To jest kurva niemożliwe jaką kilką w polsce w porównaniu do innych zawodów są lekarze. Mają oferty pracy 100k/msc na SOR i nie chce im się pracować, bo tyle wyciągną na dwóch etatach, niższym koszem w pachnącym gabinecie przepisując recepty na wizytach prywatnych i zdalnie na teleporadach.
@Pan_Slon: Wielu polaków chętnie poszłoby na medycyne pomagać ludziom na sorze za 100k jak lekarze nie chcą. Kogo stać na 6 lat studiów życia bez dochodów i życie na utrzymaniu rodziców? Wiele 20-latków chciałoby studiować medycynę ale nie mają bogatych rodziców którzy opłacą im 6 lat życia w kraju w którym koszt osranego pokoju to 2000 zł. Wielu 30, 40 latków chciałoby przebranżowić sie na lekarza ale kogo do ch0ja
Lekarze to są superinteligentni ludzie którzy potrafią dbać o swóje gniazdo. SORy szukają lekarzy i płaca im 100k za miesiąc żadna Julia lekarka mieszkająca na Wilanowie która wychowała się w rodzinie lekarskiej nie będzie dotykała smierdzacego menela alkusa na sorze chocby placili jej 100k. Lekarze są bardzo chętni na takie zarobki ale SOR ma to
@p0melo ale odklejenie xD szokujące że ludzie trzeźwi powodują mniej wypadków po których potem trzeba jechać na sor. Może po wprowadzeniu takich zasad będzie się czekało godzinę a nie 5
Dlaczego kodoklepy to tacy przyyebani ludzie którzy uwielbiają zaniżać swoją wartość rynkową? Znasz Jave, Kubernetesa i AWSa inny kodoklep wyśmieje cię i powie ci że jeśli:
- ktoś wdrożył apke na chmurę i przeglądał logi przez cloudwatcha więc myśli że zna chmurę - ktoś wdrożył apke na kubernetesa i potrafi uruchomić k9s więc myśli że zna kubernetesa -
Najgorsi szkodnicy, którzy działają na niekorzyść branży IT. Promowali pracę w IT w taki sposób, że rekrutacja do IT to układanie klocków dla pięciolatka i pokolorowanie obrazka. Pluli w twarz i ośmieszali ciężko pracujących ludzi na swoją edukację, umniejszali pracownikom IT kreując ich obraz jako rozczeniowych leni, którzy nic nie robią.
@Virti: On prezentuje zachowania być może promila pracowników IT, większość ludzi zapieprza w sprinatch, spowiada się na daily i robi nadgodziny, ludzie nie mogą znaleźć pracy to są realia pracy IT. Dlaczego gościu nie jedzie po prawdziwych patalogiach IT - sprinty, codzienne spowiadanie się na daily przed scrum masterem, 10 etapowe rekrutacje, krótkoterminowe kontrakty, zwolnienia z dnia na dzień, zaganianie ludzi do biur?
@roonie: To co on robi to tak jakby lekarz pokazywał, że śpi na dyżurze i zarabia 100k na nic nierobieniu, obnosi się bogactwem itd. W elitarnych zawodach gdyby jakiś lekarz parodiował w ten sposób lekarzy i ośmieszał własną grupę zawodową byłby wydalony z zawodu, bo elitarne zawody ze związkami zawodowymi mają swoje kodeksy etyki które zakazują szkodzenia wzierunkowi ich branży. u lekarzy też występują oszustwa, patologie, okradanie NFZ i żadnemu
Branża IT to jedna z najgorszych branż pod względem praw pracowniczych, work life balance i stabilności zawodowej. W przeciągu 10 lat została zdemolowana przez samowolę korporacji, które zdegradowały pracowników do bezosobowych zasobów.
Kiedyś pracownik IT darzony był dużym szacunkiem. Zawód programisty był przyszłościowy, zarezerwowany dla ludzi o ponadprzeciętnym IQ i zdolnościach matematycznych.
Tak to kuzwa jest jak januszex zatrudnia wyrobników po taniości szukają seniora za ledwo 10k na ręke który będzie siecia administrował. Dzisiaj aplikacja xtb nie działa od otwarcia giełdy, ogromne wzrosty na giełdach, polacy nie mogą się zalogować na giełdy, bo janusze xtb oczędzają na
@p0melo: Szukają małp do mało istotnych systemów wewnętrznych na które ogarniacze nie mają czasu ani chęci ani często godności. Małpa dostanie ochłap za wyklikiwanie prostych rzeczy i nawet jak źle wyklika (A na pewno tak będzie) to i tak nic się nie stanie. Do bardziej krytycznych funkcjonalności apki nikt małpy nie dopuści. Tam sobie działają ogarnięte jednostki za 3-4 krotność stawki małpy, ale takich osób nie bierze się z rynkowego
Beka z przedsiębiorców B2B, jednofakturowców, których wolność kończy się na tym, jak januszex każe im się stawić o 8:00 w kołchozie, usiąść przy wyznaczonym stoliku i siedzieć 8 godzin z 15 minutami przerwy na papu.
Jak wyglądają klatki na tych korposzczurów, tych wyrobników. Z zewnątrz luksusowy wieżowiec, szczury chwalą się z dumą
@p0melo: To wy macie jakies boksy? U mnie to są stoły i po obu stronach siedzą kodoklpecy tak, że widzę, co maja w monitorze ci po bokach i twarze tych z drugiej strony, ale nie to jest najgorsze.
To mocne białe swiatło ktore cały dzien tak wali w monitor, że pomimo matowych LCD trzeba mrużyć oczy, żeby widzieć tekst.
Pomyślcie sobie, ile tych psów programistów musi być, że kołchozy są coraz bardziej pewne siebie, żeby pluć im jawnie na ryj.
Robią 10-etapowe rekrutacje, coraz częściej wymagają pracy na własnym sprzęcie, wymagają od ludzi posiadania umiejętności pięciu specjalistów za pensję jednego, zwalniają ludzi i ich obowiązki zrzucają na resztę pozostałych wyrobników. Na rekrutacje
@p0melo: Pierwsza myśl po przeczytaniu jest taka, że podobnie wygląda to w bardzo wielu innych branżach poza IT. Zwłaszcza w latach przed ok. 2015r., latach krachu 2008-2010, latach przed wejściem do UE, latach 90-tych - tak to wyglądało. IT jeszcze wtedy nie było tym czym jest teraz. Ostatnia dekada to polepszenie warunków ogólnie wszędzie. Teraz wszystko wraca do dziadostwa jak gdzieś przed 2015r. Oby się zatrzymało i odbiło w dobrym
Szkoda, że Krystianek z Sii, którego zwolnili, bo chciał założyć związek zawodowy, został zaatakowany przez kuców pasjonatów, którzy nie chcieli związków zawodowych, bo kołchoz rzucił małpom banana na owocowy czwartek.
Od dawna w IT powinny być związki zawodowe. Każdy, kto zapisuje się do związku, przestrzega zasad, inaczej zostaje wydalony z ugrupowania:
Jak w 2025 r. pomiata się wyrobnikami, 30-letnimi chłopami z żonami i dziećmi na utrzymaniu. Oferta na seniora z 5-letnim doświadczeniem, rekrutacja typu skok przez płotki i zjedzenie własnego g0wna przed publicznością. Kandydat traktowany jak oszust, brakuje jeszcze podesłania zaświadczeń o niekaralności i pobrania odcisków palców. Takie rekrutacje wymyślają programiści innym programistom,
@ArchaicznyTaboret: ogłoszenie napisane gorzej niż napisałby je uczeń 5 klasy podstawowej, styl gościa oderwanego od pługa, bez kapitału kulturowego, z błędami językowi, kolokwializmami, ogłoszenie napisane przez takiego typowego Mateuszka który zakończył edukacje na technikum informatycznym i wbił do branży w 2015 roku, który DDD, CQRS określa mianem buzzwordów. XD Kiurwa, a potem idziesz na rekrutacje do takiego ćwoka i pyta cię czy korzystałeś z buzzworda DDD XD. Czy znasz buzzword
Nie wierzę że istnieją tacy d3bile którzy nabierają się na te 5-etapowe rekrutacje. Przegrywom z IT można by rozpisać rekrutacje z etapami skok przez płotki oraz zjedzenie swojego g0wna jako piąty etap i nadal będą wysyłać tam CV bo myślą że ktoś ich zatrudni.
Więcej niż 2 etapy rekrutacji = scam, nie zamierzają nikogo zatrudnić.
"Nie wierzę że istnieją tacy d3bile którzy nabierają się na te 5-etapowe rekrutacje." a piszesz ze sam w takiej uczestniczyłeś xD Nie ma to jak samoorka.
Polska gospodarka to kolos na glinianych nogach, który pierd0lnie wraz z tym, jak Trump wprowadzi kary dla hamerykańskich korporacji za offshoring pracy dla tańszych Polaków.
Rozkwit Polski, ogromny wzrost PKB był możliwy dzięki temu, że Polska stała się centrum taniej siły roboczej dla USA.
Praca w IT nie ma żadnych perspektyw, IT w 2025 r. to kołchoz gorszy niż praca w lidlu na kasie. Stabilność zatrudnienia jest żadna. Możesz być ekspertem z 10 lat expa i tak będziesz przechodził 10 etapowe ewaluacje i odpytywanie z dokumentacji.
1. Szukanie pracy zajmuje optymistycznie pół roku, relaistycznie rok.
Nadchodzi pokolenie Oskarków - potomków pokolenia nowobogackich polaków z wilanowa którzy od małego wychowywali ich na fliperów, przedsiębiorców i startapowców. Oskar osiągnął sukces ponieważ za pieniądze starych kupił i sprzedał nieruchoność, zwalniał się z lekcji aby ze starym dokonać transakcji flipperskiej u notariusza.
Takie bananowe oskarki 18-letnie będą wynajmować mieszkania 30-letnim kołchoźnikom których nie stać na
@p0melo: Tata kupił nieruchomość dla Oskara, i jeszcze dokupił artykuł w Forbsie przez Whitepress, żeby razem mogli udawać jeszcze bardziej. "Self-made" przedsiębiorcy i media XXI wieku to śmiech na sali, a w tandemie to cyrk z paradą klaunów.
Możliwości zawodowe Julii która ukończyła psychologię: - praca w HR jako technical IT recruiter - Scrum masterka w zespole programistów - behavioral UX/ UI reasercher w zespole IT
@Krzewiciel_prawdy: Ale nadal łatwo mieć stawki rzędu 180-220zl/h + vat. Tak, wiem inflacja, ale to dotyczy wszystkich. Nadal można robić 2-3 kontrakty jednocześnie jak nie jest się ćwierćmózgiem i ogarnia trochę więcej od przeciętnego mariusz-krudziarza xD
To jest kurva niemożliwe jaką kilką w polsce w porównaniu do innych zawodów są lekarze. Mają oferty pracy 100k/msc na SOR i nie chce im się pracować, bo tyle wyciągną na dwóch etatach, niższym koszem w pachnącym gabinecie przepisując recepty na wizytach prywatnych i zdalnie na teleporadach.
Teraz rząd
źródło: 3
PobierzWielu 30, 40 latków chciałoby przebranżowić sie na lekarza ale kogo do ch0ja