Dobra, z racji że dziś jakieś poważniejsze drobne do zgarniecie to poszły 4 zakłady wiec jeżeli wygram to wśród plusujacych wylosuje 5 osób które dostaną ode mnie po MILIONIE POLSKICH ZŁOCISZY(lub równowartość w euro jeżeli będziecie woleli). Plusujcie więc i trzymajcie kciuki.
@Nowy_wypok_Nowy_ja: szansa, że wygrasz, a później jednak naprawde kogoś wylogujesz i to jeszcze mnie jest tak mała, że prąd użyty na wysłanie pakietu po HTTP z plusem będzie mnie kosztował więcej.
Ale to wszystko to nie był mój punk kulminacyjny. Cel mojej podrózy był znacznie, znacznie dalej. Ja miałem się dostć do stanu Nagaland.
Cał dzien drogi. Wieczorem docierami do punktu na mapie. Szukanie noclegu. Przeważnie na posterunku w domach/chatach najważniejszej osoby w wiosce. Niestety na każdym posterunku policji kokalnej musiałem się meldować. Tlumaczyć się z pozwolenia, i dlaczego sam. Wieczorami wertowałem 2 książki o tych rejonach. Specjaisty prof. Christofa Haimendorfa. To on jako jeden z
@franekdolasu „trzeba czasem cofać kilka kilometrów aby móc się wyminąć”. Nie twierdzę, że tak nie jest, bo nigdy nawet się nie interesowałem okolicą, ale jednak w moim detektorze bullshitu zaświeciła się czerwona lampka
Przypomnę,że mamy rok 2010. Nie mam smartfona. Nie mam internetu. Mam tylko wydrukowane mapy.Zaznaczone na nich szlaki,wioski. Numery kontaktowy do miejscowych.
Urzędas powiedział mi w drzwiach. -Nie możesz tam być bez przewodnika,wiesz o tym? Jeśli coś się stanie tutaj masz mój numer.
I tak sobie jadę. Obok mnie wcisneli oponę od traktora. Śmierci gumą. Bachory płaczą.Smród,bród.
Powiem wam, że kocham życie i kocham je za nieprzewidywalność, ale kocham też siebie za konsekwencję oraz to, że się nie poddaje. W 2024 roku w wieku 27 lat powiedziałem sobie, że zdam maturę i pójdę na studia. Nie była to łatwa droga, bo jeżdżę ciężarówką i jestem tylko na weekendy w domu. Jeździłem na kurs maturalny w każdy weekend, gdzie wracałem o 21 do domu w piątek, a w sobotę trzeba
@KociTata: gratulacje, z ciekawości daj znać co studiujesz, ja będąc dekadę ponad starszy to teraz idę w drugą stronę i myślę czy nie zacząć jeździć ciężarówką...
Z okazji świątecznego #rozdajo jeden mirek lub mirabelka otrzyma ode mnie ręcznie wykonany pasek na wymiar, bo kto to widział, żeby człowiek chodził w jakimś syfie z sieciówki, co to się kruszy w rękach po roku ( ͡°͜ʖ͡°)
Na pasku mogę wybić inicjały na życzenie.
Pasek jaki jest, każdy widzi – prosty i pancerny, w zasadzie na całe życie, bo składa się tylko z trzech elementów: jednolitego
Czasami się zastanawiam, po co ludzie biorą sobie zwierzęta do domu, a już w szczególności do mieszkania? Nie wiem, czy ja jestem jakiś inny, ale ja kieruję się w życiu prostą zasadą, że układam sobie wszystko tak, żeby mieć jak najmniej obowiązków i żeby żyło mi się jak najwygodniej, bo przecież chyba o to chodzi w życiu, prawda? Tymczasem mam wrażenie, że większość ludzi wręcz przeciwnie, tak jakby miała jakieś poczucie winy,
@mandanda biorą psy bo wierzą w psiarską propagandę, że to największe szczęście i bezwarunkowa miłość, a jak się okazuje, że to balast, który trzeba wysrywać kilka razy dziennie czy się ma ochotę czy nie to jest już za późno. Żeby nie zgnić psiarze zakłamują rzeczywistość mówiąc, że jest super i tworząc tym samym propagandę dla innych, którzy się nabierają i tak się kręci.
@mandanda @WielkiNos równie dobrze można tak powiedzieć o wszystkim, po co ludzie robią sobie dzieci? Budzi to 6 razy w nocy, rzyga, sra, umyjesz całego o 4 w nocy, to znowu rzyga. Trzeba go karmić, przebierać, jezu ile to pieniędzy. Takie jest juz zycie, jedna decyzja zmienia Twoje życie, ale ludzie dzięki temu są szczęśliwi, są szczęśliwi z posiadania zwierząt, dzieci, ogródka którym się zajmują, starego grata w garażu z
2 losowo wybrane przez maszynę osoby dostaną po paczce żelków o wartości minimum 100 zł. Paczka z pewnością będzie zawierała coś kwaśnego oraz kultowe żelki malinki. Wysyłka – do paczkomatu. Warunki? 1. Zaplusuj ten wpis. 2. Zaobserwuj tag #gusto
@PiszeCzasen: układam swoje MOCe, a nadwyżki sprzedaje na Bricklinku (co finansuje kolejne zakupy legowego surowca). Robie mocki głownie w tematyce postapo - kiedys juz wrzuycałem na mirko
Dziś terapeutka pochwaliła mnie za to, że walczę ze swoimi wyzwalaczami. Opowiedziałem jej o tym, że dziś poszedłem do paczkomatu obok sklepu i nie kupiłem 200, a tak zazwyczaj było na wyjściu do paczkomatu. W niedzielę poszedłem do żabki po coś i tak samo żadnego 200 nie wziąłem, chociaż zazwyczaj niedzielne wyjścia do żabki po coś były pretekstem do wzięcia 200. Ciężko się wychodzi z tego gówna, na prawdę żałuję, że doprowadziłem
Po dziesięciu latach biernego przeglądania forum przyszedł niestety dzień w których chciałbym poprosić Was o dobre myśli i modlitwę. U mojej 30 letniej żony zdiagnozowano nowotwór z przerzutami - rokowania są kiepskie ale się nie poddam. Dla nas i naszej małej córki . Dziękuję za każdą dobrą myśl..
@jutronaobiadznowuryz jasne, przede wszystkim medycyna z której już zaczęliśmy korzystać. Czekamy na wskazania co do onkologii i mam nadzieję ze będzie choćby mała nadzieja na zdrowie. Dziekuje.
@swinkapl dorosły chłop odpisał dorosłemu chłopowi który ułożył ubrania w kostkę na podłodze aby pochwalić się ze biega w sposób sugerujący bol dolnej części pleców dorosłego chlopa
Jest Dzień Chłopaka, to z tej okazji zrobimy sobie rozdajo.
Z wszystkich plusujących 2 osoby dostaną po paczce żelków o wartości minimum 100 zł. Paczka będzie zawierała na pewno coś kwaśnego i żelki malinki. Wysyłka do paczkomatu.
Kochani, jakiś czas temu pytałam się Was czy warto iść na medycynę w wieku 28 lat…wszyscy wyrazili się jasno, że tak. No i zgadnijcie co… zlożyłam dokumenty, dostałam się i dzisiaj oficjalnie zaczynam 1 dzień studiów (。◕‿‿◕。) przede mna wykłady! A jutro anatomia i prosektorium między innymi (╭☞σ͜ʖσ)╭☞
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg. Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę. NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość. Jak to
#lotto #pieniadze
źródło: Screenshot_20260310_180830_Firefox
Pobierz