@p0melo: No okej, tylko zdajesz sobie sprawę, że 95% ludzi jest świadomych, że nie są przedsiębiorcami, a etatowcami na umowie, która ma na celu redukcje płaconych podatków?
@p0melo: 1. Swoboda umów (Kodeks Cywilny): W B2B strony mogą dowolnie ułożyć stosunek prawny (Art. 353 KC). Jeśli w kontrakcie przedsiębiorca zobowiązuje się do świadczenia usług w konkretnych godzinach (availability) i w konkretnej metodyce (Scrum), to jest to jego dobrowolna decyzja biznesowa, a nie „podporządkowanie pracownicze”.
2. Współdziałanie to nie podległość: Udział w spotkaniach (daily, planning) to element współdziałania przy wykonywaniu zlecenia (niezbędny przy złożonych projektach IT), a nie oznaka stosunku
@mkorsov: ceny są wysokie bo nie ma fachowców, nie ma budowlańców. Mężczyźni zamiast pracować na budowie i stawiać domy uciekli do klimatyzowanych openspejsów. Mają płacone 15k za robotą która nie przynosi żadnego pożytku dla społeczeństwa, poprawiają strony internetowe dla zachodnich korporacji. To tak jakby z kraju wyjechało 80% młodych mężczyzn. Siedzą w polsce ale robią pracę dla hamburgerów pisząc im oprogramowanie które wykorzystują na swój pożytek, polskie społeczeństwo nie zyskuje
@tomekruslan: wspołczesny ciipek w rurkach mieszka w klatce dla kury 30 metrów i spłaca klatkę 30 lat do usranej śmierci. Baba nie chce się z nim w takiej klatce z kartonu rucchać bo sąsiedzi za ścianą słyszą Janusz zakupił pustaki i dom postawił. Niedorajdy nievpotrafią kupić i ułożyć cegieł. Korposzczury to miękkie faje, ciipy wolą spłacać milion kredytu niż nakupić pustaków za 5zł i postawić 10 razy większy i 10
Zachodnie kołchozy powoli wynoszą się z cebulandii. Gospodarka tego kraju z kartonu pierd0lnie kiedy hamerykańskie kołchozy pozamykają oddziały w polsce. Od weiścia polski do unii ten cebulacki kraj rozwiajał się dzięki kapitałowi zagranicznemu, pesje lekarzy rosły, bo programiści i korpokołchoźnicy płacili podatki od swoich wysokich na
@p0melo przeciez sluzba zdrowia jest zinformatyzowana, to, ze gdzies nie uzywaja oprogramowania, nie zmienia faktu, ze sa juz gotowe rozwiazania. Swiat informatyzuje sie od ponad 30 lat. To byla tylko kwestia czasu az zmniejszy sie zapotrzebowanie, w koncu ile softu mozna do tego samego zrobic, a pozniej tak znajdzie sie osoba co za darmo to zrobi. Aktualnie programy typowo biznesowe zmienia sie na AI, bo jedno i drugie to automatyzacja.
To, co te pierd0lone kołchozy o----------ą na rekrutacjach, to się w głowie nie mieści. Wysyłają zadanie do zrobienia na 2 godziny dla 100 osób, natrudzisz się i potem wyślą ci odpowiedź na odpierd0l że cię odrzucili dlaczego, nie wiadomo. Nie wiadomo czy ta rekrutacja w ogóle była prawdziwa czy zbierali sobie
@p0melo: niestety portale pracowe IT są przejęte przez agregatory zasobów b2b ( ͡°͜ʖ͡°) potem sprzedają twoje dane kołchozowi z adnotacją, że ten kandydat jest już odpowiednio zdesperowany więc można mu zaproponować 70% rynkowej stawki. Wiem bo pracowałem w takim.
Wiecie dlaczego lekarz nie może zarabiać dużo? Jak są lekarze którzy zarabiają 100k miesięcznie, to wystarczy że popracują 5, 10 lat i są dorobieni. Stać ich na wille, porche i mogą już nie pracować. Znam takich lekarzy którzy mają postawiane wille w konstancinie za miliony, 3 samochody. Pracują 2 godziny w tygodniu, bo bardzo szybko
@p0melo: A nie boli cię, że strażnik graniczny czy inny policjant przechodzi w wieku 45 lat i nie ma kto potem pilnowac granicy czy porządku ? Napisz posta o zabieraniu im przywileju i do 65 r.ż. a najlepiej 70 lat :D
Brawa dla tego chada który nie pierd0li się w tańcu i jasno zaznacza że nie bierze udziału w rekrutacjach prowadzonych przez pisdy z HR które oceniają ludzi nie na podstawie umiejętności ale na podstawie uśmiechu, culture fit, energiczności, znaku zodiaku i jakim zwierzęciem jesteś.
Gdyby każdy miał podejście takie jak ten typek, to
@p0melo: brakuje w tym CV zapisu, że CEO firmy rekrutującej, decydując się na podjęcie rozmowy z kandydatem automatycznie zrzeka się praw do swojej firmy na rzecz kandydata ( ͡°͜ʖ͡°)
To jest kurva niemożliwe jaką kilką w polsce w porównaniu do innych zawodów są lekarze. Mają oferty pracy 100k/msc na SOR i nie chce im się pracować, bo tyle wyciągną na dwóch etatach, niższym koszem w pachnącym gabinecie przepisując recepty na wizytach prywatnych i zdalnie na teleporadach.
@Pan_Slon: Wielu polaków chętnie poszłoby na medycyne pomagać ludziom na sorze za 100k jak lekarze nie chcą. Kogo stać na 6 lat studiów życia bez dochodów i życie na utrzymaniu rodziców? Wiele 20-latków chciałoby studiować medycynę ale nie mają bogatych rodziców którzy opłacą im 6 lat życia w kraju w którym koszt osranego pokoju to 2000 zł. Wielu 30, 40 latków chciałoby przebranżowić sie na lekarza ale kogo do ch0ja
Lekarze to są superinteligentni ludzie którzy potrafią dbać o swóje gniazdo. SORy szukają lekarzy i płaca im 100k za miesiąc żadna Julia lekarka mieszkająca na Wilanowie która wychowała się w rodzinie lekarskiej nie będzie dotykała smierdzacego menela alkusa na sorze chocby placili jej 100k. Lekarze są bardzo chętni na takie zarobki ale SOR ma to
@p0melo ale odklejenie xD szokujące że ludzie trzeźwi powodują mniej wypadków po których potem trzeba jechać na sor. Może po wprowadzeniu takich zasad będzie się czekało godzinę a nie 5
Tak to kuzwa jest jak januszex zatrudnia wyrobników po taniości szukają seniora za ledwo 10k na ręke który będzie siecia administrował. Dzisiaj aplikacja xtb nie działa od otwarcia giełdy, ogromne wzrosty na giełdach, polacy nie mogą się zalogować na giełdy, bo janusze xtb oczędzają na
@p0melo: Szukają małp do mało istotnych systemów wewnętrznych na które ogarniacze nie mają czasu ani chęci ani często godności. Małpa dostanie ochłap za wyklikiwanie prostych rzeczy i nawet jak źle wyklika (A na pewno tak będzie) to i tak nic się nie stanie. Do bardziej krytycznych funkcjonalności apki nikt małpy nie dopuści. Tam sobie działają ogarnięte jednostki za 3-4 krotność stawki małpy, ale takich osób nie bierze się z rynkowego
Nie wierzę że istnieją tacy d3bile którzy nabierają się na te 5-etapowe rekrutacje. Przegrywom z IT można by rozpisać rekrutacje z etapami skok przez płotki oraz zjedzenie swojego g0wna jako piąty etap i nadal będą wysyłać tam CV bo myślą że ktoś ich zatrudni.
Więcej niż 2 etapy rekrutacji = scam, nie zamierzają nikogo zatrudnić.
"Nie wierzę że istnieją tacy d3bile którzy nabierają się na te 5-etapowe rekrutacje." a piszesz ze sam w takiej uczestniczyłeś xD Nie ma to jak samoorka.
Polska gospodarka to kolos na glinianych nogach, który pierd0lnie wraz z tym, jak Trump wprowadzi kary dla hamerykańskich korporacji za offshoring pracy dla tańszych Polaków.
Rozkwit Polski, ogromny wzrost PKB był możliwy dzięki temu, że Polska stała się centrum taniej siły roboczej dla USA.
Nadchodzi pokolenie Oskarków - potomków pokolenia nowobogackich polaków z wilanowa którzy od małego wychowywali ich na fliperów, przedsiębiorców i startapowców. Oskar osiągnął sukces ponieważ za pieniądze starych kupił i sprzedał nieruchoność, zwalniał się z lekcji aby ze starym dokonać transakcji flipperskiej u notariusza.
Takie bananowe oskarki 18-letnie będą wynajmować mieszkania 30-letnim kołchoźnikom których nie stać na
@p0melo: Tata kupił nieruchomość dla Oskara, i jeszcze dokupił artykuł w Forbsie przez Whitepress, żeby razem mogli udawać jeszcze bardziej. "Self-made" przedsiębiorcy i media XXI wieku to śmiech na sali, a w tandemie to cyrk z paradą klaunów.
Jak w tym 0sranym g0wnem zawodzie ma być dobrze, jak 90% ludzi to takie pi......ięte zawistne robaki, które sr..ają ze szczęścia, jak kolega po fachu nie dowozi. Wyrobnik @ATAT-2 ze spranym beretem najemnik, polaczek dla amerykańskiego pana, sra ze szczęścia, bo kolega po fachu dostanie wypowiedzenie dzięki niemu i reszta polaczków przyklaskuje mu z radości.
@gorzki99: Hindusi w przeciwieństwie do polactwa zatrudniają swoich i tworzą dla nich miejsca pracy. U hindusów panuje zmowa że inny hindus nigdy nie skrytykuje drugiego hindusa. U polactwa jest na odwrót polak chełpi się tym jak uda mu się wyebać innego polaka, wolą zatrudniać ukraińców ktorzy zaniżają stawki w branży niż ceniących siebie polaków. Zamiast barać każdego jak leci, pracować w wolnym tempie naciskać na szefostwo że trzeba więcej ludzi
@gorzki99: ch0j cie powinno obchodzi kto w jakim tempie robi. Jesteś wyrobnikiem a nie szeryfem kołchozu żeby patrzec innym ludziom na ręce. Jak typek robi wolniej to ty też zwolnij tempo lub weź sobie drugi etat jak masz za mało roboty. Ch0j cie to obchodzi że ty być zrobił 5 razy szybciej. Ja pracuje indywidualnie i g0wno mnie obchodzi ile kto robi to nie moja sprawa, dopoki inny cw3l nie
@gorzki99: Nikt intencjonalnie nie opierdeala się zazwyczaj ludzie opieradlają sie bo pracują w ch0jowym kołchozie zarządzanym przez d3bili którzy nie potrafią rozwiązywac problemów, tylko powiedza ze masz dowozić i już, każą człowiekowi ukręcić bat z g0wna, mecza sie dniami pracujac w ch0jowym kolchozie gdzie nic nie ma , nic nie wiadomo, dokumentacji ni ma, cucki aspołecznie nie dzielą się infomacjami, a zapytać się nie da bo pryszczate cucki odburkują z
Programiści to podporządkowane, posłuszne cucki. Dopiero teraz zmieniają prawo, żeby PIP mógł przekształcać fikcyjne B2B, które mają znamiona UoP.
Kodoklepy na B2B dobrowolnie pracowali jak na UoP. Wielcy przedsiębiorcy, a dawali sobie pomiatać jak etatowcy.
Jest
1. Swoboda umów (Kodeks Cywilny): W B2B strony mogą dowolnie ułożyć stosunek prawny (Art. 353 KC). Jeśli w kontrakcie przedsiębiorca zobowiązuje się do świadczenia usług w konkretnych godzinach (availability) i w konkretnej metodyce (Scrum), to jest to jego dobrowolna decyzja biznesowa, a nie „podporządkowanie pracownicze”.
2. Współdziałanie to nie podległość: Udział w spotkaniach (daily, planning) to element współdziałania przy wykonywaniu zlecenia (niezbędny przy złożonych projektach IT), a nie oznaka stosunku