Jak kupujecie dom, to jak byscie sie zabezpieczyli zeby nie trafic na takiego co ja, ktory ma dach dziurawy jak ser szwajcarski.
Przed kupnem byscie wpadli na pomysl zeby jakos to sprawdzic jak sprzedajacy Was zaklina ze wszystko funkiel nowka niesmigana i wszystko pico belo ?
Ps. sprawa jest w sadzie, bo sprzedajacy stwierdzil ze nie bedzie odbieral telefonow, czy to moich czy














Braun głosujący przeciwko potępieniu banderyzmu to jest idealny dowód, że chodzi mu tylko o kręceniu lodów na aferach i problemach. On nie chce dobra, on chce by były zadymy. Fakt, że po tej akcji poparcie nie rąbnęło mu o glebę jest tylko dowodem na to, że w Polsce jest cała rzesza wyborców, którym nie zależy na dobrze ogółu a kierują