Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Weganie w sporze z Komisją Europejską, która chce zakazać użycia "mięsnych" nazw
Komisja Europejska chce zakazać używania 29 słów w odniesieniu do roślinnych alternatyw mięsa. KE argumentuje, że ma to zwiększyć przejrzystość dla konsumentów oraz chronić historyczne i kulturowe znaczenie produktów mięsnych. Organizacje wegańskie przekonują, że to propozycja zbędna.
z- 174
- #
- #
- #
- #
- #






Zarówno w EU, jak i USA:
Może jeszcze chciałbyś, żeby trzeba było patrzeć na etykietę?! Męcho to ma być męcho.
Ciekawe, że sam artykuł mówi:
Regulacje o winie/szampanie chronią przed podszywaniem się i chronią jakieś produkty o specjalnej tradycji czy tam geografii.
W burgerze roślinnym nikt nie udaje, że jest tam mięso. "Burger roślinny" czy "kiełbasa sojowa" zawiera jasny modyfikator. Nazwa wprost mówi, że to roślinny odpowiednik. Burger i kiełbasa to tutaj określenie wyglądu, konsystencji, kształtu, może smaku, generalnego wrażenia.
Dzisiaj już powszechne jest mleko roślinne. Mimo że ta nazwa jest zakazana więc producenci muszą
https://wino-sklep.pl/wino-truskawkowe-slodkie-potega-tradycji
Wierzę, że jesteś konsekwentny i na te czekoladowe wielkanocne jajka mówisz "czekoladowe owoidy" (bo tak się ten kształt nazywa w matematyce). To nie jest jajko. Jajko to jest od kury.
Nie powinieneś też mówić "mleczko do ciała" w żadnym kosmetycznym kontekście, bo to wprowadzanie w błąd. Mleczko to jest z krówki.
Zgodnie z ostatnimi zakazami nie korzystaj też z wyrażenia "masło orzechowe", bo narażasz ludzi na pomyłkę.
BTW leafburger albo grassburger to fajna nazwa
Pomijając czy komuś to szkodzi, to myślisz że większość emerytów jest tego świadoma? Są wprowadzani w błąd codziennie.
Nieważne co będzie napisane, oni i tak nie spojrzą na etykietę ani na skład. Wystarczy zrobić odpowiedni styl opakowania i już wygląda tak samo jak wszystkie inne produkty. Zazwyczaj wtedy nie podaje się
O coś takiego mi chodzi
https://mlekovita.com.pl/pl/produkt/szczegoly/produkty-seropodobne/flexita-z-dziurami-produkt-seropodobny-w-plastrach
Stylizują się na prawdziwy ser i tyle, nic im nie zrobisz. Co z tego że piszą prawdę jeśli stylówa jest taka sama jak
Burger roślinny, mleko roślinne, myli Cię to czy jak? Nie rozumiesz co to jest? Jajko czekoladowe? Burger z kurczaka? Kotlety z kani? To wszystko Cię wprowadza w błąd?
(pomijając że kilka z tych rzeczy
Ziemia może być płaska i nie, weganizm może być zdrowy i nie, i tak dalej. Wiele jest też ex-carnivore no i co to udowadnia.
Nie bez powodu wiele organizacji dietetycznych, w tym związanych z chorobami serca, chwali weganizm/wegetarianizm lub akceptuje go jako równy wszystkożernej diecie. Nie należy mylić tej diety
Przywołanie Orwella żeby opisać burger roślinny to parodia. To już rozumiem dlaczego to tak boli. Istnienie kotleta z fasoli jest zagrożeniem dla wolności.
Ale spokojnie, nikt nie chce mówić: mięso to roślina, a roślina to mięso. Prędzej: burger to domyślnie burger mięsny, a burger roślinny to burger roślinny. Jeśli nie widzisz różnicy między sprzecznością z Orwella a rozszerzeniem znaczenia no to nieźle.
Ale jednocześnie wierzę, że kupiłeś kiedyś coś z tej listy myśląc że to masło.
https://czytajsklad.com/mixy-tluszczowe-to-nie-margaryny/
No, jesteś w formie :D
Jeszcze raz spróbuję zrozumieć, bo lubię zagadki logiczne.
Czyli nazywanie wege produktów mięsnymi nazwami jest problemem dla niektórych jedzących mięso.
Ale nazywanie mięsnych produktów wege nazwami nie ma być już w Twojej intencji problemem dla jedzących rośliny? (cytat "to nie ma być problem tylko
Nie, moja pierwsza wiadomość mówi że to nie byłoby dla nich problemem bo umieją czytać.
Ty odpisałeś mieszając, że to nie ma być w Twojej intencji dla nich problem.