Zadziwia mnie ile ciało ludzkie może znieść.
Od blisko miesiąca biegam codziennie (dystanse od 8 km do 32).
W niedzielę robiłem longa 32 km tempem 5:24, wczoraj wpadł recovery 8km tempem 7:00.
A dziś rano, jeszcze przed śniadaniem mocny trening w negativ split
8 km - średnio 4:48 - zaczynając od 5:29, kończąc na 4:23
Od blisko miesiąca biegam codziennie (dystanse od 8 km do 32).
W niedzielę robiłem longa 32 km tempem 5:24, wczoraj wpadł recovery 8km tempem 7:00.
A dziś rano, jeszcze przed śniadaniem mocny trening w negativ split
8 km - średnio 4:48 - zaczynając od 5:29, kończąc na 4:23





















źródło: PCIMG_2025-08-05_14-06-25
Pobierz