✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#psychologia #zwiazki #demografia #adhd #autyzm #asparger

Mówcie sobie co chcecie ale kiedyś nie bez powodu szanowano i pilnowano "golizny" i kontaktu fizycznego, a teraz wraz z popularyzacją mediów, szczególnie w tv ogólno-dostępnej wszystko poszło jak krew w piach, golizna napędza ludzi ponad normę sprawia że ciśnienie rośnie do poziomu który powoduje obudzenie wewnętrznego zwierza, ludzie nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Na szczęście nie będziemy robili jak jest w rosji, z której pochodzisz. W krajach zachodnich nagość jest powszechna, nawet nie wiesz jak bardzo, a zagrożenie stanowią przyjezdni z konserwatywnych krajów.
  • Odpowiedz
  • 1
@WykopX problem w tym że w normalnym życiu funkcjonuję w miarę dobrze, myślę że dużo kompensuję wysoką inteligencją. Mam pracę, kiedyś studiowałem, mam znajomych. O fobii społecznej kiedyś myślałem bo faktycznie we wszystkich takich społecznych sytuacjach z nowymi ludźmi mam pewien poziom lęku, dużo mniejszy jak jestem z kimś kogo znam, ale nigdy nie ma zero.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#autyzm chyba takim największym triggerem że nie mogę nikomu ufać w pracy kiedy zgłosiłam managerowi oszustwo jego pupila które podchodzi pod paragraf i mobbing przedstawiając dowody, a ten mi zaczął tłumaczyć że życie to nie przedszkole, witamy w świecie dorosłych, a tak wgl to on się wykazał sprytem i to jest dobry pracownik.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Symmachus: Właśnie z powodu takich sytuacji nie chcę pracować na etacie. Zawsze są jakieś dziwne układy koleżeńskie i nierówne traktowanie. Przez autyzm zawsze będę towarzysko w niższej kaście. Mnie też niestety łatwo wpędzić w poczucie winy lub wykręcam sobie, że sytuacja jest bardziej poważna niż jest w rzeczywistości, co jeszcze może utwierdzać w przekonaniu, że faktycznie źle pracuję.

Ja bym kazał podpisać papier ze skargą, a jeśli menager nie by
  • Odpowiedz
#autyzm mam meltdown bo się dowiedziałam że narcyzi z mojej pracy zrobili sobie całą prezentację z badań które zrobiłam nie kredytujac skąd je mają, tylko chamsko robiąc screenshoty z mojej pracy, na sekretnym spotkaniu na które mnie nikt nie zaprosił. I najgorsze jest to że nie mam komu tego zgłosić bo pośród nich jest mój "manager", który mnie nienawidzi bo jego córka jest w naszym zespole i ona mnie nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
nieugięty-znawca-86: Cześć.
Co do renty: I tak i nie. Użyj wyszukiwarki na stronie ZUS albo w google i poszukaj dokumentu pt "STANDARDY ORZECZNICTWA LEKARSKIEGO ZUS".
Na stronie 180 tego almanachu możesz przeczytać, że jednooczność jest podstawą do orzeczenia częściowej niezdolności do pracy. W zasadzie oprócz tej strony 180 powinieneś przeczytać cały rozdział dotyczący orzekania w przypadku chorób narządu wzroku.

Tak - bo się klasyfikujesz zdrowotnie, nie - bo nie wiem jakie są inne uwarunkowania
  • Odpowiedz
Mimo otrzymania już jakiś czas temu diagnozy autyzmu, a póżniej też #adhd dalej co jakiś czas wątpię, że rzeczywiście to mam. Wiem, że syndrom oszusta to jeden z objawów, ale najbardziej mnie męczy to kwestionowanie ciągłe, do tego stopnia że nawet przestaję ufać, że coś takiego jak autyzm i adhd istnieją a ja wszystko sobie wymyślam i robię wymówki. Niektórzy wysuwają takie tezy, że nie ma czegoś takiego jak autyzm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soshiu: Kiedyś nad tym myślałam. Przez całe dziecińśtwo miałam autyzm, ale nikt go nie widział. Dzięki temu miałam tylko łatkę dziwaka, a nie przegrywa i spierdoxa. Warto takie rzeczy przemyśleć, do czego ci jest diagnoza potrzebna. Mi pomogło zrozumieć siebie, ale wcale nie pomogło w relacjach z innymi ludźmi. Nie wiem nawet, czy dodatkowo nie szkodzi. Aha i gdy chodziłam do szkoły, autyzm na oko miało 1/4 klasy. Adhd mieliśmy
  • Odpowiedz
  • 2
@choochoomotherfucker dokładnie. Jeśli ktoś pisze poprawnie po polsku, zachowując zasady ortografii, interpunkcji, do tego pisze sensownie, logicznie, racjonalnie, a nie emocjonalnie, nikogo nie obraża, pisze głównie o faktach, a nie o swoich opiniach, to jest 99% szansy, że jest w spektrum autyzmu.
  • Odpowiedz
  • 2
@kamsher nie, trzeba tylko trochę pieniędzy wydać. Zmienia to sporo. W dłuższej perspektywie czasu widzę, że ta diagnoza sprawiła, że przemodelowało mi to całkowicie sposób, w jaki postrzegam samego siebie. Na bardzo dużo różnych aspektów swojego życia, na jakieś swoje zachowania, na sytuacje z przeszłości zacząłem patrzeć przez pryzmat tego, że mam aspergera. I w odbiorze tych wszystkich rzeczy to znaczy dużo. Nic ta diagnoza natomiast nie zmienia w codziennym życiu,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#psychologia #depresja #asparger #adhd #autyzm #borderline #zwiazki

Ostatnio do mnie dotarło skąd u mnie taka panika o wszystko która powoduje non stop stres, otóż w domu rodzice non stop nie dawali spokoju, nie było miejsca gdzie była bym spokojna, wyluzowana gdzie mogłabym się "schować" tylko non stop kontrola wpier24234dalanie się wszędzie we wszystko o każdej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie wszyscy rodzice chcą dobrze dla dzieci. Są rodzice co sami chcą dobrze dla siebie więc będą dzieci zaniedbywać, krzyczeć, znęcać się, manipulować czy wyręczać w obowiązkach. Wielu ludzi ma problemy w dorosłym życiu przez to jak rodzice ich traktowali. Nie jest to jakieś mało powszechne i jest też do naprawy jeśli ktoś chce. Relacji z rodzicami nie koniecznie naprawisz ale relacje z innymi ludźmi możesz nauczyć się lepiej i
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr prawdopodobnie z takim jestem w związku. Sama mam oficjalną diagnozę (wg nowego ICD-11 zespół aspergera nie istnieje już jako jednostka diagnostyczna i jest zastąpione spektrum autyzmu) i wg mnie nasze podobieństwa sprawiają że jesteśmy super parą.
  • Odpowiedz
ty mnie do wyk0pqw nie porównuj xd ;/
wiem że rużne som i że istnieją nawet takie lecące na autie cechy (a nawet znam osobiście)
ale to są wyjątki rzaaaaadkie (tzn wyraźnie autystyczne baby xd)
a reguła jest taka że neurotypiaki nienawidzą autystów i nie trawią nawet samej ich obecności w pobliżu a co dopiero wchodzenia z nimi w relacje towarzyskie a co dopiero romantyczne (a już zwłaszcza w sytuacji nt baba
  • Odpowiedz