Ten Jan Paweł II to jakiś taki nietrwały ( ͡° ͜ʖ ͡°) Całe życie miał chronić Maciela - zakonnika z Meksyku, co ciekawe JP II wiedział co tam robi a Biedroń nie wiedział, że jego podwładni ignorują pedofilię w ośrodku - tuszować jego występki, mieć gdzieś jego żony itp. A tu nagle w 2004, Ratzinger zapytał się Papy ,,Zrobimy mu proces Kościelny?", a papa ,,Pewnie, spoko[1]". No GENIALNE!
źródło: comment_UYtqe6gcV8eZT0iWjUZiBrmlNglCsnaB.jpg
Owszem, trzeba dać dzieciom wybór, ale kiedy dorosną. Kiedy chodzą szkoły są za małe, żeby same decydować. Niech pójdą na religię i zobaczą, jak wyglądają takie lekcje. Nikt im tam przecież krzywdy nie zrobi

Kto nie wierzy w boga, a pośle od jutra dzieci na religię to dla mnie hipokryta co świadomie godzi się na pranie ich mózgów. Osoby wierzące rozumiem, że ich dzieci uczą się religii, w końcu uważają to za
@Tungsten: zgadza się, ja od jakiś dwóch miesięcy coraz częściej przybywam na reddicie i oglądam vlogi po angielsku (ze względu proste słownictwo i możliwość znalezienia ich pod wspólnym tagiem).
Tak w ogóle to jestem zaskoczony jak łatwo można nauczyć się tego języka w internecie m.in. dzięki opcji z napisami.
Niestety słuchanie naukowców i rozmów w tv jeszcze długo dla mnie będzie nie zrozumiałe.
O K**** ale kisnę XD! Richard Carrier, pseudo-historyk, nie szanowany przez żadnego profesjonalnego badacza, nazywany historycznym Kentem Hovindem ma być wzorem XD! Teoria mitu Jezusa jest porównywana do kreacjonizmu, większość ludzi, która popiera tę ,,teorie" nie ma nawet wykształcenia, a jak ma, to nie są przyjmowani do renomowanych uczelni[1]. Teoria mitu Jezusa nie jest uznawana za prawdziwą hipotezę, a argumenty zwolenników nie są nawet rozpatrywane[2].

[1] Few of these mythicists are actually
źródło: comment_W5q25EMsIbB6hd1PHVWQxJdWaroN2LCx.jpg
Szybkie pytania: dowiedziałem się, że teologia jest dziedziną naukową (być może ważniejszą niż astronomia). W takim razie prosiłbym o przedstawienie:

1. Naukowego dowodu na istnienie trójjedynego Boga wraz z wykazaniem takich a nie innych jego właściwości

2. Naukowego dowodu na to, że Jezus rzekomo narodził się z dziewicy

3. Naukowego dowodu na to, że przedmiot potarty o relikwie drugiego stopnia staje się relikwią trzeciego stopnia (+ wykazanie zmian właściwości tego przedmiotu po
@jonthebon:

Zakłada więc tego Boga jako istniejącego


i w tym akurat jest problem. Brak na to jakichkolwiek dowodów. To może być kwestia tylko i wyłącznie wiary. Jeśli cała teologia na tym się opiera, to z automatu dziedziczy ten główny problem w każdym aspekcie.

I tutaj znów analogia: można by było tworzyć niezliczoną liczbę "nauk" bazujących na tym, że coś uzna się za prawdziwe bez dowodu: zakładamy, że wszystko wokół nas jest
@jonthebon: nadal to wszystko mieści się w religioznawstwie - bo religioznawstwo także może zajmować się tylko jedną religią, a nawet konkretnym podzbiorem wierzeń tej religii. Kwestia specjalizacji.

W teologii brakuje słowa "jeśli", czyli: "Jeśli istnieje trójjedyny Bóg, to (...)". Religioznawstwo już ten mały detal potrafi uwzględnić.

Bardziej mnie rozbijają takie teksty w stylu - "Naukowego dowodu na istnienie trójjedynego Boga wraz z wykazaniem takich a nie innych jego właściwości"


Celowo, w
PRL Chrystusem narodów.
Kamień grobowy z napisem Konstytucja odwalony, grób pusty, coraz więcej ludzi mówi, że ją widziano żywą. Komunistyczne państwo udawało, że jest socjalistyczne, czasem ktoś przekonywał, że nie jest ani jednym, ani drugim, politycy bredzili o jakiejś demokracji socjalistycznej, co było świetnym tematem dyskretnych kabaretowych żartów. Jedno było pewne, władza państwowa chciała pełnić rolę jedynego organizatora ładu społecznego.

Totalitaryzm, a więc system społeczny, w którym władza centralna zarządza wszystkim, włącznie
źródło: comment_1rCIahmDQ0U0CjKflG2TlwMT4qf4YavG.jpg
Pranie dziecięcych mózgów w watykańskiej kolonii.

Rok szkolny w Szkole Podstawowej nr 4 im. Jana Pawła II w Pruszkowie zaczynany i kończony jest seansem indoktrynacji w kościele.

A tak wygląda hymn publicznej szkoły podstawowej w rzekomo świeckim państwie.

O, Panie Boże, Ojcze nasz

W opiece swej nas miej

Młodzieńczych serc Ty drgniena znasz

Nam pomóc zawsze chciej


Wszak Ciebie i Ojczyznę

Miłując chcemy żyć

I Boskim prawom w życia dniach

Wiernymi zawsze
Polski ksiądz prałat w 1935 roku pisał, że Żydzi są jak tasiemiec, antysemityzm zniknie wraz z nimi, a generalnie to trzeba kierować się miłością do narodu a nie nienawiścią. Rozwińcie cały wątek i przeczytajcie, interesująca lektura.

"Z zainteresowaniem patrzą teraz wszyscy na Niemcy, które bezwzględnie, ale skutecznie i sprawiedliwie, a w wielu wypadkach nawet zgodnie z postanowieniami synodów, likwidują sprawę żydowską"

Ksiądz Prałat Józef Prądzyński, Wielka Polska 25.10.1935.
Całość można znaleźć tutaj:
źródło: comment_Lnktmv1RlFi4v8yr68MVshm1XWnmoyfO.jpg
#pytanie #antyklerykalizm #bekazkatoli #ateizm #polska #4konserwy #neuropa #polityka #prawo

Tak się zastanawiam. Jest u mnie w mieście taki wielgachny posąg Papy 2 w centrum i chętnie bym na niego nakleił taśmą duży blok z napisem "ukrywałem pedofilię, jestem w piekle", ale się wstrzymuję, bo znając realia jest tam pewnie monitoring i zaraz by do mnie się zleciała policja za "dewastację" i nie wiem czy warto wikłać się w problemy dla przesłania. Szczególnie,
@Dawidino: są w necie i darknecie ładne poradniki jak zachować anonimowość, niezależnie czy chcesz się pomnikowi pokłonić i złożyć kwiatki czy ucałować w stopę.

Nawet CBA ci może skoczyć, ale trzeba się przygotować:
Kominiarka motocyklowa, noc, jedziesz na zamaskowanym innym kolorem rowerze by było szybko, udajesz inny chód, ubranie robocze lub takie w jakim nigdy nie chodzisz i maskuje twoją posturę, możesz się zgarbić, obuwie stare, nie zabierasz telefonu ze sobą,
#antyklerykalizm #bekazkatoli #ateizm

Pamiętam kiedy 10 lat temu byłem początkującym ateistą, pełnym werwy, rozemocjonowanym czyli łatwym celem dla prowokatorów.

Napisał więc wtedy ktoś na ateistycznym forum historyjkę pewnego"kolegi".

Podobno ten kolega był niewierzący i cały czas obsmarowywał Kościół od najgorszych a wszelkie dyskusje z nim był jak walenie grochem o ścianę od razu się awanturował. Kiedyś jednak ciężko zachorowała jego matka i rokowania były fatalne, wtedyż to nie rozstawał się z różańcem,
@onet12: jak dla mnie głos typowej kościelnej okrutnej propagandy, ktora jak zwykle w dupie ma dzieci i wszystkich innych, a najważniejsze jest utrzymanie się przy korycie za pomocą podsycania nienawiści, uprzedzeń, obaw i braku poszanowania dla odmienności od norm ustanowionych przez Kościół. Chyba, że wskażesz mi, gdzie mogę poczytać o tym, że homoseksualizm to rzecz nabyta.