#smierc #bog #reinkarnacja #filozofia #rozkminy #buddyzm #religia

Ostatnio naszło mnie na przemyślenia o śmierci i oczywiście opinie na temat tego, co po niej następuje są przeróżne. Niebo, reinkarnacja lub po prostu wieczny sen. Szczerze mówiąc zawsze skłaniałem się ku tej ostatniej opcji, że umierając po prostu wyłącza się nasza świadomość i zwyczajnie nie istniejemy, tak ja przed narodzinami.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Kj5s6f2dk7s54o: Aha, czyli według Ciebie zanim napisze posta na wypok powinienem zapoznać się z całym systemem wierzeń każdej religii, żeby przypadkiem nie przypisać sobie autorstwa czyichś przemyśleń xD Ja Ciebie dodam na czarną, bo nie potrzebuję takich przemądrzałych marud, które nie potrafią na luzie porozmawiać o otaczającym świecie, tylko szukają lolcontentu. Nara.
  • Odpowiedz
Nie ma żadnego czekania. Życie to proces który się przytrafia jeśli zaistnieją do tego warunki. Tak samo strumień świadomości istnieje kiedy zaistnieją warunki. Myślę że aby powstał konkretny umysł i istota fizyczna obdażona umysłem musi wystąpić koincydencja pewnych zdarzeń. Na pewno tych dwóch, a czy coś jeszcze wchodzi w grę? Nie mam pojęcia.
  • Odpowiedz
@KarmaDorje To prawda wg mahayany światów jest tyle co ziarenek piasku. Ale według buddyjskiej nauki o drogocenności ludzkiego życia najkorzystniejszej odrodzić się na ziemi (lub miejscu do niej podobnym, takich miejsc może być wiele we wszechświecie) jako człowiek bo tu są najbardziej optymalne warunki do podążania buddyjską ścieżką. Ludzkie życie jest żadkie.
Jeśli tak jest to na każde połączone jajeczko i plemnik jest mnóstwo chętnych czekających istot. To tak jakby było
  • Odpowiedz
Dla wszystkich miłośników kultury Indii mam nie lada gratkę – historię Mahabharaty opowiedzianą za pomocą obrazów. Mahabharata to najdłuższe dzieło literackie na świecie, to bajkowo-legendarna opowieść w której bogowie są bardzo blisko ludzi; rządzą święci królowie; wojownicy posiadają magiczne bronie które są w stanie zniszczyć cały system planetarny; mędrcy-jogini medytują w swoich pustelniach a ludzie wciąż są prawi i przestrzegają zasad religijnych (dharma). Wielu ludzi w Indiach wciąż wierzy że opisywane wydarzenia
Dreampilot - Dla wszystkich miłośników kultury Indii mam nie lada gratkę – historię M...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zasadniczo nasze cierpienie wypływa z nawykowego myślenia. Jeśli spróbujemy powstrzymać ten proces wyłącznie z samej awersji do myślenia – nie jesteśmy w stanie; kontynuujemy go ustawicznie. Stąd też nie pozbycie się myśli, ale zrozumienie jej istoty jest niezmiernie ważne. I dochodzimy do tej prawdy raczej koncentrując się na przestrzeni w umyśle, aniżeli na samych myślach.

Podstawową tendencją naszych umysłów jest chwytanie myśli pełnych przywiązania bądź awersji do obiektów, ale przestrzeń wokół tych myśli
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrowkaAtomowka: taki stempel to nie jest dobre rozwiązanie - tak jak pisałem, sprawdź w karcie materiałowej nośność płyty albo zapytaj u sprzedawcy jaką ma nośność bo jeśli kupiłeś taką co ma 20 ton nośności to w przypadku normalnego użytkowania jest to aż nadto.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czym jest poczucie "ja" - unikalnej osobistej tożsamości?
Jakie są najciekawsze badania prowadzone nad tym zagadnieniem?
Czy są jakieś naukowe sposoby na zachowanie lub odtworzenie "ja" - tak, że śmierć nie będzie subiektywnym końcem?
Jeśli jednak "ja" to bezwartościowa iluzja, to jak nie przejmować jej nieodwracalną śmiertelnością (bez spędzenia lat na trudnej medytacji)?

Jakie
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czym jest poczucie "ja" - unikalnej osobistej...

źródło: UM_@_rewriters_blog

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nawet gdy takie technologie będą istnieć, wątpię, że twoja przegrywowa osoba będzie warta jakiegokolwiek zainteresowania ze strony AI. Może tylko jako przykład na prompt: "podaj przykład, jak nie radzić sobie ze sobą, używając taniej filozofii."
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): @kabotyno Widziałam wielu przegrywów, ale różowy-przegryw, który wklepał bordo na takiej pasywnej agresji to już inna kategoria ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Szczerze polecam lekturę i
  • Odpowiedz
Sztuką jest, aby wszyscy członkowie twojego komitetu (myśli) weszli na ten sam pokład. Innymi słowy, postaw się w pozycji, w której możesz usłyszeć wszystkie głosy w swojej głowie, by zacząć je sortować: „Których chcę zacząć słuchać, a których nie chcę słuchać?”.

Kiedy mówisz: „Nie, nie chcę słuchać tego głosu”, spróbuj robić to nie ze strachu, nie z powodu wyparcia. Nie zaprzeczaj, że głos tam jest. Nie spychaj go w kąt, gdzie zamienia się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

że w umyśle pojawiły się nieumiejętne intencje


@KrolWlosowzNosa: Co to znaczy? Jakie intencje, skąd się wzięły? Podążać za nimi nie muszę, ale dociekać ich genezy chyba mogę, czy to kwalifikuje się już jako "podążanie za"?
  • Odpowiedz
@Tryt_on: jestem zdania, że to kwestia indywidualnego wyczucia, nawet nie tego co spróbować zagłębić, ale bardziej kiedy to robić.
Próba 'analizy' w momencie kiedy dopadła cię łapa spod podłogi, nie ma sensu, bo tylko bardziej się to oblepi. Lepiej zostawić to na chwile, kiedy pojawia się większą wolna przestrzeń w umyśle, wtedy, przy umiejętnych pytaniach, odkrywa się najwięcej.
  • Odpowiedz
@Dreampilot: Eh Budda mógł wymyślić jakąś doktrynę wojenną w obronie dhammy. Coś jak zakony tylko dla ludzi co poświęcają swoją kammę całkowicie dla walki zbrojnej i obronie wolności do praktyki dhammy. Coś na wzór zakonów rycerskich.
  • Odpowiedz
W Indiach mają ciekawą teorię na temat tego, dlaczego ludzie lubią sztukę. Opiera się na rozróżnieniu pomiędzy rzeczywistą emocją a jej smakiem. Mówią, że ludzie lubią sztukę – obejmuje to dramat, muzykę, literaturę, wszystkie sztuki piękne – ponieważ patrząc na przedstawienie konkretnej emocji tak naprawdę jej nie doświadczają. Smakują. Smak jest zawsze przyjemny, nawet jeśli przedstawiana emocja jest bardzo nieprzyjemna: strach, udręka lub smutek. Jeśli jest to dobrze przedstawione, widzom się to
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć. Dzisiaj będzie trochę inaczej.
Właśnie opublikowałem 18-minutowy spacer po terenie dużej buddyjskiej świątyni w Sajgonie.
Wszystko z jednego ujęcia. Bez cięć, bez komentarza, bez zbędnego gadania w tle. Wszystkie niepożądane dźwięki usunięte. Tylko obraz i relaksująca mantra.

Materiał z komentarzem i informacjami o tym ciekawym miejscu zamieszczę trochę później, więc kto jest zainteresowany, niech trzyma rękę na pulsie.

Mój
AdrianZTuneliVietkongu - Cześć. Dzisiaj będzie trochę inaczej.
Właśnie opublikowałem ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cytat ze Świętego Augustyna:

Nie wychodź na zewnątrz, wróć do siebie samego, we wnętrzu człowieka mieszka prawda.


Te słowa katolickiego świętego wskazują na jasną duchową prawdę, by tego, co najważniejsza szukać w sobie. Są to jednak wskazówki połowicznie prawdziwe, że pozwolę wysnuć sobie tę śmiałą tezę. Nie chodzi nawet o przypomnienie sobie doktryny chrześcijańskiej, według której Bóg to byt osobowy, znajdujący się gdzieś poza nami (to już skłania nas do spoglądania niejako na
budep - Cytat ze Świętego Augustyna: 
Nie wychodź na zewnątrz, wróć do siebie samego,...

źródło: krzyz

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te słowa katolickiego świętego wskazują na jasną duchową prawdę, by tego, co najważniejsza szukać w sobie. Są to jednak wskazówki połowicznie prawdziwe, że pozwolę wysnuć sobie tę śmiałą tezę. Nie chodzi nawet o przypomnienie sobie doktryny chrześcijańskiej, według której Bóg to byt osobowy, znajdujący się gdzieś poza nami (to już skłania nas do spoglądania niejako na zewnątrz, co tym bardziej może czynić słowa Augustyna nieco zaskakującymi, jak na świętego katolickiego).


@budep:
  • Odpowiedz
Także no jak sam widzisz doktryna chrześcijańska wprost mówi o tym, że Bóg w nas mieszka.


@bachuxd:

Tymczasem Jezus do swoich uczniów:

Mt 6:9: "A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, Święć się imię twoje,"
  • Odpowiedz