Jaka jest logika w byciu ateistą? Jak dla mnie to agnostycyzm jest najbardziej logiczny, bo tego czy istnieje jakakolwiek siła wyższa po prostu nie wiemy i nie jesteśmy w stanie udowodnić, w związku z tym po prostu powinno się uznać, że "nie wiem czy Bóg/bogowie/inna siła wyższa istnieje", zamiast z góry zakładać, że takowej siły nie ma.

tl;dr
Dlaczego ateista nie jest agnostykiem?
#ateizm #religia #agnostycyzm
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sqrqol:
Teizm gnostyczny - wiara w boga i twierdzenie, że na 100% tak jest. (Pewność granicząca z wiedzą)
teizm agnostyczny - wiara pomimo braku dowodów i bez 100% pewności.
Ateizm - brak wiary z powodu braku dowodów. Antyteizm agnostyczny - wiara w nieistnienie boga, ale bez pewności przez brak wiedzy i dowodów na to twierdzenie z powodu jego niefalsyfikalności.
Antyteizm gnostyczny - wiara w nieistnienie boga i twierdzenie, że na 100% go
  • Odpowiedz
W co wierzą Mirabelki i Mirki?

Wyznaję:

  • Chrześcijaństwo 27.1% (39)
  • Judaizm 3.5% (5)
  • Islam 2.8% (4)
  • Hinduizm 4.2% (6)
  • Buddyzm 6.3% (9)
  • Ateizm 33.3% (48)
  • Agnostycyzm 20.1% (29)
  • Inne (skomentuj!) 2.8% (4)

Oddanych głosów: 144

  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eoneon:

Mówi zresztą o tym nie od dziś, bo to autor bodaj najstarszego ateistycznego bloga w Polsce, który niektórzy pewnie jeszcze pamiętają z lat dwutysięcznych pod inną domeną - https://ateizm.boklazec.net/


Pamiętam ten blogasek z licbazy, przyczynił się on do mojej gimboateizacji. Pamiętam też, że był on naonczas czymś obrazoburczym. Normalnie internauci się oburzali, że ktoś śmie kwestionować istnienie bozi; degenerat jakiś. Klimat intelektualny przez te kilkanaście lat zmienił się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cockosova: ale wiesz, że jeśli będziesz używać słów, których używa twój polonista z licbazy to wcale nie sprawi że twoje przemyślenia będą inteligentniejsze?
  • Odpowiedz
Jego [najbardziej bodaj znanego przedstawiciela i propagatora teologii politycznej - Carla Schmitta] wywód prowadzi od ewangelicznego przesłania, zawierającego nakaz miłowania nawet nieprzyjaciół, do tezy o nieuchronności podziału ludzi na przyjaciół i wrogów jako podstawy ładu politycznego. Nakaz miłowania bliźniego ma według tej wykładni zastosowanie jedynie w relacjach osobistych, personalnych, ale nie w stosunkach politycznych. Odwoływanie się do Biblii czy Ewangelii dla uprawomocnienia takich czy innych form regulacji tych stosunków jest jednak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zresztą, katolicyzm otwarty też się tu odnajduje, mamy nawet tego typu kandydata w wyborach (inna sprawa, że to słaby ruch).


@eoneon: No pewnie że słaby, ruch intelektualistów któremu, jak mam wrażenie, brak odwagi. Nie sposób mi się uwolnić od myśli że typowy otwarty katolik sam nie wierzy w to co mówi. Brakuje im zwyczajnie intelktualnego wigoru, życia, zresztą nie są w stanie przekazać swoich poglądów właściwie nikomu, nawet swoim dzieciom. Kwestią
  • Odpowiedz
No pewnie że słaby, ruch intelektualistów któremu, jak mam wrażenie, brak odwagi. Nie sposób mi się uwolnić od myśli że typowy otwarty katolik sam nie wierzy w to co mówi. Brakuje im zwyczajnie intelktualnego wigoru, życia, zresztą nie są w stanie przekazać swoich poglądów właściwie nikomu, nawet swoim dzieciom. Kwestią czasu jest jak to towarzystwo roztopi się w ogniu współczesnych tendecji do sekularyzacji.


@Neptune: Łap tekst.

Inna sprawa, że akurat Hołowni
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Berkel_88: zbyt wiele zostało powiedziane, więc to musi być prawda xD z kim ty próbujesz gadać? taka ameba zawsze wygodnie zapomina, że są inne religie i skoro wszystkie nie mogą być prawdziwe to prawie wszystkie są fałszywe xD i w każdej z nich "zbyt wiele powiedziano", "wielu fi-lo-zo-fów". No bo przecież nie naukowców...
  • Odpowiedz
Po trafieniu na #ateizm, #antynatalizm i wiele innych tagów myślałem że jestem jak większość ludzi, w końcu tyle osób ma podobne do mnie zdanie. Potem bańka informacyjna pękła i zrozumiałem że jeśli chciałbym znać tylko ludzi którzy myślą podobnie jak ja to bym do tej pory w prawdziwym życiu nie poznał nikogo
#gorzkiezale
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Smutnekrzeslo:

W sumie to ciekawe, że Russell najbardziej jest znany z najbardziej gównianej koncepcji, z jaką kiedykolwiek wyszedł do publiki. Swoją drogą wiele to mówi o "sceptykach", że bazują właśnie na czymś takim.

„Uznaję że bóg istnieje, i masz udowodnić mi, że bóg nie istnieje.”

Tak oto klaruje się „Argumentum
  • Odpowiedz
@Smutnekrzeslo: Przeinaczyłeś całkiem znacznie (w pierwszym przykładzie, drugi jest ok). Przede wszystkim pierwszy przykład nie był przykładem argumentu, nie mógł więc siłą rzeczy być przykładem błędu argumentacyjnego.
  • Odpowiedz
@lakukaracza_: Ja gardzę KK za to, że jest fundamentem "polaczkowego myślenia" w którym wychowała się większość polaków, nawet tych niespecjalnie wierzących. Robienie z siebie męczenników, gloryfikowanie ubóstwa i biedy umysłowej, socjalizm... przepraszam - 'katolicka pomoc bliźniemu", oblężona twierdza, kreowanie a potem "walka" z urojonym wrogiem, pogarda dla nauki i ogólnie pojęty ultrakonserwatyzm.
  • Odpowiedz
Ks. Wrzos w nastroju do żartów. Opowiada o książce T. Terlikowskiego „Tylko prawda nas wyzwoli”. Owszem, prawda uwalnia nas od religii i klerykalizmu. Dlatego Kościół nazywa swoje fałsze prawdą, a jego ludzie nieustannie kreują równoległą rzeczywistość.

https://mobile.twitter.com/boklazec/status/1253745582470029312
#katolicyzm #ateizm #przemyslenia #religia #polska
robert5502 - Ks. Wrzos w nastroju do żartów. Opowiada o książce T. Terlikowskiego „Ty...

źródło: comment_1587753730XZW0XsIoNrwoJ8g4XxSaDz.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem w zwiazku z dziewczyna ktora uznaje siebie za chrzescijanke
Jestem ateista. Kocham ja bardzo ale nie potrafie szanowac jej przekonan. Potrafie zrozumiec ze wiara pozwala przejsc przez ciezki okres w zyciu zapewniajac poczucie opieki ale to w dalszym ciagu stek bzdur. Mamy corke ktora ma 7 lat i zaczyna interesowac sie tematami religijnymi. Sytuacja wyglada tak ze mala zadaje pytanie np co sie dzieje po smierci i w
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach