Gdyby ten wszechświat był rzeczywistością,
musiałby być spostrzegany we śnie bez marzeń sennych.
Ponieważ jednak (w tym stanie) niczego się nie spostrzega,
jest on tak nierzeczywisty jak sny.

Wiweka-ćudamani – Śankara
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako pierwszą przyczynę wyzwolenia wymienia się
absolutną (doskonałą) bezpragnieniowość (vairāgya)
w stosunku do rzeczy niewiecznych,
dalej spokój (śama), dalej powściągnięcie (dama), wytrzymałość (titikṣā)
i na koniec zdecydowane
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kotdog: dobre pytanie.
Po prawdzie to w wyzeoleniu chodzi o wyzwolenie się z koła reinkarnacji czyli niewcielania się
Poprostu jesteś sobie poza czasem i przestrzenią jako byt nie mający pragnień bo jesteś jednocześnie we wszystkim spełniony więc nic nie oczekujesz a jedynie trwasz
Niby fajne ale po jakimś "czasie" potrafi się znudzić i pojawia się tęsknota za byciem w iluzji tego lub innego świata materii
gdzie napędzają Cie pragnienia, emocje,
  • Odpowiedz
Po jakichś dziesięciu latach od pierwszego zetknięcia z zen uznałem ni z tego, ni z owego, że wezmę się na poważnie za praktykę. Na razie od jakichś dwóch tygodni cisnę zazen, głównie mnie do tego skłoniła fantastyczna książka Trzy filary zen.

Zamówiłem sobie właśnie okrągłą poduchę zafu i jestem pełen zapału. Nawet chodzi mi po głowie zbratanie się z miejscową buddyjską społecznością i być może sformalizowanie mojej praktyki. Jakieś rady od weteranów
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Głównie mam problem z postawą podczas medytacji, nieważne jak sie ustawiam to boli mnie kark, góra pleców.


@budep: rozumiem , ja miałem wiele lat problem z kolanami i lędźwiową częścią kręgosłupa. Zmieniłem sposób siedzenia [ teraz w pozycji japońskiej Seiza ] , Na ból mi pomaga masaż i trochę yoga. To ostanie jest b.dobre tylko ja jestem za mało systematyczny [ ew leniwy ? ]
  • Odpowiedz
Czy dobrze rozumiem idealizm vs. materializm?
Materializm: Jest świat i jestem ja w tym świecie i mam w nim różne doświadczenia.
Idealizm: Nie ma żadnego „a priori” świata ani żadnego „ja”, które mogłoby posiadać doświadczenia. Jest po prostu jakieś doświadczenie, w którym ja jestem. Albo inaczej, jest po prostu doświadczenie (bezosobowe), które sprawia wrażenie, jakby było czyjąś własnością.
Obrazek Macha trochę to ilustruje.

#filozofia #buddyzm
natural_hardship - Czy dobrze rozumiem idealizm vs. materializm?
Materializm: Jest św...

źródło: dieanalysederemp00mach_0035

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@natural_hardship: Wydaje mi się że dużej mierze masz rację. Materialiści uważają że materia jest rzeczywista zatem świat materialny jest obiektywną rzeczywistością. A więc wszystkie zjawiska są pochodną materii w różnych układach. A świat powstaje niejako od 'dołu' od materii w górę.

Idealiści powiedzą że świadomość albo umysł jest pierwotny i rzeczywisty a świat w tym materia jest projekcją umysłu. A więc zjawiska istnieją jako projekcje umysłu. Czyli świat powstaje niejako
  • Odpowiedz
Dopóki trwa przestrzeń, tak długo, jak pozostanie czująca istota, do tego czasu mogę również pozostać i rozwiać nieszczęścia świata


"Bodhisattvacaryāvatāra" autorstwa Śāntidevy

Dalajlama XIV, Tenzin Gyatso, urodził się 6 lipca 1935 r. Dzisiaj kończy 90 lat.

#dalajlama #buddyzm #tybet #religia #duchowosc #bodhisattvacaryavatara
Dreampilot - >Dopóki trwa przestrzeń, tak długo, jak pozostanie czująca istota, do te...

źródło: temp_file7492636763370224308

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Dreampilot Wers Śāntidevy w j. angielskim:

"For as long as space endures 
And for as long as living beings remain, 
Until then may I too abide 
To dispel the misery of the world."
  • Odpowiedz