Chłop rzucił palenie i teraz ciągnie go do alko. Ja to chyba po prostu musze być od czegoś nonstop uzależniony ehh

#przegryw #a-----l
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wysłać


@mirko_anonim: gdzieś w hotelu:
-zasłałem łóżko
-dziekuje bardzo
-płosze bałdzo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wiem, ze literówka, ale nie mogłem sie powstrzymać
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy przerwa od picia #a-----l cokolwiek komuś dała? Zrobiłem sobie przerwę 4 tyg i wcale nie było lepiej. Marazm, obojętność, drażliwość, apatia. Dziwnie to zabrzmi ale tylko % dają mi poczucie szczęścia. Pije w samotności do monitora, odpalam sobie coś i jest super. Gość z youtuba zwiedza egzotyczne kraje? Jaram się, fascynuje mnie to, wierzę że też tak będę robić. Oglądając tego typu i inne rzeczy zaczynam marzyć.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy przerwa od picia #a-----l cokolwiek komuś...

źródło: 672aa3832fa7e01973fe184c0831ce5abac534b598be5a8b546f104edf39ca19

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy przerwa od picia #a-----l cokolwiek komuś dała?


@mirko_anonim: Na pewno rozpoczęcie nałogowego picia nikomu nic nigdy nie dała

Ja p------e, przeczytałem do końca. I faktycznie a-----l wyzarl ci mózg. To nie tak, że jak przestaniesz pić to życie ci się nagle ułoży xD dopiero nie picie połączone z innymi aktywnościami prowadzące do spełniania siebie pozwolą ci osiągać cele. Jesteś skończony...¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Wiecie co, zastanawiałem się, dlaczego mózg uzależnia się od alkoholu, mimo że wie, że to szkodzi. To trochę dziwne, prawda? Ale jak się nad tym głębiej zastanowić, to ma to sens.

Z perspektywy ewolucji i biologii, mózg nie jest „upośledzony”, tylko działa tak, żebyśmy przeżyli i się rozmnażali w warunkach, w jakich ewoluowaliśmy. Nasze systemy nagrody i przyjemności w mózgu są zaprojektowane, żeby wzmacniać zachowania, które pomagają w przetrwaniu, jak jedzenie, s--s czy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@atteint: może teraz mamy łatwy dostęp do substancji psychoaktywnych, ale nasz mózg nadal działa według mechanizmów, które wyewoluowały tysiące lat temu. Śmiech to zdrowie, ale uzależnienie od alkoholu to poważna sprawa ogółem( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, o co chodzi, że w sklepach nie ma już praktycznie żadnych radlerów z alkoholem, tylko same 0%? Kiedyś pamiętam, że mega popularne były radlery z Warki. Teraz z Warki same bezalkoholowe. Z innymi markami z resztą podobnie. Jedynie w jednym sklepie widziałem radlera z Łomży, z alkoholem.

#radler #p--o #bezalkoholowe #a-----l
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@burns: Jak nie ma jak są. Są warki 3,5, okocimy 4,5, łomże o których piszesz (2 i 4,5) i te wszystkie somerki, hardmady, captain jacki i garage.
Nawet g---o marki z van pura wrzucają radlera do swojej oferty np. gold breyer
  • Odpowiedz
Jak Wy jesteście w stanie pracować i żłopać p--o/wódę jednocześnie? Przecież a-----l rozleniwia i morduje motywację. A jak jeszcze trzeba robić na pełnym słońcu, to taki browar jest kompletnym zabójstwem i demotywatorem.
Kwestia doświadczenia i przyzwyczajenia?
#a-----l chyba #alkoholizm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger: Ja lubię sobie coś majsterkować i popijać p--o czy nawet coś tam sobie gotowałem, sprzątałem w domu. Nie czułem jakiejś demotywacji. Pewnie zależy od tego jak często chlasz i od dawki. Co inne parę piwek co drugi weekend, a co innego od lat zalewać się w trupa w każdy weekend, a w tygodniu pić setkę po pracy i 4pak do spania.
  • Odpowiedz