Gdy byłem mały i widziałem jak zachowywali się uzależnieni od alkoholu wujek czy ojciec zawsze zastanawiałem się dlaczego oni po prostu nie przestaną pić? Przecież to proste, nie podnosisz tego j------o kieliszka i nie wlewasz do gardła, co w tym trudnego?
Dlatego też alkoholika zrozumie tylko inny alkoholik, teraz zrozumiałem, żałuję że zrozumiałem.. Rano wszystko jest proste, mocne postanowienie że dziś nie piję a pozatym idę do pracy to wiadomo że nie tknę alkoholu bo by mnie w------i. Lecz z biegiem dnia mocne postanowienie zmienia się w lekką sugestię że może dziś nie pij? Powrót do domu i szukanie powodu aby sięgnąć po to pierwsze p--o, a to jest gorąco, miałem ciężki dzień w pracy, szef wkurzył, deszcz padał, jest piątek, jest poniedziałek ect. powodów mógłbym wymyślić tyle ile małpek w żabce sprzedaje się codziennie.
@alkoJezus: zamień "alkoholizm" na "otyłość" oraz p--o na "chipsy" / "cola" / "pepsi" i będziesz miał dokładnie to samo.
Dlatego w-----a mnie, jak ktoś pisze "wystarczy mniej żreć". Gdyby to k---a było takie prosto by było mniej grubasów na świecie. Tak samo jak z depresją, powiedz osobie "uśmiechnij się, a przejdzie". No k---a.
@JasnyBanan no co ty nie powiesz. We wczesnych latach 00 bylo kilkadziesiat chetnych na 1 gownoprace to sobie pracodawca mogl wymagac nawet doktoratu, stad to sie wzielo.
Szef w pracy się na mnie obraził, bo nie poinformowałam go, ani nie zaprosiłam na swój malutki, skromny ślub, co według niego byłoby miłym gestem. Czy to normalne? A może faktycznie zachowałam się niekulturalnie? Wspomnę tylko, że z tej okazji przyniosłam do pracy ciasta i uznałam, że to będzie wystarczający gest. #pracbaza #slub #wesele
Proszę jak nam się pięknie idiota przedstawił. Sam pamiętam jak zdawałem. Gigantyczny stres i gdyby ktoś mi tak zrobił też pewnie bym coś odwalił. Do dziś jeżdżę bezwypadkowo. Oby gnoju karma wróciła. #dzban #polskiedrogi
@zexan: siusiaczek zapewne odwrotnie proporcjonalny do wielkości auta. Swoją drogą co trzeba mieć w bani, żeby kupić takie auto do jazdy po mieście typu Kraków?
Status fachowców którzy nie pojawili się na umówione spotkania w zeszłym tygodniu:
- hydraulik - zapalenie krtani, jak się wyleczył to od razu poleciał wakacje - parkieciarz - telefon wpadł do wody, stracił kontakty i nie mógł zadzwonić - typ od alarmów - zepsuł się samochód, musi zorganizować zastępczy
w nawiązaniu do dzisiejszych słów Prezydenta RP - Daily reminder
Że Kościół Katolicki to zdrajcy Polski To instytucja która przez lata niszczyła Polską kulturę, walczyła z przejawami narodowościowymi i niepodległościowymi, a po 89’ uczy kłamliwych tez jakoby był zbawcą Narodu Polskiego, bez którego by Polski nie było, bo uchronił Polaków przed Rusyfikacją i Germanizacją podczas zaborów, do których sam doprowadził i podczas których wspierał czynnie zaborców przez działalność kleru oraz papieskimi encyklikami i brewami.
W 2022 w sytuacji napaści Rosji na Ukrainę Kościół Katolicki milczy i nie potępia wprost agresji Rosji. Wynika to z tego, że od kilkunastu lat Watykan ramię w ramię z Cerkwią Prawosławną kierowaną z Rosji sączy antyzachodnią propagandę, którą określił w 2013 jako „przeciwdziałanie promowania współczesnego świata konsumpcji idącego z zachodu”.
@DrakkainenV: proszę się częstować! (。◕‿‿◕。) Kopiuj wklej Mirka którego już z nami nie ma (mam nadzieję, ze sie nie obrazi za kradziez, wszak to w szczytnym celu). Swego czasu zweryfikowałem z 20-30% tych faktów no i niestety wszystko okazało się prawda. Sukcesywanie będę chciał rozbodowac jeszcze te treści, być może o stosowne przypisy i zmianę języka na bardziej oficjalny, a mniej emocjonalny. Ale
Żona w maju poszła na terapię. Żeby lepiej poznać siebie, poradzić z traumami z dzieciństwa itp. Dwa tygodnie temu uciekła z domu i w 3 rocznicę ślubu powiedziała że chce rozwód. Co za poryte czasy. #zwiazki #terapia #feels
Lecimy dalej, kogo boli to czarnolistuje Sebastian Majtczak urodzony 31.05.1991 w Bonn, zamieszkały w Łodzi, prowadzący spółkę Rigello Sp. z o.o. jest poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Zabił 3 osobową rodzinę z-----------c 253 km/h po autostradzie. Ale zabił tak że zginęli paląc się żywcem w samochodzie. Czyli zginęli w totalnej męczarni. Linki dotyczące Sebastiana Majtczaka pod ręką:
@gosolution: Mnie nie boli. Boli mnie za to perspektywa przejedzenia i zochydzenia tego tematu ludziom, ciągłym spamowaniem z którego praktycznie nic już nie wynika. Do końca roku ludzie będą mieli to w dupie albo znajdą sobie nową aferę.
- Jesteśmy w połowie Sprintu i widzę, że dobrze nam idzie. Dziękuję Wam za dotychczasowe zaangażowanie i pracę. Mamy jednak przed sobą duże wyzwanie – terminy są napięte, a klient czeka na pełną funkcjonalność. Dlatego proszę Was, byśmy w tej drugiej połowie Sprintu skupili się na dowiezieniu wszystkiego, co zaplanowaliśmy. Wiem, że potraficie i że możemy to zrobić, jeśli tylko będziemy trzymać się planu i współpracować jak dotąd. Liczę na Wasze wsparcie
@Ksiega_dusz: ja ci szczerze współczuję, siedzieć w sobotę i smarować te swoje zmyślone historyjki wiejskiego przygłupa to naprawdę trzeba mieć przykre życie
@Ksiega_dusz: Znam ten ból, nie ma nic gorszego niż dynamiczne projekty. Jak chcesz mieć spokój to najlepiej pracować w dużym korpo w projekcie z rozbudowanymi formalnymi procedurami gdzie kilka tygodni zajmuje dogadanie czy można dodać tego jednego dodatkowego ifa do funkcji .
Zrobiłem podświetlenie do wyłącznika światła. Mostek prostowniczy, dwa rezystory 390k 1/4 W, kondensator 1 nF / 3kV i niebieska dioda dyfuzyjna. Dioda może posłużyć również za kontrolkę. Jest podłączona między L i N (mam dodatkowy przewód N w puszce, więc jest to osobny obwód elektryczny omijający oświetlenie i działający non stop niezależnie od tego czy światło jest
@mirko_anonim: ja chodzilem na 3 rozne psychoterapie do 3 roznych ludzi i od zawsze twierdzilem, ze lepiej te 150zl by bylo na dziwke wydac to by mi na lepsze wyszlo :) ale nie, dziewczyna kazala na terapie chodzic. nie dziwie sie jej w sumie
Gdy byłem mały i widziałem jak zachowywali się uzależnieni od alkoholu wujek czy ojciec zawsze zastanawiałem się dlaczego oni po prostu nie przestaną pić? Przecież to proste, nie podnosisz tego j------o kieliszka i nie wlewasz do gardła, co w tym trudnego?
Dlatego też alkoholika zrozumie tylko inny alkoholik, teraz zrozumiałem, żałuję że zrozumiałem..
Rano wszystko jest proste, mocne postanowienie że dziś nie piję a pozatym idę do pracy to wiadomo że nie tknę alkoholu bo by mnie w------i. Lecz z biegiem dnia mocne postanowienie zmienia się w lekką sugestię że może dziś nie pij? Powrót do domu i szukanie powodu aby sięgnąć po to pierwsze p--o, a to jest gorąco, miałem ciężki dzień w pracy, szef wkurzył, deszcz padał, jest piątek, jest poniedziałek ect. powodów mógłbym wymyślić tyle ile małpek w żabce sprzedaje się codziennie.
Dlatego w-----a mnie, jak ktoś pisze "wystarczy mniej żreć". Gdyby to k---a było takie prosto by było mniej grubasów na świecie. Tak samo jak z depresją, powiedz osobie "uśmiechnij się, a przejdzie". No k---a.