Mirko, pijcie ze mno kompot, wino, bimber... co kto lubi! (ʘ‿ʘ) Właśnie przed chwilą odebrałam klucze do swojego mieszkania! (。◕‿‿◕。) Wymarzonego, wyśnionego, idealnego... Totalnie odpowiedniego dla mnie - idealnego powierzchnią, w cudownym miejscu... ahhh nawet nie wiem co napisać, jestem tak wzruszona :) Siedzę na tej betonowej podłodze i ocieram łzy szczęścia ʕ•ᴥ•ʔ Teraz przede mną mega
No to w 2021r koszt budowy mieszkań i domów jednorodzinnych o kilkanaście % do góry... Jak to wpłynie na ceny? Hm... A jak myślicie? ;) Deweloperzy zwiększone koszty przerzucą na nabywców. A Mirki planujące budowę domu własnymi siłami - streszczajcie się z papierami i próbujcie jeszcze uzyskać pozwolenie na budowę do końca 2020r., bo nasz ulubiony ustawodawca nie ogarnął oczywiście przepisów intertemporalnych i jak pani Halinka nie przybije pieczątki na decyzji do
@nfhn: Powiększenie: https://www.populationpyramid.net/poland/2050/ Tak samo nie da sie ludzi dalej mamić niskimi wskaźnikami ilości mieszkańców/mieszkań bo wręcz miliony są poza krajem i państwo polskie to guzik obchodziło tylko dlatego bo nie są zarejestrowani jako bezrobotni. Próba organizacji wyborów korespondencyjnych świetnie tego dowiodła. Teraz wręcz się za to chcą zabrać wymuszając na ludziach rezygnacje z meldunku w takich przypadkach (a więc i całkowite zniknięcie z systemu w PL, PIT jakiś zerowy czy
Wbrew oczekiwaniom wykopków spadków cen na rynku nieruchomości nie widać - wprost przeciwnie - ceny wciąż rosną a lepsze lokale schodzą na pniu ( moje obserwacje dotyczą rynku w warszawie) Stawiam śmiałą tezę że przyczyną staje się w obecnej chwili silny trend inflacyjny, wszystko drożeje a po mieszkaniach widać to jak na dłoni, że realna inflacja jest znacznie wyższa niż 3,2%. W otoczeniu nic nie płacących lokat, niemalże darmowym kredytem i waluty
Na koniec III kwartału 2019 roku oferta Grupy na rynku wrocławskim i krakowskim obejmowała łącznie 261 lokali, natomiast w realizacji było 840 lokali.
Na koniec III kwartału 2020 roku oferta Grupy na rynku wrocławskim i krakowskim obejmowała łącznie 1107 lokali, natomiast w realizacji było 1355 lokali.
Czyli zwiększyli ofertę ponad 4-krotnie, zwiększając sprzedaż tylko ponad 3-krotnie.
Wszystkim lewakom robiącym płaku płaku, że mieszkania drogie, a dewelopery złe trzeba przypomnieć, że w Polsce mamy coś takiego jak kooperatywy mieszkaniowe. Polega to na tym, że grupka osób może się zebrać i po kosztach, licząc się z każdym groszem wybudować sobie samodzielnie mieszkania. https://pl.wikipedia.org/wiki/Kooperatywa_mieszkaniowa Nie ma monopolu deweloperskiego, nikt nie reglamentuje sprzedaży betonu, piachu, ani ziemi. Problem tylko w tym, że wtedy trzeba by ruszyć dupsko i włożyć w to taki
@Scaab: Różnica polega na tym, że lekarz musi się wiele lat edukować w tym kierunku. A podobno dewelopery nic nie robią i nic nie potrafią poza ściąganiem chorych narzutów. Czytam twoje wpisy to wiem xD To w czym problem? Czemu nie ominiesz zbędnego pośrednika?
Mirki, chyba każdy kto śledzi te tagi już to wie, ale popatrzcie na dzisiejszym przykładzie jak praktycznie każde znalezisko userów @mookie i @mickpl jest manipulowane w taki sposób, żeby pasowało do urabiania was pod tezę "nie kupuj nieruchomości". Nawet nie zadają sobie trudu udawania jakiejkolwiek rzetelności - chodzi tylko o to, żeby utrwalać podprogowy przekaz ilościówką, dodając masowo znaleziska z tym samym przesłaniem.
Kolejny przykład to dzisiejsze znalezisko z "Pulsu Biznesu". Nagłówek
@nfhn: przecież ten cały mookie ma jakąś schizę na punkcie spadków cen nieruchomości, wystarczy tak jak mówisz wejść na jego profil. No nie jest to normalne.
Cóż, on sobie płacze w internecie, liczy ciągle na te masowe spadki cen, a życie płynie obok i pisze zupełnie inny scenariusz. XD
Ja mam nawet jeszcze parę screenów z marca jak wykopki wieszczyły jedno wielkie jebnięcie, może kiedyś wrzucę, ale póki co szkoda mi
@NaSmyczy: my właśnie podjęliśmy taką decyzję, że mieszkanie, którym się zainteresowaliśmy jest poniżej średniej za mkw w tej okolicy i nawet jak ceny spadną o te 10% czy ileś, to przez ten rok,dwa mieszkamy już na swoim, nie wynajmujemy i płacimy chociaż przez chwilę niższe raty niż później jak wibor (czy jego następca) skoczy w górę :)
Jeśli kupuje się mieszkanie dla siebie, to nie widzę sensu czekać. Czekaliśmy i wyszliśmy
@dawitt: No nie spodziewałem się tak szybkiej reakcji rynku. Pod koniec marca lockdown, ale przez następne 3 miesiące spadek sprzedaży o 50-60% i od razu korekta średniej ceny. Myślałem, że realizacja umów zawartych przed epidemią spowoduje jednak jeszcze jakieś wzrosty. No, ale zobaczymy jak tam będzie w IV kwartale. Kto miał kupić ten już kupił, teraz chwila prawdy dla deweloperów czy wrócą inwestorzy,a ludzie zaakceptują ceny sprzed pandemii.
Nie ma szans, żeby ceny nieruchomości poważniej spadły w dłuższej perspektywie. Dlaczego? Dlatego, że deweloperzy dostosowują sie do rynku. I mam okazję to zaobserwować z bliska. Znajomy mały deweloper przymierzał się do inwestycji. PUM kilka tysięcy m2, duże miasto wojewódzkie, dwa bloczki, pozwolenie na budowę prawomocne, generalny wykonawca wstępnie dogadany. Po pandemii, projekt poszedł do zamrażarki. A popyt jest, bo nabywcy są już na co najmniej 10% lokali mimo że nawet ogłoszenia
Zawsze mam bekę jak ktoś mówi, że na rynku nieruchomości jest bańka xD. W najdroższym mieście w Polsce średnia cena za metr kwadratowy to ok. 10-11 tysięcy złotych, gdzie średnia pensja to ok. 6500 brutto. To ma być bańka?
Poznań. Średnia cena za metr 7500 zł. Średnia pensja 5400 brutto.
Wrocław. Średnia cena za metr 8200 zł. Średnie zarobki 5500 brutto.
Kraków. Średnia cena za metr 9500 zł. Średnia pensja 5800 zł.
Nie moge pojac ciaglego oburzenia na ceny mieszkan w Polsce!
Codziennie wrzucane jest jakies znalezisko z informacjami z #wroclaw #krakow czy #gdansk ze ceny w zasadzie dalej rosna, znaleziska te nie sa lubiane i poddawane krytyce, bo tak byc nie moze, zeby w najbardziej atrakcyjnych miastach czterdziestomilionowego kraju w srodku Europy trzeba bylo placic po 10 tys zl za m2!
- wiele mniejszych miejscowosci jest swietnie skomunikowanych koleja z miastami wojewodzkimi
@Jud-Suss: Otóż nie tym razem. Niewiele miejscowości jest świetnie skomunikowanych koleją, a jak już są, to dojazd z dworca do miejsca pracy np. przez Kraków bez metra może trwać dłużej niż dojazd do dworca ciapongiem.
Niemniej witamy na forum patodewelopera. Rób AMA. (⌐͡■͜ʖ͡■)
Dla przypomnienia ile warte są komentarze wykopowych ekspertów 7 lat później. Przypominam, że to był 2013r, czyli jeden z najlepszych momentów na zakup mieszkania. Róbcie sobie skriny tego spamu który wypisują mookie i mickpl - za 3-5 lat będzie jak znalazł ( ͡°͜ʖ͡°) #nieruchomosci #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie
@michal0110: Ja nie twierdzę, że na pewno nic i nigdzie nie spadnie, w przeciwieństwie do tych sekciarzy. ( ͡°͜ʖ͡°) Moim zdaniem trochę może spaść, ale zależy co i gdzie, zależy z jakiego punktu wyjścia. Rynek nieruchomości to tak naprawdę zbiorowisko drobnych mikrorynków. W jakiejś inwestycji mimo bardzo wysokich cen nie spadnie, bo np jest mało konkurencji obok, a miejsce jest tak atrakcyjne, że znajdzie się
Rząd chce wspierać najemców mieszkań, którzy nie mają pieniędzy na opłacenie czynszu, bo z powodu pandemii COVID-19 utracili dochody. Dopłaty do dodatku mieszkaniowego wyniosą maksymalnie 1,5 tys. zł miesięcznie (do 75 proc. czynszu). W tym roku przeznaczymy na to 420 mln zł. Najemcom umożliwi to regularne opłacanie czynszu, a wynajmującym zapewni płynność finansową, co pozwali na regulowanie kredytów bankowych czy zapewnienie właściwej eksploatacji mieszkań.".
opłaty czynszowe otrzymają wyłącznie niezamożni najemcy
Możliwość otrzymania dopłat czynszowych jedynie przez co dziesiątego najemcę wynika z faktu, że o kwotę stanowiącą 75 proc. miesięcznego czynszu (do 1500 zł/m-c) będą mogli wnioskować tylko niezamożni lokatorzy. Chodzi o osoby, które spełnią kryteria do przyznania im zwykłego dodatku mieszkaniowego. Tacy wnioskodawcy będą musieli posiadać średni miesięczny dochód z ostatnich trzech miesięcy w przeliczeniu na osobę wynoszący nie więcej niż:
To, że najemcy będą niezamożni nie ma znaczenia, bo liczy się to, że właściciele mieszkań nie rozwiążą z nimi umowy ponieważ będą płacić (nawet jeśli z pomocą państwa). Ergo lokale "po nich" nie wrócą na rynek i nie powiększą ogólnej liczby lokali pod wynajem. Ergo odpadnie jeden bodziec odbijający się negatywnie na rynku mieszkań na wynajem. Lepsza kondycja rynku najmu to więcej zainteresowanych zakupem mieszkania, żeby je potem wynajmować a więc więcej
Obecna sytuacja na rynku mieszkaniowym zdaniem niektórych jest normalna i żadnej bańki nie ma, zdaniem innych wręcz odwrotnie. Prawda jest jak zwykle bliżej środka i wypada tu chyba rozbić rynek na pierwotny i wtórny.
Na pierwotnym jest w miarę ok. Ceny są wysokie, ale nie jest to wynik spekulacji, tylko czynników rynkowych: cen gruntów, materiałów, robocizny. No i każdy chce zarobić. To naturalne, że jeśli ktoś podejmuje ryzyko kilkuletniej inwestycji (planowanie plus
A w tym czasie tanie mieszkanie trafia już do flippera, który wystawia je 30 tys. drożej.
@becvvv: Czyli od początku było warte więcej tylko sprzedający nie zdawał sobie z tego sprawy albo się spieszył. Uregulowań dodatkowych żadnych nie trzeba bo flipper od zarobionych pieniędzy których nie zainwestuje w kolejne mieszkanie musi zapłacić normalny podatek dochodowy. Zresztą podobna sytuacja jest na rynku samochodów używanych, cudem jest trafić samochód w bardzo korzystnej cenie
@elf_pszeniczny: Scaab troluje w sposób tak oczywisty, że chyba nikt go już poważnie nie traktuje. Tamci cynicznie grają na rzeczywistej nadziei wykopków na zakup mieszkania. Piszą to co ludzie chcą usłyszeć, tyle, że jak każda jednostronna życzeniowa propaganda - wprowadzają w błąd.
Ponieważ Bartosz Turek w sposób szczególny #!$%@? nerwicowe trolle spadkowe, które tak obficie #!$%@?ą tag #nieruchomosci i główną, z przyjemnością dla równowagi przeklejam jego analizę :)
Siedem hamulców dla spadków cen mieszkań: 1. Niechęć do przecen (psychologiczna bariera przed obniżaniem cen na rynku wtórnym, oraz brak konieczności takich obniżek na rynku pierwotnym wobec dobrej sytuacji finansowej deweloperów i popytu napędzanego niskimi stopami)
2. Brak alternatywnych inwestycji (wykopki bawiące się w bitkoiny, kruszce
@nfhn: ad. 7 - większość mieszkań gotówkowych była kupowana "inwestycyjnie", które to teraz "gwarantowane" inwestycje leżą i kwiczą bez Ukraińców, studentów i turystów z airbnb.
Czy będzie konieczne zniesienie 60% limitu długu publicznego w stosunku do PKB?
Pewnych działań i dążeń i tak nie da się zatrzymać. Za kryzys zapłacą wszyscy i ogromny dług publiczny, który wymyka się spod kontroli stał się faktem. Polacy przodują w kreatywnej księgowości i już niejednokrotnie ukrywaliśmy dług pod przykrywką Funduszu Drogowego czy umorzenia obligacji OFE. Tym razem służy do tego Polski Fundusz Rozwoju. Końcówka roku będzie jednak dla obozu rządzącego bardzo
@droetker4: rozpoczęte inwestycje powinny być skończone (przekop mierzei), na to jest przygotowany budżet i głupotą byłoby teraz zrywać umowy płacąc kary, zostawiając w pół przekopaną mierzeję. Ale nowych inwestycji, szczególnie tych o wątpliwym sensie w obecnych czasach (CPK) nie powinniśmy rozpoczynać. Można to przenieść w czasie.
Zgadzam się, tylko że tutaj niestety większosć ludzi nie potrafi myśleć. 0-1 myślenie, mocno emocjonalne, dużo frustracji - to jest obraz typowego wykopka. Deweloper -
Witam wszystkich... Poszukuję osób które zostały oszukane przez @Scaab. Wierząc w jego przemowy, uwierzyłem że ceny mieszkań będą spadać. W kwietniu upatrzone mieszkanie było po 11500 zł za metr po promocji... Nie kupiłem go i straciłem szansę na wymarzone mieszkanie. Teraz wróciło do starej ceny 12900 zł. Jestem na ten moment ponad 91 tys w plecy... A teraz do sedna poszukuję osób które dały się naciągnąć temu oszustowi tak jak ja.
Analiza rynku nieruchomości pod kątem finansowania.
Koronawirus spowodował zawirowania i przestój na rynku nieruchomości. Możliwości spadku ceny za m2 zostawiam waszej interpretacji. Jeśli ktoś planował kupno mieszkania napewno obserwował ten wycinek rynku który mu odpowiadał pod kątem ceny, lokalizacji i parametrów. To, że spadną ceny 100 metrowych mieszkań w kamienicy w Wałbrzychu nie wiele znaczy dla Ciebie jeśli szukasz, 35 metrowego mieszkania w ścisłym centrum dużego miasta. Stawianie jednoznacznej tezy dla całej
Właśnie przed chwilą odebrałam klucze do swojego mieszkania! (。◕‿‿◕。)
Wymarzonego, wyśnionego, idealnego...
Totalnie odpowiedniego dla mnie - idealnego powierzchnią, w cudownym miejscu... ahhh nawet nie wiem co napisać, jestem tak wzruszona :)
Siedzę na tej betonowej podłodze i ocieram łzy szczęścia ʕ•ᴥ•ʔ
Teraz przede mną mega