Cambered Bar Rounded Back GM - 265kg x 3... No i było ciężko.
Teraz w rotacji mam też jako głowne ćwiczenie jakiś wariant GM 3RM, raz na 3 tygodnie. W GM po prostu czuć jak wielką pracę muszą wykonać mięśnie, do tego nie 1RM a 3RM + jeszcze back off sety... Czyli ogromny bodzieć dla hipetrofii najważniejszych mięśni pod siady i ciągi. I dzięki byciu na towarze jestem w stanie się z
Tracę do Sebastiana Kota już resztki szacunku... magiczne zwiększanie wyników... NA PAPIERZE OCZYWIŚCIE.
Wiecie że Pan Sebastian nie ćwicząc progresuje w siadach? W lutym tego roku robił 350-360kg... dzisiaj już robi 370-380kg. Widzicie? TAK TO SIĘ ROBI!. Masakra... lol
Na profilu insta miał wpisane wyniki Squat 320kg(350-360kg wraps)... Co bardzo
Floor press 250kg :) Czyli znowu +10kg do rekordu. I znowu z zapasem.
360kg w siadzie z przedwczoraj totalnie mnie zniszczyło, szczególnie łapy. Więc dzisiaj byłem naprawdę zmęczony i obolały. Wiedziałem jednak że PR i tak zrobię :)
Jak widać pełna kontrola w ekscentryce, na dole minimalna pauza, chodzi tutaj po prostu o to żeby całkowicie "odłożyć" ciężar na podłogę, rozbić fazę ekscentryczną i koncentryczną, następnie katapulta do góry. Prosta sprawa :)
@IntruderXXL: piekło zamarza, Intruder zaczyna siadać na zaliczenie.
Ewidentnie jest problem z pleckami, wydaje mi się że to problem techniczny
@IntruderXXL: zwłaszcza biorąc pod uwagę że pewnie z 80% twojego treningu dołu to "posterior chain" i nic tam za słabe nie jest. Zły balans w pozycji początkowej i przez to na dole po odbiciu sztanga wypada ze środka ciężkości, czyli taka klasyka IMO. Planujesz utrzymać wyższą powtarzalność tego siadu
@Xaroks: GRATULUJĘ. Bardzo lubię takie wpisy. Są PR-y, jest elegancki grind, no i są ogromne ciężary :) Widać włożoną pracę i to że para nie idzie w gwizdek.
@Kasahara z siadem to sama prawda. Sam to odczułem jak redukowałem w zeszłym roku i siad ucierpiał siłowo bardziej niż ława. Nagle na brzuchu zero fatu, uda też w miarę docięte i zacząłem cały latać, kompletnie inny ruch niż mając trochę tego smalcu.
@Saprofit aaa że głębokość xD. Nie potrafię tego spłycić, zostało mi po latach siadania highbarem ATG, a i tak ostatnio jakoś mam wrażenie że siadam kible i
@IntruderXXD: Maraton Simmonsa na uspokojenie i Flashbacki z Ohio zawsze śmieszą :P Teraz już nie ma Naturalnego anabolicznego snu, teraz jest Wspomagany anaboliczny sen lol.
15cm block pull - 400kg. CZYSTY OGIEŃ! 400KG w martwym ciągu jest bliżej niż myśłałem :D
Jaja jak berety. Już przed treningiem miałem przekonanie graniczące wręcz z pewnością żę 400kg wciągnę... Okazało się to naprawdę łatwe, nie czułem żeby to było jakieś wyzwanie :P I tak sobie na spokojnie wciągnąłem, w trakcie myśląc tylko jakie to jest lekkie lol.
280kg w back offach było trudniejsze niż te 400kg w głównej serii lol.
Dzisiaj lekkie siady 12x2 głebokość IPF Approved LOL. I jakieś speed pulle.
Ostatni ten mój siad 390kg... bardziej mnie po prostu w-----ł niż zadowolił z wyniku. Bo cały byłem rozlatany, nie mogłem utrzymać pozycji, wszystko mi tam nie grało, zarazem poszło banalnie do góry i czuje że ogarniając to wszystko mógłbym usiąść i głęboko i łatwo 400kg+. Po prostu mam mnóstwo SIŁY... DZIKIEJ SIŁY. Teraz trzeba ja po prostu ujarzmić, wtedy wyniki będą
Bench press vs chains 250kg (200kg vs ~50kg chains) Z przypadkową pauzą lol. Ale pauzy to żaden problem jak się właściwie trenuje. Lekkie jakoś to było.
To jest +20kg do PR względem ostatniego razu jak robiłem ten wariant czyli jakieś ~10 tygodni temu. I tak zapas był na kolejne 10-20kg lol. Siła jest potworna i ciągle rośnie.
Ostatnio problem z łapami wrócił, przez 170kg w OHP, potem 390kg w siadzie dostały te łapy naprawdę
Dzień dobry 330kg x 3. Wariant Rounded Back SSB GM vs chains 330kg x 3 (230kg bar + 100kg chains)
Ten wariant polega na tym żeby zrobić jak największego garba schodząc, a potem go prostować wstając no i nie dać wybuchnąć głowie od ciśnienia. A mi prawie ten łeb wybuchł przy trzecim powtórzeniu. Dlatego takie jęki po serii LOL... A to dopiero był początek piekła :P
Ostatnio szczególnie na treningach lower tej objętości
@IntruderXXL: pięknie i ja się pytam gdzie teraz ci hejterzy. Oby tak dalej bez kontuzji jak najdłużej. Kiedy jakiś start planujesz? A można wiedzieć co leci? Bo nie wiem co uznajecie za lekkie. Niektórzy uważają oxe solo za ciężkie cykle
OHP 170KG. OGIEŃ! Nie ma zmiłuj, nie ma przebacz, JENCÓW NIE BIORĘ! +10KG względem ostatniego razu. Bez pomocy nóg jak zwykle :)
Żeby nie było za łatwo najpierw zrobiłem sobie 1/2 ruchu, tak zwane wstępne zmęczenie mięśnia, a od razu po tym wycisnałem już pełny zakres ruchu. LOL.
Prawda jest taka że klatka jest za mała, i już problem ze zmieszczeniem się mam. W tym pierwszym powtórzeniu dotknąłem lewą ręką stojaków i zabrało całe
Box squat vs bands 375kg, +10kg względem ostatniego razu. Na tym się zatrzymałem bo czuje się ciągle osłabiony po chorobie.
Zrobiłem błąd, bo jako natural po chorobie zawsze dawałem sobie czas żeby dojść do siebie. Teraz na bombię tylko poczułem się lepiej i następnego dnia od razu wróciłem do ciężkich treningów, zamiast dać sobie jeszcze chociaż 1-2dni odpoczynku. Przez to myślę że ciągnie się dłużej to osłabienie niż powinno, totalnie zapchany nos najbardziej
Dzisiaj trening po chorobie, jakieś przeziębienie mnie rozłożyło w sobotę i niedziele, ominąłem trening max effort lower. Dzisiaj było trochę lepiej więc już zrobiłem max effort upper. Łatwo nie było bo brakowało oddechu i się dusiłem, no ale cisnąć trzeba.
Pierwsze ćwiczenie 2board bench vs black band - 260kg (210kg bar + 50kg bands) To względem poprzedniego razu +10kg do PR, na co nawet dzisiaj nie liczyłem uwzględniając jak zmęczony po tej
Gościu, ty robisz bench pressa, a nie skull crushera.
@dzisiajScierniskoJutroKretowisko1: Gościu, w bench pressie to ja robię 250kg łatwo. Ty chcesz mnie czegoś uczyć? Zrozum że operujesz na tak niskim poziomie że nawet nie jesteś wstanie pojąć tego co robię.
Tutaj robię wariant do nosa, bo robię to ćwiczenie w celu poprawy tricepsa pod wyciskanie leżąc. PCHAM łokcie do przodu ile się da, aby je jeszcze mocniej obciążyć. Mam ~50cm
Teraz w rotacji mam też jako głowne ćwiczenie jakiś wariant GM 3RM, raz na 3 tygodnie. W GM po prostu czuć jak wielką pracę muszą wykonać mięśnie, do tego nie 1RM a 3RM + jeszcze back off sety... Czyli ogromny bodzieć dla hipetrofii najważniejszych mięśni pod siady i ciągi. I dzięki byciu na towarze jestem w stanie się z
@IntruderXXL: myślę że mógłbyś wpisać w nazwie ćwiczenia cokolwiek i nikt by nawet nie kwestionował xDDD