via Rowerowy Równik Skrypt
  • 34
22 977 + 52 = 23 029

Pojeżdzone dzisiaj z grupą. gorąco jak w piekle, wilgotność z kosmosu ale było mega. Ludzie łapali kapcie, więc trzeba było pomóc. Na pewno mają więcej skilla niż ludzie w Szanghaju. Jeżeli chodzi o kolarstwo to wole w tą stronę czyli tani rower i drogie nogi, a nie na odwrót albo show off kto ma więcej hajsu, a nie umie jeździć...

Dobra motywacja, żeby wrócić do
źródło: comment_1673809204xa81AVwX815YYxB1e1MzX7.jpg
Opowiadałem wielokrotnie ale nie na wypoku... W skrócie - kobieta.

Trochę dłuższa wersja -> dostałem drugą szansę od życia i nie mogłem jej zamarnować.

Długa wersja -> Miałem bardzo ciężką depresję w 2013-2014 mieszkając w Azji (spędziłem tam 10 lat, do połowy 2022). Żeby z niej wyjść zacząłem zajmować się kolarstwem i bardzo mocno pracować nad sobą. Stałem się sławnym rowerowym ziutkiem w Szanghaju i tak jakoś leciało, starająć trzymać się depresję
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 44
18 783 + 60 = 18 843

Dzisiaj smaży więc zrobiłem test - w samo południe zaatakowałem pare górek w okolicy trzymajac HR na krótkiej smyczy czyli cała jazda to było powoli ale do przodu. Mega widoki jak zawsze, pojechałem w nowe miejsce, droga trochę z tyłka bo dziurska spore ale na gravelu było ok. Teraz czas odpocząć. Widzimy się niedługo!

Więcej standardowo na Stravie: https://www.strava.com/activities/8386486752

#rowerowyrownik #rower #gravel #brazylia #riodejaneiro #
źródło: comment_1673641272Mopv7Wd8TqHZtS6CiOhhEA.jpg
@Ezi: działają i chyba mają się dobrze bo sporo tego po ulicach lata. Pogoda dziwna bo padało więcej niż normalnie ale teraz robi sie zaduch taki, że trzeba będzie budzik na 5 rano ustawiać aby se jajek nie ugotować na trasie.
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 35
16 431 + 27 = 16 458

Najpierw plaża, później solo jazda w stronę Mesa do Imperador. Pogoda miała się zmienić na gorszą, a po 3 dniach Zwifta trzeba w końcu wyskoczyć na zewnątrz. Udało się zrobić pare PRów ale trzeba będzie pomęczyć te segmenty. Jechałem gravelem, kiedyś spróbujemy na szosie.

Więcej zdjęć standardowo na Stravie (plus dwa video z dziką zwierzyną): https://www.strava.com/activities/8376300928

#rowerowyrownik #rower #gravel #brazylia #riodejaneiro #strava

Skrypt | Statystyki
źródło: comment_1673469502Uw4kCmhrrGjYiH2trIUPzS.jpg
No i dzisiaj Lula wszystkim którzy również tutaj podważali jego legitymację (zarzuty o rzekomą korupcje, chociaż dziwnym trafem za rządów jego autokratycznego poprzedniego wyszedł z więzienia czy o to że wybory były sfałszowane) zamknął mordę otrzymując uznanie od wszystkich gubernatorów, rządu i sądów

O brasil tem jeito ()

A libki to już wiadomo co mają

W komentarzu dodatek muzyczny

#neuropa #4konserwy #bekazlibka #bekazprawakow #antykapitalizm #
źródło: comment_1673320853smFXiboLkxMn7Bds2R4bU5.jpg
Garść nowych informacji z tv
- Mówią ze dużo ludzi podróżowali żeby tam być ( brazylia jest mega wielkia i ma kiepski transport kolejowy, z wielu miejsc tylko można się dostać samolotem) , mieli finansowania na transport i na jedzenie.
- Osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo narodowe nie robił nic zapobiegawczo. Sekretarza bezpieczeństwa publicznego Dystryktu Federalnego, Andersona Torresa, nie było wtedy na miejscu. W tym tygodniu podrozowal do Stanów Zjednoczonych, gdzie jest Bolsonaro,
Teraz mówią na ffb ze tych co zepsuli urząd nie są od bolsonaro. Są ludzie od lula którzy zostali zinfiltrowani, aby obwiniać ludzi Bolsonaro. Mówią, że ludzie z bolsonaro byli tam pokojowo, a ci co atakowali to byli ludzie od lula. Teraz czują się atakowani, bo są tylko biednymi ludzimi, którzy po prostu walczyli za kraj. "Wow, co za absurdalna rzecz policja nam robi przez Lulę" teraz tak mówią, ale zapomnieli, że
@wfyokyga: nowy prezydent od 1 stycznia, wygrał w 2 turze 51 do 49. Stary nie był na zaprzysiezeniu i wyjechał z kraju do USA. To jego zwolennicy robią #!$%@? i się powdzierali wszędzie. Sam nowy prezydent jest i był poza stolicą.
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 33
11 186 + 26 = 11 212

Rio zalane od paru dni bo pada jak zły, ale rower trzeba było odebrać od szwagra po wycieczce do Búzios. Krótko bo dupa zmokła, bez zapasów wodnych i dętkowych też nie było sensu pchać się na Vista Chinesa, która była praktycznie za rogiem... Postanowiłem jechać do domu. Ale przynajmniej z Senną się spotkałem i pogadaliśmy o czasach kiedy F1 rządziło.

Więcej zdjęć z pływania na
źródło: comment_1673142933QtlArDVSFpPPrDPGKEABnJ.jpg
@pawlos10rs: to jest nic. W Szanghaju, w ktorym jeździłem przez 7 lat, masz 2 metry przewyższenia na 200km... Rio ma sporo tras gdzie można zrobić 500-4000m na odcinkach 25-150km. Ale przy takiej pogodzie wjazd w górki = mega mgła bo powietrze tak gęste od wilgoci, że przedniego koła nie widać.