+60kg w 4 tygodnie? Można? Można!
Dzisiaj był pierwszy trening na towarze gdzie poczułem że ładnie się dojechałem. Ale też tylko przez chwilę lol.
4 tygodnie robiłem 15cm block pull 280kg... dzisiaj 340kg łatwo xD I nie dość że odczuwałem że to jest łatwiejsze niż 280kg miesiąc temu, to miałem jeszcze dzisiaj zapas ale wydawało mi się to na tyle chore, że dalej już nie próbowałem dokładać +60kg mi wystarczyło lol.
Od razu
Dzisiaj był pierwszy trening na towarze gdzie poczułem że ładnie się dojechałem. Ale też tylko przez chwilę lol.
4 tygodnie robiłem 15cm block pull 280kg... dzisiaj 340kg łatwo xD I nie dość że odczuwałem że to jest łatwiejsze niż 280kg miesiąc temu, to miałem jeszcze dzisiaj zapas ale wydawało mi się to na tyle chore, że dalej już nie próbowałem dokładać +60kg mi wystarczyło lol.
Od razu











































Aę miało być spokojnie i BYŁO, na początku planowałem 210-215kg, jakoś tego ćwiczenia nie czułem, dawno go nie robiłem, i ruch wydawał mi się dziwny , ale szło tak łatwo że zrobiłem 200kg potem 210kg, 220kg znowu banalnie, no to dawaj 230kg,
Wstępny zarys zakładał zwiększenie dawek po 3 tygodniach. Ale nie było takiej potrzeby, tym bardziej uwzględniając to jak dobrze się czułem, czuje. Na razie jestem na czymś co w przyszłości będzie po prostu moim mostkiem, "trt".
Za ~4tygodnie zrobi się badania, sprawdzi wszystko i jak będzie git to dopiero wejdę na ten planowany docelowy "cykl" I na tym już pociągnę długi czas.
Teraz siła nie jest