliwy koncept. Dlatego mieszkałem kilka lat u rodziców żeby tylko oszczędzać każdy grosz i od razu lecieć na swoje.

Pewnie to kwestia tego, że po prostu mało zarabiam i wynajem to nieakceptowalna część wypłaty jak na mój gust.
  • Odpowiedz
#nieruchomosci #demografia #biznes #inwestycje #gielda

Wiecie gdzie będzie teraz potężny hajs? Lokować w mniejszych miastach jakieś prywatne domy opieki premium dla seniorów.

Jakieś małe parterowe domki i nowoczesne mieszkania z udogodnieniami dla seniorów, typu zamknięty plac, jakaś wiata grillowa, zajęcia fitness dla nich. Tak żeby była cywilizacja ale nie koniecznie pod dużym miastem. Strzelałbym w wyludniające się, ale dobrze skomunikowane powiatówki. Ale
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od 1990 do 2010 było.w Europie dużo młodych ludzi, loch było duzo na rynku świń, ruchały się, mało chrumkały że łeb puchł, nie tsza było tyle pajacować, no to chłopy miały jaja puste,czyli zadowoleni więc mieli chęci do innowacji, tworzyli coś nowego

A obecnie są same staruchy,
ŚREDNIA wieku Polaka to 45lat Xd

Oraz brakuje loch na rynku świń, mało kto sie już rucha, martwe sypialnie, etc
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: typie, trzymasz w ręku urządzenie o klasę wydajniejsze obliczeniowo niż serwery w 2000 roku i pchasz przez szerokopasmowy internet z tysiąc razy szybszy niż wtedy bzdury o zatrzymanym postępie. W 2000 roku dominowały telewizory kineskopowe, pierwszy plazmowy telewizor 40 cali kosztował 15k$, pralki nie miały silników inwerterowych, można by tak długo. Ale czy to wynalazki z tych gloryfikowanych lat? A gdzie tam, wymyślono to wszystko dużo wcześniej, wtedy tylko
  • Odpowiedz
Często się mówi, że Tinder nie spełnia swojej roli łączenia ludzi w pary (jeśli w ogóle taki jest cel tej apki?), bo im opłaca się tak ustawić algorytmy, żeby ludzie w tej apce siedzieli i siedzieli i kasa im leciała.
W takim razie gdyby np. państwo zdecydowało się wypuścić taką apkę z lepszymi algorytmami, żeby ludzie łączyli się w pary to czy to by w jakimś znaczącym stopniu rozwiązało problem samotności i
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga, dowód anegdotyczny, ale demografia w Polsce naprawdę zaczyna mnie przerażać.

Mam 27 lat, większość znajomych w podobnym wieku i - poza jedną parą - NIKT NIE MA DZIECI. Albo mówią kategorycznie nie i nigdy, albo ewentualnie „no za parę lat pomyślimy”. Ta, za parę lat to będziemy 30+, czyli w wieku już bardzo późnym na rodzenie. Biologicznie dzieci powinno się rodzić około dwudziestki, wtedy poród i połóg dla kobiety są najprostsze,
  • 183
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 219
@thorgoth:

I dla kogo ta wydajność i automatyzacja, skoro po nas nie ma prawie nikogo? Kto zajmie się nami starcami, gdy nie będziemy mogli sami wykonywać podstawowych czynności? Kto będzie bronił państwa przed wrogą agresją, brygady geriatryczne? Jakie konsekwencje psychiczne będzie miało życie w wymierającym kraju, gdzie jadąc drogą będziesz mijać jedynie wyludnione, niezamieszkałe już wioski i miasteczka? Z kim porozmawiasz? Jak poradzisz sobie z samotnością? Jakie w ogóle działania
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Nie czytałem całego, bo za długie, ale problem tkwi w tym, że te *niezależne kobiety szukające równego sobie partnera, który nie będzie ich kontrolował i niczego wymagał* zapomniały zmienić swoich oczekiwań, a często oczekują o wiele więcej niż ich matki.

I taka baba nie widzi problemu z mówieniem, że "facet musi mieć pasje" (ale tylko takie, które jej się podobają), "facet powinien płacić lub dokładać się więcej" ("równy partner" xD),
  • Odpowiedz