#koronawirus #szczepienia #szury #choroby

PO CO SIE SZCZEPIĆ HEHE, MAUO KTO UMIERA

Powikłania po COVID-19 obejmują:
- PMIS - TS - wieloukładowy zespół zapalny, przypominający chorobę Kawasakiego. Występuje u dzieci. Objawia się gorączką, wysypką, biegunką, zmianami naczyniowymi w obrębie serca, może prowadzić do zawału serca w młodym wieku
- MIS - A - wieloukładowy zespół zapalny, który występuje u dorosłych. Objawy pojawiają się ze strony wielu układów i narządów, głównie serca (zapalenie),
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@No_to_dentka:

Dzień dziewiąty. Tag do obserwowania #greyinmay

Dzisiejszy dzień nie odbiegł znacząco od dni wcześniejszych. Pomiar temperatury, leki, śniadanie, wizyta, godzina czasu własnego, naświetlania / obiad (tu jest przemiennie), kroplowka, czas wolny 3h, kolacja, obchód wieczorny, leki, capsztyk.

Odbiega za to jakość personelu, od cywilizowanej normy. Pielęgniarki mają tendencję do pomijania dawek leków lub pomijania samych leków. Rozumiem, że może jest ich za mało albo są przepracowane. Ale kuźwa dykta wyłazi
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@No_to_dentka:

Dzień ósmy. Tag do obserwowania #greyinmay

Mija tydzień od przyjęcia na oddział a ja jestem po 4 świetlaniu z 27. Tempo mało emocjonujące, tym bardziej że jeszcze piątkowe naświetlanie i weekendowa przerwa. Za niedługo długi weekend gdzie wypadnie 4 dni leżenia bez sensu - tyle, że z obrzękiem mózgu mnie nie wypuszczą. Tym bardziej że zatrzymuje się praca ślinianek i kanalików łzowych. Coraz gęstsza jest ślina i oczy coraz bardziej
jeśli masz możliwości finansowe to szukaj dojścia w Krakowie. Argumenty, które podałeś są słabe. Powinieneś chociaż zasięgnąć opinii lekarza, który leczy protonoterapią. Przedstawić mu dokumentacje i poznać jego opinię.
Widziałam zbiórki na protonoterapie za granicą.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@No_to_dentka:

Dzień siódmy. Tag do obserwowania #greyinmay

Przenosiny do innej sali. Tutaj również dołączam na trzeciego. Pierwszy jegomość to istny Pawlak. I to zarówno wyglądem, mową, życiowym zajęciem i typowo chłopskim konfliktowym charakterkiem. Na dzień dobry złapaliśmy się na kwestii uchylenia okna. Jemu było za zimno! Ty biegaj w majtkach albo i bez ale jemu jest przeciąg!

Drugi współlokator jest w swojej obecności w zasadzie niezauważalny. I nie wynika to z
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@No_to_dentka:

Dzień szósty. Tag do obserwowania #greyinmay

Emocje z lekka opadły chociaż towarzyszy mi poczucia utraty swego rodzaju niewinności, przekroczenia osobistego Rubikonu. To samo czułem po usłyszeniu diagnozy. Nigdy już nie będę mógł odpowiedzieć "NIE" na pytania o poważną operację chirurgiczną, choroby neurologiczne, choroby onkologiczne, a teraz także przebytą radioterapię. Odbiera mi to kolejną cegłę z muru mojej samooceny. Wystarczy sobie uświadomić ile razy pytano was o powyższe rzeczy. Prawko? Medycyna
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@No_to_dentka:

Dzień piąty. Tag do obserwowania #greyinmay

Zaczęło się. Obudziłem się dziś o 6 pomimo zażywania hydroksyzyny na noc - wcześniej po hydroksyzynie były trudności żeby wstać na śniadanie o 8. Oczekiwałem w napięciu cały ranek, przedpołudnie, południe, wczesne popołudnie, popołudnie. Nikt nie udzielał mi informacji kiedy mnie zabiorą. Czeka się w rosnącym napięciu do momentu aż ktoś nie wywoła. Co najlepsze na jutro też nie ma żadnej rozpiski - czyste
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@No_to_dentka:

Dzień czwarty. Tag do obserwowania #greyinmay

Wpadła rodzinka. Co prawda nie domnie, tylko pod szpital, ale za to z darami :D. Radocha z paczki co najmniej taka jak pod celą. W sumie warunki pandemiczne rodem z zakładu karnego półotwartego. Salę można opuszczać wyłącznie na teren oddziału. Nie ma widzeń, wychodzenia na dwór, do sklepu szpitalnego wysyłana jest delegacja. Nawet po paczki nie można tyłka ruszyć. Czas odlicza się od michy
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@KochamCieMisiu: Radioterapia jest o tyle gorsza od chemii że uszkadza nieodwracalnie neurony jak i ich komórki macierzyste. Co gorsza zmiany te pojawiają się rosnącą z czasem. Mózg przechodzi przyśpieszony proces starzenia się. Po jakimś czasie zadajesz sobie sprawę że nie jesteś w stanie skutecznie skoncentrować, stajesz się zapominalski, zaczynasz mówić mniej składnie i brak ci niektórych wyrazów
Mam dość, od lat po lekarzach każdy odsyła dalej, i tak robię 1001 prac asteriksa, a ostatnio dostałem rulid na zatoki(ciul że to nie zatoki), bo oczywiście lekarz przez teleporadę wrózy,a po rulid znowu #!$%@? zaczął mi stawać, zeszła siność po części z żołędzia, popęd zaczął wracać, a co najlepsza od wielu lat mam problem ze snem i zasypianiem(średnio ze 3 h schodziło aby zasnąć) a teraz nawet 5 minut nie trzeba
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Doment: napisz jeszcze o tym leczeniu ilads - nic ci kompletnie nie pomogło? Może źle dobrane antybiotyki? Rulid działa podobno na bartonelloze, też go brałem ale mi nie dał nic. Rozumiem że podstawowe sprawy typu tarczyca wykluczyles? Bo widziałem takie przypadki ze ludzie truli się antybiotykami bo wg. Nich była to borelioza a nie wykluczyli tak podstawowych spraw.
@miauczar:

Co więcej mogę o ilads napisać.

Strzelanie na oślep aż coś się trafi a nie koniecznie borelioza.

Badania krwi w Berlinie na borelioza i konfekcję.

3lata temu wyszło że #!$%@? mi 10 lat temu kanałowe leczenie, wtedy mówiłem że działał na mnie metronidazol.

Ale rulid jak pisałem działa też ba dwoinke zapalenia płuc czyli pneumokoki, które może dawać objawy jak u mnie.

Ja mam wiele jednostek chorobowych, a lekarze traktują
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@No_to_dentka:

Dzień trzeci. Tag do obserwowania #greyinmay

Druga noc była jednak lepsza. Salowa betoniara pracowała tej nocy dużo ciszej. Nie wiem jak to zrobił lecz było naprawdę znośnie! Albo miał jedną taką słabą noc albo czyta wykop i wziął sobie moje narzekania do serca. Nie wnikam i liczę na więcej.
Kolega toaletowy akrobata dzięki Bogu chyba zmienił technikę bo niczego dziś nie uronił. Może było ślisko... laczki o słabym ogumieniu... i
#dzieci #choroby #neurologia #afazja ?

Mój syn mający teraz prawie 3 lata, nagle zaczął się jąkać i zapominać wyrazy. Pogłębiło się to bardzo na przestrzeni 1.5tyg. Ma problem z powiedzeniem najprostszych wyrazów, głównie rzeczowników, które mówił wcześniej bez żadnych problemów. Kończy się tym, że mówi "nie znam"
Ktoś się zmierzył z czymś takim? Najbliżej objawom do afazji, ale mimo że zaczął mówić późno, to mówił pięknie i złożonymi zdaniami.
Mirki i Mirkówny, weryfikujcie co ktoś wam mówi albo pisze w necie. Jak jesteście chorzy to szczególnie uważajcie na znachorów, bo jesteście najłatwiejszym celem do wydojenia z kasy.

krótka historia z #gdansk:

Jadąc boltem zaczęła się rozmowa z kierowcą na temat maseczek. Oczywiście szur. Z czasem rozmowa przeszła na temat związany z chorobami.

Trochę z początku był chyba zaskoczony, bo po mnie raczej nie widać, że tyle przeżyłam i przechorowałam. Myślę,
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@slepauliczka: na takich polecam metodę naukową:
Pijesz roztwór diwodorku tlenu a potrawy doprawiasz chlorkiem sodu. Panie, normalnie czuję że żyję w końcu!
I nie zapomnij dodać że ostrożnie z tym diwodorkiem bo to najsilniejszy rozpuszczalnik, tylko złota nie rusza.
Powodzenia ( ͡ ͜ʖ ͡)
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@No_to_dentka:

Dzień drugi. Tag do obserwowania #greyinmay

Trochę spóźniłem się z wpisem, ale nie przypuszczałem że leki nasenne działają na mnie aż tak mocno.

Pierwsza noc była tragiczna. Niewygodne łóżko połączone z leżeniem przy oknie od wschodniej strony. Wszystko to okraszone dźwiękami pracującej betoniarki, wydawanymi przez wspolokatora. 80parolatek zasypiający z karykaturalnie rozdziabioną gębą. Przy odrobinie sprytu można tam włożyć okazałą mandarynkę bez dotykanie ścianek. Czysta gra w "Operację" bez pensety.
Drugi
Czy przechodząc koronę mieliście takie ultra maksymalne zmęczenie, niemoc, brak energii i kompletnie zero zero siły? Przyznam, że chyba nigdy w życiu nie byłem aż tak osłabiony i wiadomo to może być zyliard innych rzeczy i dodatkowo nie mam innych objawów typowych dla koronawirusa...
#koronawirus #zdrowie #choroby #choroba
tak żeby ewentualnie uniknąć kwarantanny?


@Kermii: chyba ciebie posrało. Mój brat cioteczny życiem za takie zachowanie zapłacił. Żona chorego typa chodziła do pracy bo sama się dobrze czuła i zaraziła jego żonę a ona jego. 30 lat miał i umarł bo się komuś na kwarantannie nie chciało siedzieć.
zrób test, załatw pulsoksymetr i siedź grzecznie na kwarantannie. Daj znać tym co mieli z tobą kontakt.
Doczytaj o cichej hipoksji i po
Mirki, odczuwam bardzo dziwny ból ramienia (między bicepsem a łokciem mniej wiecej) przy podnoszeniu ręki. Taki rwący ból, coś jak skurcz. Mam już tak około 2 miesiące i lekarz rodzinny nie jest w stanie powiedzieć co to, ani dać skierowania. Z resztą nawet nie wiem gdzie mógłby mnie z takim czymś skierować. Jest to uciążliwe, bo praktycznie nic nie mogę podnieść, od razu mnie rwie. Nawet jak podniosę sobie zwyczajnie rękę do
@NemezisX: Mirki mam taki problem, jestem z różowym paskiem już prawie 4 lata, ona prawdopodobnie będzie musiała brać do końca życia leki przeciwdepresyjne i przeciwpsychotyczne bo ma urojenia, że ją wszyscy obserwują i oceniają i nie mogę się z tym pogodzić, że będzie musiała je brać do końca życia, kocham ją bardzo, ale nie wiem co mam robić (,)

#rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #psychologia #choroby #pytanie
@NemezisX: pamietaj,że już tak duże problemy ze zdrowiem psychicznym w tak młodym wieku mogą byc wstepem do poważniejszej choroby.Wszyscy Cie tu poklepia po pleckach,że masz wspierać i tak dalej ale pamietaj,że możesz nie dac rady i za pare lat sam bedziesz potrzebował pomocy.Przemyśl na spokojnie,poradź się po cichu jakiegoś dobrego lekarza specjalisty ale nie tego który leczy Twoją kobietę.Powinien ci merytorycznie wyjaśnić na czym stoisz i co może się stać.Przed Tobą