8 lat temu byłem w swoim najgorszym ciągu alkoholowym. Przez #alkoholizm nie miałem żadnej nadzieji. Dziś widziałem wschód słońca na Rodos a za dwa miesiące minie osiem lat od kiedy nie pije. Może będzie przynajmniej jedna osoba która to przeczyta i pomyśli że za 8 lat też chce zobaczyć wschód słońca
Czytam sobie książkę o rozbiorach. Wiecie, że ówcześni Polacy debile byli podzieleni na dwa stronnictwa: pro-zachodnich reformatorów zapatrzonych w rewolucję przemysłową oraz tradycjonalistów chcących żeby było tak jak zawsze było i ofiarujących nas pod opiekę Bożą zamiast reform? Byli tak skłóceni ze sobą, że tradycjonaliści w końcu zawiązali Konfederację i poprosili o pomoc carycę Katarzynę żeby zaprowadziła porządek bo w Rosji widzieli obrończynię tradycji. Jak można było być tak krótkowzrocznym i stracić
Po akcji ze zrywaniem kartki informacyjnej o usunięciu wiaty przez jednego z sąsiadów postanowiłem iść krok dalej i wydrukowałem 23 kopie i wrzuciłem każdemu mieszkańcowi do skrzynki na listy, żeby mieć pewność że każdy jest poinformowany. Widać, że któryś z sąsiadów bardzo się pieklił z tego powodu, bo postanowił wrzucić mi tą
@zyxinx: Bardzo dobrze, niech swoją frustracje wylewają na dewelopera janusza. Dałeś czas, nie zrobiłeś nic pochopnie. Część ludzi to powinna zrozumieć. A kamery możesz ezviz, nie za drogie, pan chinczyk filmy nadzoruje, tylko kwestia jakiegoś routera lte
Siemka mireczki, sprawa jest. Dzieciaki z Juventus Academy z Piekar Śląskich rocznik 2015 (U-10) marzą o tym żeby jechać na MŚ akademii Juventusu do Turynu i potrzebują w spełnieniu tego marzenia naszej pomocy. Ja wsparłem tę inicjatywę niewielką kwotą i bardzo was proszę o to samo, lub w
Człowiek sobie siedzi w lesie w bezruchu, czeka na jelenie i inne parzystokopytne. Nie sądziłam, że w wieku 30 lat najlepszą rozrywką będzie dla mnie siedzenie w krzakach w kamuflażu i udawanie, że nie istnieje. Jedyne czego się boję to tych małych s------i kleszczy, bo jest ich niestety dużo i żadne preparaty nie pomagają. ( ͡°ʖ̯͡°)
W Polsce nie brakuje pracy, brakuje tylko pracy pozwalającej na godne życie. W wielkich miastach jak Wrocław czy Warszawa można od ręki znaleźć pracę która nie pozwoli ci się utrzymać wynajmując mieszkanie w tym samym bloku w którym byś pracował. W powiatowych natomiast jest jeszcze gorzej - wszyscy solidarnie zarabiają od minimalnej do minimalnej+300, inżynier w mieście powiatowym zarabia 35zł/h (kasjer w Rossmanie w Warszawie dostaje 36zł/h).
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: To wszystko wina tych wstrętnych lewaków, gdyby tu była normalność i niewidzialna ręka rynku to byś otworzył biznes paróweczkowy i w perspektywie kilku lat został paróweczowym magnatem
Geodezja - największa pomyłka w moim 30-letnim życiu. Studia czasochłonne i wymagające. ArcGIS, QGIS, AutoCAD, BricsCAD i inne programy - wszystko biegle, razem z toolboxami, wtyczkami, sryczkami. Pracy na rynku niewiele, jeśli już to przede wszystkim w państwowych urzędach, w służbie cywilnej. Na koniec logujesz się na konto bankowe i widzisz TO. Wyżaliłem się z rana to spadam na drzewo. #pracbaza #studbaza #zalesie
Studia czasochłonne i wymagające. ArcGIS, QGIS, AutoCAD, BricsCAD i inne programy - wszystko biegle, razem z toolboxami, wtyczkami, sryczkami.
@Lolenson1888: inflacja wymagań. To ile musisz umieć w dzisiejszych czasach, w jakiejkolwiek branży, w stosunku do poziomu życia, jaki za to otrzymujesz to jedno wielkie xD. Tempo w wyścigu szczurów jest coraz wyższe. Gdybyś wszedł z dzisiejszymi umiejętnościami (albo ich ówczesnym odpowiednikiem) na rynek pracy sprzed 10-20 lat, to pewnie byłbyś
Minimalna w Polsce obecnie to 3510zł netto. Wszedłem na stronę a ogłoszeniami samochodów żeby sprawdzić jakieś auto które mi się podoba wizualnie.
Gdyby odkładać 100% wynagrodzenia potrzeba 44 miesiące żeby odłożyć na takie auto o ile oczywiście jego cena nie wzrośnie. Załóżmy jednak inny scenariusz realistyczny że mogę odkładać 500zł miesięcznie bo reszta idzie na wynajem + jedzenie. Wtedy czas odkładania pieniędzy wzrasta do 309 miesięcy czyli ponad 25 Lat!!!
@eaxata: Zobacz że to tylko samochód za 150k. Gdzie mieszkanie? Jakieś wakacje? Poduszka finansowa? Przecież te wyliczenia pięknie pokazują że Polak pracujący nie różni się praktycznie niczym od niewolnika.
@KonserwatywnyMocny umysł biedaka zawsze będzie biedny - wszystkie wyliczenia będzie prowadził na minimalnej krajowej, jakby w Polsce nie dało się więcej zarobić. Nie każdy musi mieć auto za 155k, a już na pewno nie ktoś zarabiający minimalną krajową.
@pogop: może kiedyś, gość jest chory psychicznie, od 20 lat nie publikuje, zerwał większość kontaktów. Nie ma co romantyzować tej historii i dopisywać jakiegoś ukrytego sensu, można mu raczej współczuć, że nie dostał na czas pomocy.
@ZdeformowanyKreciRyj: nie powiedziałbym, że chory psychicznie. Pewnie spektrum. @vytah mógł zostać w US czy gdziekolwiek indziej. Z takim osiągnięciem dostałby posadę w każdym instytucie, po prostu nie chciał. Nagrody odmówił uzasadniając tym, że jego praca była tylko ostatnim etapem i sam dowód to wynik lat kooperacji wielu matematyków. Prawdopodobnie jest też dość świadomy tego, że jest ekscentryczny i nie chciał, żeby z tego robić medialne historie.
@jonasz68: @del855 Jeżeli trend się nie przerwie z jakiś nieprzewidywalnych wydarzeń to nie będzie żadnych pustek tylko ruiny. Pojeździjcie po głębokiej prowinicji - świętokrzyskie lub warmińsko mazurskie. Jak wyglądają te miejscowości, miasta niepowiatowe. Zdjęcia google tego nie oddają (często są np. z 2012 - 13 r.). Do środka zapadają się piętrowe kamienice, na wioskach domy do środka i nawet jak to jest przy "centrum"
Mirki, stało się to już jakiś czas temu, ale od wczoraj wiem już to prawie na pewno i mogę powiedzieć to jasno i otwarcie: pokonałem raka. Wczoraj odebrałem wyniki z tomografu, żadnych nawrotów i żadnych przerzutów. Wszystko zniknęło mam nadzieję, że definitywnie. Trzy cykle chemioterapii i 36 naświetlań przyniosło skutek. Tzw. radiochemioterapia radykalna, bo na operację już się chyba nie nadawałem. Nie chcę się rozpisywać o szczegółach. Piszę o tym dlatego,
@sportpomnikow: gratuluję :3 nie wyobrażam sobie jakie to musi być uczucie dostać informacje o pokonaniu tego syfu. masz jeszcze wiele lat przed sobą :)
Parę dni temu dodałem wpis, gdzie napisałem, ze po pół roku pracy w korpo, firma zaproponowala mi przedluzenie umowy na obecnych warunkach, mimo że uzgadnialismy, ze po okresie probnym bedzie awans i wiekszy hajs. Podczas przekazywania feedbacku na mój temat nie podali ani jednego powodu, zachowania do którego mogli się przyczepić albo uargumentowac brak podwyzki, awansu
Po trzech rundach negocjacji, gdzie starali sie wmowic mi, ze takich ustalen nie bylo, przeslali mi umowe
@MarcinDerk: No widzisz, obie strony zaryzykowały że się uda i się nie udało. Pytanie kto kogo bardziej potrzebował. :P
Czasem warto, czasem nawet warto przenegocjować "wynagrodzenie poza wypłatą". Więcej dni zdalnie, dodatkowe wolne, jakiś sprzęt (laptop, telefon - o ile nowe) nie powierzony a np. przechodzący na własność pracownika po pół roku/roku. Łatwiej firmom wydać pieniądze jak nie muszą tak naprawdę wydawać pieniędzy i przesuwać cyferek w Excelu. No ale
@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz. Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz