Mam kaca urojonego. Nic nie piłem wczoraj, ale jest niedziela rano, więc mam objawy kaca. Organizm ludzki jest dziwny.
#a-----l
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Natrafiłem dziś na post @Kenpaczi odnośnie niepicia i tego jak WALCZY o to żeby nie pić.

Muszę trochę wbić kij w mrowisko i spotkam się pewnie z hejtem, ale moje przemyślenia są przeważnie kontrowersyjne xD

Ludzie nauczyli się zaleczać, zamiast znaleźć i usunąć źródło problemu. Brzmi Trochę głupio, ale postaram się wyjaśnić mój tok myślenia.
Moim zdaniem zamiast poznać fundamenty mentalne dlaczego sięgamy po u----i, w jakich momentach, zrozumieć schemat działań dopaminowych organizmu, to wprowadzamy sobie zakazy i żyjemy później w wiecznej roli abstynenta niewolnika. To nie jest przyjemne życie, kiedy wiesz że jesteś "chory" i nie możesz nic z tym zrobić tylko żyć z tą "chorobą". Sam jak 2 lata temu przestałem pić, czułem się nie do końca szczęśliwy, że jestem jakiś wybrakowany. Dopiero później gdy skupiłem się na sobie i zrozumiałem fundamentalny mental dlaczego sięga się po alko, to mogłem w końcu powiedzieć że jestem wolny, wypić kiedy mam ochotę i nie mieć żadnych cugów kilku dniowych i żyć normalnie jak
Damianowski - Natrafiłem dziś na post @Kenpaczi odnośnie niepicia i tego jak WALCZY o...

źródło: 441462702_444431018300244_8689115516194697609_n

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damianowski: odesłał mnie tu twój nowszy wpis i w końcu ktoś kto ma w 100% przemyślenia jak ja. Sam nigdy nie miałem (chyba xD) problemu z alko, ale nigdy nie mogłem pojąć, czemu leczeniem uzależnienia ma być jakiś dożywotni zakaz picia, zamiast lekcja jak się k---a ogarnąć.

Dla mnie to jest takie samo napędzające się koło. Masz gościa niepijącego 5 lat, i co, weźmie to 1 p--o i znowu będzie
  • Odpowiedz
@Tukoruzi: Do spotkań z ludźmi to kluby/imprezy/domówki/pub/restauracja. I tam pijemy a-----l
Wyjść na sport jest może więcej ale za to w 80% przypadkach samotnie. Nawet wole bo biegnę/jadę rowerem swoim tempem. I sobie mogę narzucać interwały itp i nic nikomu do tego. Mogę jechać gdzie chcę. Do tego muzyka na uszy (ale nie zawsze) i można ułożyć myśli.

Ale samotnie też pijam a-----l. Pod komputer parę piwek jak np. się
  • Odpowiedz
Jaki uśmiechnięty Matecki, sobie łyknął ale nie ścieło, bo przecież its normal, im polish. W takich momentach uświadamiam sobie swoją pogardę dla ludzi, którzy chcą z chlania zrobić jakiś powód do dumy dla Polaków, bo hehe Marian, tamci to po piwku się kołyszą my wódę chlejemy wiadrami i jeszcze nam mało.

Dla mnie to ten sam poziom co rusek srający do dziury w ziemi na syberii ale z jaką dumą, bo przecież
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alkoJezus: wisniowa i zielona najlepsza. jeszcze president jest spoko, kiedys anyzowke bralem na probe i myslalem ze rzygne, o ble.
Brales white elephant? Indyjski cekol co wyrywa sznurowki.
Kiedys mialem kaszubska tabake a moja byla gamon do potegi, wrzucila to do zupy bo muslala ze to przyprawa xD
  • Odpowiedz
Parę dni temu pytałem czy wolicie Becherovke czy Jogera, jeden Mirek polecił węgierskiego unicum, sztos to jest!
Nie jest tani ale jakość rekompensuje, nie jest też też słodki, jak ochydnie słodki jest joger.

#pijzwykopem #ciekawostki #a-----l
Pan_Slon - Parę dni temu pytałem czy wolicie Becherovke czy Jogera, jeden Mirek polec...

źródło: IMG_7449

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Postanowiłem nie pić alkoholu. Żadnego piwka, wódeczki niczego. Generalnie to zawsze piwko. A to dwa, a to trzy. Czasem dwa góra osiem. Na YT pojawił się taki short z tym starszym gościem w didaskaliach i on podpierając się badaniami twierdził, trzy miesiące uszkadza się mózg po wypiciu etanolu. Czy ja mam uszkodzony od miesiąca mózg? Nie wiem. Zobaczę za dwa miesiące.
#alkoholizm #a-----l #rzucampicie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fazjoszi: Ta sekta abstynentów na YT i ich teorie.W huju ich piecze ,że już się więcej nie napiją bo mają zwierzęce odruchy i brak zachamowan. 99% filmów o tej tematyce to zaproszenie do ich ośrodka bo z góry traktują cię jak tak słabych jakimi są oni sami. Co prawda rzuciłem też chlanie ,ale bez ich złotych rad i dziwnych teorii.
  • Odpowiedz