franekdolasu via Wykop
Trochę nie prawda niestety. Nie ujmuję Kwiatkowskiemu tego czego dokonał poprzez ochronę przez zburzeniem świątyń. Wielka rzecz. ALE.... pisanie że "pokochali go Wietnamczycy". "Został bohaterem Wietnamu" to wierutna bzdura. Wyssana z palca, tylko aby zrobić clickbajtowy tytuł, ku uciesze gawiedzi.
Po pierwsze, nie jest on znany w Wietnamie. Skąd to wiem? Jestem aktualnie ok 35 km od tych świątyń. Moja żona Wietnamka (wykształcona,po uniwerku), jak i pewnie znaczna większość Wietnamu nie ma pojęcia
Po pierwsze, nie jest on znany w Wietnamie. Skąd to wiem? Jestem aktualnie ok 35 km od tych świątyń. Moja żona Wietnamka (wykształcona,po uniwerku), jak i pewnie znaczna większość Wietnamu nie ma pojęcia






Wybieram się na bali w tym roku w maju na 3 tygodnie z żoną i dzieckiem. Zahaczymy też o Singapur i Malezję. Macie jakieś doświadczenia odnośnie szczepień, ubezpieczeń cashless i jakiejś ESIM do internetu i ogólnie żeby nie wrócić stamtąd w czarnym worku? xD Najbardziej obawiam się wścieklizny.
Żona wykupiła ubezpieczenie scootsurance z linii lotniczych na Singapurze, które będzie obejmowało
WZW A/B, Polio, Dur Brzuszny, Wścieklizna. Przyda się nie tylko tam ale i u nas w kraju. I to masz już na dłuuuuugo. Zapytaj o szczepienia (nie wiem jaka jest fachowa nazwa) ...ale kilka w jednym dziabnięciu.
Oprócz szczepień to bardziej bym się martwił o florę bakteryjną lub dbanie o higienę i jedzenie w sprawdzonych miejscach. Zaopatrz się w jakieś piguły. Węgiel, coś od gorączki, przeciwbólowe, Dawka antybiotyku (ogólnego,nie