Moja ulubiona wersja późnego sebcela to chyba ta z konfrontacji z gęsiami, jest tu wszystko; nienaganna stylówka, próby przetłumaczenia natury na swoje mentorskie p--------o, substytut wilka w postaci gęsi, błędy językowe, bezsensowne wtrącanie wątków po prostu kremdelakrem
Zatrudniłbym go do improwizacji na tle filmów przyrodniczych #sebcel
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone potrzebują Grenlandii ze względów bezpieczeństwa. Grenlandia jest terytorium autonomicznym Danii.
Moją ulubioną teorią spiskową jest teoria, że Trump nie rozumie odwzorowania Merkatora i dlatego ma taką obsesję na punkcie zdobycia/przyłączenia Grenlandii
Stylówa uszyta pod jeden cel: szybkie uzyskanie względnej anonimowości w razie WU. Gość zgoli kudły i nie poznacie dziada mijając go na ulicy. A jak "dzień dobry" jeszcze powie, to już całkiem dobry człowiek z niego będzie. Coś jak Mraz umoczony w aferę Funduszu Sprawiedliwości
Pojedyncza dawka E. americana podana dożylnie myszom z rakiem jelita grubego całkowicie wyeliminowała nowotwory u każdego leczonego zwierzęcia, zapewniając stałą ochronę. Kiedy później myszy ponownie wystawiono na działanie komórek nowotworowych, u żadnego z nich nie rozwinęły się nowe nowotwory.
Nie wiem co o tym myśleć... Pamiętacie tę akcję z wysadzeniem torów kolejowych, gdzie nie brakowało w Internecie opinii, że mogła za tym stać Konfederacja? Nie wierzyłem w to. Takich materiałów wybuchowych nie można przecież, ot tak sobie kupić! Jedynym sposobem, żeby ktoś z Konfederacji mógł je pozyskać, to musiałby je... ukraść! Nie oglądam telewizji, ale jak przeglądałem Internet to znalazłem artykuł, który opisywał sytuację, że członek Konfederacji... nie zgadniecie - UKRADŁ
@R_P_R: Łączysz kropki jak zawodowiec ale zastanów się czy ten podkop pod granicą Białoruską to czym był wykopany? Łopatą prawda....a łopatę można łatwo ukraść...wiesz ja tylko pytam nic nie sugeruję
@bardzospokojnyczlowiek Moja babcia pochodziła z woj. Łódzkiego i tam mówili na to prażuchy (w liczbie mnogiej), w necie czytałem że sporo ludzi nazywa to prażuchą. Kolega Ślązak mówi na to "prazōnki". Koncepcja dania z ziemniaków i mąki jest na tyle prosta i uniwersalana, że niemal każdy powiat w Polsce pewnie ma swoją nazwę na to danie i każdy będzie miał rację.
@Bover Brzmi zajebiscie i smakuje zajebiscie :) Ja zawsze z tej prażuchowej masy formuję nieregularne klusko-kulki i podsmażam na patelni na złoty kolor. Polewam potem skwarkami i jem popijając maślanką ❤️
Trzydzieści lat III RP minęło nam na nieustannym potakiwaniu, tłumaczeniu się, kłanianiu się w pół i na gorączkowym udowadnianiu światu, że Polacy, nie wiedzieć czemu, muszą stale przepraszać. Za co? Za to, czego nie zrobili.
źródło: image
Pobierzźródło: 1000141256
Pobierz