Czy jak ktos ma #nerwica lekowa, to branie na sportowo jakichś narkotykow albo picie alkoholu, albo zaczęcie palenia papierosów
moze jednak pomóc w tym wszystkim?

Ja nie mowie zeby sie od tego uzalezniac, wiecie o co chodzi

#psychologia #psychiatria #narkotykizawszespoko #a-----l

czy to dobry pomysł?

  • tak 30.0% (12)
  • nie 70.0% (28)

Oddanych głosów: 40

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Milo900: ta chwilowa ulga po wypiciu alko, to tak jakbyś zaciągnął dług u jakiegoś lichwiarza, będziesz musiał za to zapłacić i to z nawiązką szybciej niż Ci się wydaję, na dłuższą metę to absolutnie nie działa, jedynie odpowiednio dobrane leki mogą Cię skutecznie wyciszyć na jakiś czas.
  • Odpowiedz
Jak to jest,że czuję lekką fazę po 2/3 piwach a po wypiciu połówki wódki nic mnie nie bierze.
#przegryw #a-----l
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 31
@lazzwave: „Bez biasu” chyba się nie da odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo mam tylko swoje doświadczenie i nie wiem, jak to wygląda u innych - więc opowiem na własnym przykładzie :)

Ja piłam alko głównie jako „rozrusznik” - bez niego bałam się rozmawiać z ludźmi na imprezach i się bawić. Czasami piłam lampkę-dwie wina kiedy czułam duży stres i chciałam się wyluzować. Poza tym mówią, że „pić trzeba umieć”, a
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirasy,
Zna się ktoś tu na #zdrowie i #a-----l ?
26lvl. Czasami wypije 20 kieliszków wódki i nie rzygam, najwyżej film sie urwie, a czasami po jednym piwie rzygam.
Tu i tu najedzony.
Wie ktoś od czego to zależy?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
@Nighthuntero: nie wiem co w tym śmiesznego.


@recesja: Mnie śmieszy gdy alkoholik co się codziennie zataczał po rowach ma kilka trzeźwych dni, a potem wpisuje, że każdy ma problem z alkoholem nawet ten co wypije lampkę wina czy p--o podczas wolnego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Co myślicie o piciu w Wigilie i ogólnie w święta? Byłem u rodziny na Wigilii po swojej i oczywiście wujaszki zacierały ręce ze kolejni "zawodnicy" przyjechali i będzie picie. Powiedziałem ze dziękuję ja nie pije to oczwysccie "ale jak to no trochę łychy się napijesz" i z 20 razy w przeciągu Wigilii byłem nagabywany na picie mocnego alkoholu. I nie jestem przeciwny alkoholowi, sam od czasu do czasu sobie wypije - p--o,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hanma w mojej rodzinie na wigilii nigdy nie było żadnego alkoholu. W pierwszy dzień świąt tylko symbolicznie. Panie jakieś wino/likier, panowie p--o albo w----y. Ale nigdy nikt się nie upijał, każdy znał umiar.
  • Odpowiedz